Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.
12 Września 2018 godz. 0:01 Ala za Urząd Miejski Koszalinlin  

Koszalin: Ruszył przetarg na połączenie ul. Władysława IV z S6

11 Września 2018 godz. 5:28 Ala za Urząd Marszałkowski  

Na ratunek zabytkowym cerkwiom

Dwie zabytkowe cerkwie, w Barlinku i Bobolicach przejdą prace remontowe. W poniedziałek 10 września br. w Szczecinie podpisano umowy o dofinansowanie ze środków budżetu województwa. Podpis złożyli marszałek Olgierd Geblewicz oraz proboszcz Parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła Jarosław Biryłko. Łącznie na ten cel trafi 420 tys. zł. W tym roku samorząd województwa przeznacza 1,4 mln zł na zabytki Pomorza Zachodniego. Jedna z poniedziałkowych umów dotyczy prac ratujących Cerkiew Prawosławną pw. Zaśnięcia Przenajświętszej Bogarodzicy w Barlinku.  Na ten cel parafia pozyskała 30 tys. zł. Druga umowa to 12 tys. zł, które pozwolą na wykonanie kompleksowej dokumentacji budowlano-konserwatorskiej remontu cerkwi pw. Wszystkich Świętych w Bobolicach. Obecnie użytkowany budynek cerkwi w Barlinku został wybudowany w XIX wieku i służył wówczas jako kościół ewangelicki. Od 1947 został przystosowany do potrzeb liturgii prawosławnej i użytkowany jest przez parafię prawosławną. Jest to niewielki murowany budynek kryty dwuspadowym dachem. Do budynku dobudowano kopułę. Wewnątrz znajduje się ikonostas z XIX wieku przywieziony przez przesiedleńców z Kijowca. Cerkiew pw. Wszystkich Świętych znajduje się w centrum Bobolic. Mieści się w dawnym kościele, zbudowanym na potrzeby gminy staroluterańskiej w 1902 roku. Świątynia powstała w stylu neogotyckim. Ceglana budowla została nakryta ceramiczną dachówką. Na szczególną uwagę zasługuje wieloboczna, smukła wieża. Wnętrze świątyni zostało wyposażone współcześnie. Świątynia pełni funkcję cerkwi parafialnej w prawosławnej parafii Wszystkich Świętych w Bobolicach. W tym roku z budżetu województwa na prace przy zabytkach trafi 1,4 mln zł, które pomogą zabezpieczyć stan ponad 60 obiektów na Pomorzu Zachodnim.
10 Września 2018 godz. 3:50 Ala za Urząd Miejski Koszalin  

Miasto sprzedaje nieruchomości

Jeszcze w tym miesiącu kasa miejska może wzbogacić się o blisko 4 mln złotych. Miasto wystawiło pod młotek 14 działek na terenie Podstrefy Koszalin Słupskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej pomiędzy ulicami Wołyńską i Lechicką. Przetargi ustne nieograniczone zaplanowana na 25 bm. Jakie preferencje ma nieruchomość znajdująca się w strefie? Przede wszystkim podatkowe. Rada Miejska w Koszalinie całkowicie zwolniła z podatku od nieruchomości grunty, budynki i budowle na terenie Strefy w Koszalinie w ramach pomocy de minimis do 200 tys. euro. Przedsiębiorca (właściciel terenu) posiadający zezwolenie na prowadzenie działalności może korzystać ze zwolnienia. Stawki roczne na 2018 r.-  Uchwała Rady Miejskiej podatek od  gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, bez względu na sposób zakwalifikowania w ewidencji gruntów i budynków – 0,84zł od 1 m2 powierzchni. podatek od budynków lub ich części związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej – 22,55 zł od 1 m2powierzchni użytkowej od budowli związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej ‐ 2 % ich wartości określonej na podstawie art.4 ust.1 pkt 3 i ust.3‐7 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych. W przypadku gdy Firma ma zezwolenie na prowadzenie działalności jest zwolniona z podatku od nieruchomości.    2.       Zwolnienia od  podatku dochodowego Przedsiębiorcom prowadzącym działalność na terenie Podstrefy na podstawie zezwolenia przysługuje zwolnienie od podatku dochodowego z tytułu poniesionych wydatków inwestycyjnych (m.in. nakłady finansowe na budowę zakładu) lub tworzonych nowych miejsc pracy maksymalnie do 55% w zależności od wielkości przedsiębiorcy. Przedsiębiorcom prowadzącym już działalność na terenie Podstrefy „Koszalin” na podstawie zezwolenia przysługuje zwolnienie od podatku dochodowego z tytułu poniesionych wydatków inwestycyjnych (m.in. nakłady finansowe na budowę zakładu) lub tworzonych nowych miejsc pracy. Poniżej ustalone wartości maksymalnej intensywności pomocy regionalnej dla przedsiębiorców, tj.: 35% dla dużego przedsiębiorcy (zatrudniającego ponad 250 osób); 45% dla średniego (zatrudniającego do 250 osób); 55% dla małego przedsiębiorcy (do 50 pracowników) i mikroprzedsiębiorcy  (zatrudniającego do 10 osób).   Przedsiębiorcy, którzy zakupią grunt na terenie Podstrefy "Koszalin", zgodnie z nową ustawą z dnia 10 maja 2018 r. o wspieraniu nowych inwestycji, od 30 czerwcza 2018 r. będą mogli korzystać ze zwolnienia od podatku dochodowego z poniesionych kosztów nowej inwestycji(m.in. nakłady finansowe na budowę zakładu) lub dwuletnich kosztów pracy nowo zatrudnionych pracowników na podstawie decyzji o wsparciu, która wydawana będzie na okres do 15 lat na terenach SSE oraz zgodnie z mapą intensywności pomocy (dla woj. zachodniopomorskiego): 35% poziom podstawowy; 35% + 10 % dla średniego przedsiębiorcy; 35% + 20 % dla małego przedsiębiorcy (do 50 pracowników) i mikroprzedsiębiorcy (zatrudniającego do 10 osób).
10 Września 2018 godz. 3:13 Ala za WSSE Szczecin  

