Wydarzenie zgromadziło mieszkańców i turystów, którzy przyszli podziękować ratownikom za ich pracę, czujność oraz gotowość do niesienia pomocy. Choć tradycji towarzyszył humor, jej najważniejszym przesłaniem było docenienie ludzi odpowiedzialnych za bezpieczeństwo wypoczywających.

„Biały Delfin” od lat pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych elementów zakończenia sezonu kąpieliskowego w Mielnie. Ratownicy wspólnie weszli do morza, wykonując symboliczny skok i żegnając lato w typowo nadmorskim stylu.

Nazwa wydarzenia nawiązuje do nieopalonych części ciała odsłanianych podczas wejścia do wody. To właśnie ten żartobliwy element sprawił, że mieleńska tradycja każdego roku wzbudza zainteresowanie plażowiczów.
Za humorystycznym finałem kryły się tygodnie odpowiedzialnej pracy. Przez 67 dni około 80 ratowników czuwało nad bezpieczeństwem osób wypoczywających na blisko 20 kilometrach mieleńskich plaż.

Tegoroczny sezon zakończył się bez utonięć. To najlepsze podsumowanie pracy zespołu, który każdego dnia obserwował kąpieliska, reagował na niebezpieczne sytuacje i przypominał o zasadach bezpiecznego wypoczynku nad wodą.

Sobotnie spotkanie było więc nie tylko widowiskiem, ale przede wszystkim wspólnym „dziękujemy” skierowanym do ratowników. „Białe Delfiny” wskoczyły do Bałtyku, a Mielno symbolicznie pożegnało kolejny wakacyjny sezon.