Do zdarzenia doszło 27 sierpnia 2026 roku. Podczas interwencji funkcjonariusze usłyszeli odgłosy dochodzące z lasu. Po sprawdzeniu terenu odnaleźli jutowy worek, a w nim psa, który nie był w stanie samodzielnie się wydostać.
W związku ze sprawą policjanci zatrzymali 47-letniego mężczyznę podejrzewanego o wyjątkowo okrutne potraktowanie zwierzęcia. Jak wynika z przekazanych informacji, początkowo zaprzeczał, że ma związek ze zdarzeniem. Ostatecznie wskazał jednak miejsce, w którym pozostawiono psa.
W chwili zatrzymania mężczyzna był nietrzeźwy.
Uratowane zwierzę zostało przewiezione do weterynarza, a następnie przekazane pod opiekę schroniska. Według dostępnych informacji pies nie odniósł obrażeń.
Prokurator zastosował wobec 47-latka dozór jako środek zapobiegawczy. Postępowanie ma wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia i odpowiedzialność zatrzymanego mężczyzny.
Sprawa wywołała duże oburzenie ze względu na sposób potraktowania bezbronnego zwierzęcia. Pies przeżył dzięki szybkiej interwencji policjantów z Czaplinka.