Czas na grzyby. Zasady bezpiecznego grzybobrania

W lasach pojawiło się sporo grzybów. Przypominamy, że należy zbierać wyłącznie te grzyby, co do których nie mamy jakichkolwiek wątpliwości, że są jadalne. Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna opublikowała Zasady bezpiecznego grzybobrania. Oto one:  Należy zbierać wyłącznie te grzyby, co do których nie mamy jakichkolwiek wątpliwości, że są jadalne (warto korzystać z atlasów); Należy zbierać wyłącznie grzyby wyrośnięte i dobrze wykształcone, gdyż młode owocniki, bez wykształconych cech danego gatunku są najczęściej przyczyną tragicznych pomyłek; Początkujący grzybiarze powinni zbierać wyłącznie grzyby rurkowe, ponieważ w tej grupie nie ma grzybów śmiertelnie trujących i jest dużo mniejsze ryzyko zatrucia; Unikać błędnych metod rozpoznawania gatunków trujących (zabarwienie cebuli podczas gotowania, ciemnienie srebrnej łyżeczki, gorzki smak Zbierać grzyby w przewiewne koszyki, w żadnym przypadku w reklamówki foliowe, bo powoduje to zaparzanie i przyspiesza psucie grzybów, nie przechowywać świeżych grzybów ani potraw z grzybów zbyt długo; Nie należy zbierać grzybów w okolicach skupisk odpadów tj. przy zakładach produkcyjnych, jak również rosnących w rowach lub na skraju lasu, przy drogach o dużym natężeniu ruchu - grzyby wchłaniają ze swego otoczenia metale ciężkie i inne zanieczyszczenia; Nie należy zbierać i niszczyć grzybów niejadalnych i trujących, gdyż wiele z tych gatunków jest pod ochroną i stanowią one część ekosystemu; W razie wątpliwości czy zebrane grzyby są trujące czy jadalne, można skorzystać z bezpłatnej porady w stacjach sanitarno – epidemiologicznych; Grzybów nie podajemy dzieciom i osobom starszym; Zasady wprowadzania grzybów świeżych do obrotu handlowego Wykaz grzybów dopuszczonych do obrotu lub produkcji przetworów grzybowych albo środków spożywczych zawierajacych w swoim składzie grzyby obejmuje 44 gatunki (zgodnie z obowiązującym w Polsce rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 17 maja 2011 r. w sprawie grzybów dopuszczonych do obrotu lub produkcji przetworów grzybowych, środków spożywczych zawierajacych grzyby oraz uprawnień klasyfikatora grzybów i grzyboznawcy (Dz. U. z 2011 r. Nr 115, poz. 672)Punkty skupu grzybów oraz przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą w zakresie targowisk są zobowiązani zatrudniać osoby posiadające uprawnienia klasyfikatora grzybów. Grzyby świeże rosnące w warunkach naturalnych wolno sprzedawać w placówkach handlowych lub na targowisku pod warunkiem: Uzyskania atestu klasyfikatora grzybów lub grzyboznawcy, Umieszczenia w miejscu sprzedaży informacji o gatunku grzybów oraz nazwiska i adresu sprzedawcy. Wydając atest na grzyby dokonuje się m. in. oceny zgodności gatunkowej grzybów oraz cech organoleptycznych. Atest obejmuje badaną partię, której maksymalny okres przechowywania wynosi 48 godzin w temperaturze do 10 stopni. Do najczęściej mylonych grzybów należą: Muchomor sromotnikowy - czubajka kania, gąska żółta lub gołąbek zielonawy; Maślanka wiązkowa- opieńka miodowa; Mleczaj wełnianka - mleczaj rydz; Muchomor jadowity – pieczarka; Goryczak żółciowy- borowik szlachetny; Piestrzenica kasztanowa- smardz; Lisówka pomarańczowa- pieprznik jadalny (kurka). W sezonie grzybowym w każdej stacji sanitarno – epidemiologicznej są dyżury i można udać się z zebranymi grzybami, jeśli ktoś chce się upewnić, że zebrał jadalne grzyby.  W tym roku przyszły do nas dwie osoby. Jedna w marcu, kiedy był wysyp smardzy a druga, kiedy zaczął się sezon na kurki. Zdarza się, że na targowiskach są zatrudnieni grzyboznawcy i równie dobrze można ich zapytać o poradę. Postępowanie przy podejrzeniu zatrucia grzybami: Przy pierwszych objawach zatrucia jak: wymioty, biegunka, które wystąpiły od zjedzenia  grzybów po 3,6, a nawet 24 h (te ostatnie  zatrucia są najgroźniejsze) należy zgłosić się do lekarza lub do szpitala! Nie leczyć się domowymi sposobami! Natychmiast sprowokować wymioty, poprzez wypicie ciepłej wody z solą (dorośli 200-300 ml, dzieci 100 ml wody lekko osolonej) i podrażnienie tylnej ściany gardła; Zabezpieczyć ten materiał (wymiociny, popłuczyny) oraz resztki niespożytej potrawy i obierzyny do badania mikologicznego. Pozwoli to na precyzyjną diagnozę; Wszystkie osoby, które jadły to samo danie, powinny poddać się kontroli lekarskiej, nawet, jeśli (jeszcze) nie odczuwają żadnych dolegliwości; Nie należy choremu podawać alkoholu oraz mleka (tłuszcze ułatwiają wchłanianie niektórych substancji toksycznych do krwi).
9 Września 2018 godz. 6:46 ekoszalin za randstad.pl  

Czy Polacy wolą pracować z rówieśnikami?

Polacy raczej z optymizmem podchodzą do pracy z ludźmi w różnym wieku, ale wśród najmłodszych pracowników ta otwartość jest znacznie mniejsza. Wśród krajów europejskich jesteśmy pod tym względem niemal na samym końcu zestawienia – wynika z poświęconej kwestii wieku pracowników analizy w ramach globalnego badania Monitor Rynku Pracy, realizowanego przez Randstad. Z raportu wynika za to, że doświadczenie pracy w wielopokoleniowych zespołach mamy jedno z największych na kontynencie. 8 na 10 Polaków woli pracować w zespole zróżnicowanym pod względem wieku – wynika z badania Monitor Rynku Pracy. Te deklaracje są zbliżone niemal we wszystkich grupach wiekowych respondentów. Tylko w jednej różnią się diametralnie. Wśród ankietowanych od 18 do 24 roku życia otwartość na pracę w wielopokoleniowym zespole jest najmniejsza – sięga 60%.   Polacy należą jednak do najmniej chętnych, jeśli chodzi o pracę w zespołach zróżnicowanych wiekowo. Pod tym względem bardziej wstrzemięźliwi są jeszcze Grecy (77%) i Szwedzi (73%). Polskim pracownikom daleko do rekordzistów – we Francji czy Norwegii w zespole złożonym z wielu grup wiekowych woli pracować 9 na 10 respondentów.   Polacy często pracują w wielopokoleniowych zespołach – są wśród europejskich liderów   Z drugiej strony dla Polaków praca w miejscu, w którym spotykają się z ludźmi w różnym wieku, jest raczej codziennością. 88% pracuje w wielopokoleniowych zespołach i w zasadzie tak deklarują wszystkie grupy wiekowe respondentów. Te doświadczenia stawiają nas wśród liderów w Europie – nieco wyżej plasują się tylko pracownicy z Holandii i Luksemburga. Na kontynencie najrzadziej w zespołach zróżnicowanych wiekowo pracują mieszkańcy południa – Włosi (74%), Grecy (79%) i Hiszpanie (83%).   Zawodowe doświadczenia Polaków sprawiają, że pracownicy nad Wisłą nie należą do grupy, która zdecydowanie dostrzega korzyści z wymiany międzypokoleniowej w firmach. Co prawda na pozytywny wpływ zróżnicowania wieku wskazuje 84% respondentów, ale to wynik na poziomie europejskiej średniej. Tymczasem w Norwegii korzyści dostrzega 9 na 10 respondentów.   Zespół zróżnicowany wiekowo to zespół innowacyjny – uważa 8 na 10 polskich pracowników   Wśród polskich pracowników związek innowacyjności firmy ze środowiskiem zróżnicowanym pod względem wieku dostrzega 82% respondentów. Jednak najbardziej ten pogląd jest podzielany wśród uczestników badania w wieku od 35 do 44 lat (94%). W pozostałych grupach odsetek osób zgadzających się z nim waha się od 76 do 81%.   Powszechność wielopokoleniowych zespołów w polskich firmach sprawia, że duża część respondentów traktuje to jako standard i nie odczuwa żadnych trudności w komunikacji z przedstawicielami innych grup zawodowych (70%). Widzimy jednak, że umiejętność porozumienia międzypokoleniowego zyskuje się z wiekiem. Trudności w komunikacji sygnalizuje bowiem blisko połowa młodych pracowników do 24 roku życia, 4 na 10 – w wieku od 25 do 34 lat, a wśród najstarszych pracowników – zaledwie co piąty.   –Budowanie dobrej komunikacji w firmie jeszcze bardziej zyskuje więc na znaczeniu, szczególnie jeśli pracą w naszym zespole chcemy zainteresować kolejne pokolenia wchodzące na rynek pracy. To od aktywnej roli pracodawcy zależy, czy uda się zbudować taką platformę porozumienia ludzi w różnym wieku, że to zróżnicowanie będzie korzystne dla firmy, ale także dla pracowników – dla starszych, bo będą mogli uzupełniać swoją dotychczasową wiedzę o najnowsze rozwiązania bez konieczności długotrwałego poszukiwania tych informacji oraz dla młodszych, bo będą mogli w prosty sposób bogacić się o unikalne umiejętności nierozerwalnie związane z wieloletnim doświadczeniem.– podkreśla Monika Hryniszyn, Dyrektor Personalna i Członek Zarządu Randstad Polska.   Co drugi młody pracownik ma swojego szefa na Facebooku lub Instagramie   Jak się okazuje w badaniu, to właśnie sposób komunikacji jest cechą charakterystyczną zespołów, które składają się z pracowników w różnym wieku – twierdzi tak 71% respondentów z Polski. I faktycznie często ta nić porozumienia tworzy się także poza życiem zawodowym. 65% ankietowanych potwierdza bowiem, że wśród znajomych w mediach społecznościowych takich jak Facebook czy Instagram ma swoich kolegów z pracy. Z szefem w takich pozazawodowych kontaktach jest nieco ponad 1/3 ankietowanych.   Kolegów z pracy do grona znajomych w mediach społecznościowych wcale nie zapraszają głównie najmłodsi, a raczej respondenci z grupy od 25 do 34 roku życia – 80%. Za to szefa wśród znajomych na Facebooku lub Instagramie mają często przedstawiciele i jednej i drugiej grupy – niemal co drugi z nich. Pod tym względem starsi respondenci są mniej otwarci (23-32%).   Wiek szefa dla większości nie ma znaczenia, ale jeśli mamy wybierać, to wolimy starszego przełożonego   Funkcjonowanie zespołów złożonych z pracowników w różnym wieku w dużej mierze zależy też od szefów. Znaczna część respondentów uważa, że potrafią oni zarządzać takimi grupami (81%). 43% ankietowanych twierdzi natomiast, że ich szef inaczej traktuje pracowników w różnym wieku. Najczęściej tego zdania się najmłodsi – do 24 roku życia (47%) i między 25 a 34 rokiem życia (50%), najrzadziej – osoby w wieku od 35 do 44 lat (16%).   Niemal co drugi polski pracownik woli mieć starszego szefa – wśród wszystkich grup do 44 roku życia to dominujący pogląd. Znacznie mniej chętnie podchodzimy do młodszych przełożonych – woli ich zaledwie 30% ankietowanych, w większości grup wiekowych wyniki są jednak nieco wyższe. Znacząco obniżają je respondenci między 25 a 34 rokiem życia. W tej grupie młodszego szefa wyobraża sobie tylko co czwarty uczestnik badania.   Najwięcej zwolenników wśród polskich pracowników ma jednak poogląd, że wiek szefa nie ma znaczenia, a liczą się jego umiejętności motywowania zespołu. Z tą opinią zgodziło się 82% respondentów.