Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Przeciw przemocy w rodzinie

2018-11-23 16:58:00 Ekoszalin z mat. informacyjnych
Rusza kampania 16 Dni Akcji Przeciw Przemocy ze względu na Płeć. W Polsce ponad 90 tys. osób pada co roku ofiarą przemocy w rodzinie - prawie 90% dorosłych ofiar stanowią kobiety. W 100 lat po uzyskaniu przez kobiety praw wyborczych problem przemocy wciąż pozostaje powszechny.

Ogólnoświatowa kampania trwa od 25 listopada (Międzynarodowy Dzień Przeciw Przemocy Wobec Kobiet) do 10 grudnia (Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka). Wybrano te właśnie dni aby podkreślićzwiązek pomiędzy przemocą wobec kobiet a naruszaniem praw człowieka .

 

Akcja organizowana (po raz 27.) przez Women’s Global Leadership Institute ma na celu wspieranie i koordynację działań w celu zlikwidowania przemocy ze względu na płeć na poziomie lokalnym, państwowym i międzynarodowym. W tym roku tematem przewodnim jest: “Koniec z przemocą ze względu na płeć w świecie pracy”.

W Polsce kampania wiąże się z przypadającą 28 listopada ważną rocznicę  –  100 lat temu kobiety, po wieloletniej walce działaczek organizacji kobiecych, doprowadziły do zrównania praw wyborczych bez względu na płeć. Organizatorzy podkreślają, żezakończyły się wybory samorządowe, to okazja, aby osoby na stanowiskach wójta, burmistrza lub prezydenta oraz wybrane do rad gmin/miast, powiatów i sejmików dowiedziały  się, jak mają skutecznie przeciwdziałać przemocy ze względu na płeć i inne cechy.

 

Szczegóły polskiej kampanii znajdują na stronie internetowej: kampania16dni.pl.

Jako organ stojący na straży równego traktowania Rzecznik Praw Obywatelskich poświęca wiele uwagi kwestii równości płci, w tym przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet.

 

Od 2005 r. w Polsce obowiązuje ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, jednak przepisy nadal nie są wystarczające, by zniwelować to zjawisko

Przemoc należy nazywać przemocą a nie konfliktem. Bo konflikt i kryzys to zjawiska naturalne, a przemoc to przestępstwo. Jeśli się zamazuje te pojęcia, to osłabia to ochronę pokrzywdzonych

Przemoc w rodzinie pojawia się w polskich domach niezależnie od poziomu zarobków, wykształcenia, zajmowanego stanowiska czy miejsca zamieszkania

W związku z nowymi wyzwaniami cywilizacyjnymi i zmianą tradycyjnych ról społecznych mamy do czynienia z kryzysem rodziny – to wnioski z Kongresu Praw Rodzicielskich zorganizowanego w czerwcu 2018 r. przez Rzecznika Praw Obywatelskich. Ta sytuacja jest przyczyną nowych napięć w relacjach rodzinnych, które z kolei mogą przekładać się na wzrost zachowań przemocowych

Dominującą kategorią przemocy w rodzinie była w 2017 r. przemoc psychiczna, która stanowiła prawie 50% ogólnej liczby odnotowanych przypadków stosowania przemocy w rodzinie. Przemoc fizyczna stanowiła ponad 35% liczby ogólnej. W obu kategoriach odnotowano wzrost w stosunku do 2016 r.

Ofiary przemocy mogą nie być w stanie samodzielnie podjąć działań w swojej obronie – mogą być dotknięte syndromem wyuczonej bezradności, stresu pourazowego, sztokholmskim, zależne ekonomicznie od sprawcy

  • Reaguj, kiedy jesteś świadkiem przemocy – zadzwoń na bezpłatny i czynny przez całą dobę numer infolinii Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia”, żeby dowiedzieć się co możesz zrobić i jak możesz pomóc; pierwszą i kluczową formą pomocy jest wysłuchanie ofiary i uznanie jej wiarygodności
  • Wyraźnie sygnalizuj w swoim otoczeniu, że nie akceptujesz przemocy domowej

 

Ostatnie postulaty RPO

  • Wszyscy sprawcy przemocy w rodzinie, w tym skazani na bezwzględną karę pozbawienia wolności, powinni być objęci nakazem uczestnictwa w programie korekcyjno-edukacyjnym – to narzędzie niezwykle rzadko stosowane przez sądy, tymczasem z badań wynika, że udział w programie powoduje często zmianę zachowania. Samo karanie sprawców przemocy to za mało – trzeba stworzyć warunki, w których sprawca będzie miał szansę trwale zmienić swoje zachowanie. W tle tego dramatu często znajduje się rodzina, dla której najważniejsze jest nie tyle ukaranie sprawcy, co przywrócenie prawidłowych relacji pomiędzy jej członkami. Wszystko, co zrobimy, aby sprawca więcej nie stosował przemocy, będzie więc najbardziej realną pomocą dla jego ofiar.
  • Trzeba izolować ofiarę przemocy od sprawcy – w ok. 70 proc. spraw o przemoc w rodzinie i oskarżony, i pokrzywdzona mieszkali razem podczas śledztwa i procesu. W 93 proc. takich spraw nie zastosowano aresztu czy dozoru policji wobec podejrzanego. Konsekwencją takiej sytuacji jest niedostateczne zapewnienie bezpieczeństwa pokrzywdzonym, narażanie na dalszą przemoc i jej eskalację, wpływanie przez sprawców na zeznania pokrzywdzonych. Dlatego obok aresztu i dozoru Policji, powinien być egzekwowany nakaz opuszczenia przez sprawcę lokalu (art. 275a kpk), bo to kluczowy mechanizm ochrony ofiary w postępowaniu karnym.
  • Musimy bardziej aktywnie wspierać organizacje pozarządowe, które zajmują się pomocą ofiarom przemocy domowej.
Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Mielno: Historia drogowskazu na S6. Powód do dumy, czy wstydu?

29 Lipca 2020 godz. 11:15 Ala, fot. FB/Stanisław Gawłowski
Choć historia tego znaku znalazła szczęśliwe zakończenie, to bulwersuje. Zaangażowali się w nią niezależny senator, poseł partii rządzącej i samorządowcy. W tej historii, jak w soczewce skupia się istniejący w Polsce podział władzy. Mieszkańcy Mielna oraz turyści wreszcie doczekali się odpowiedniego oznakowania zjazdu z drogi S6 do nadmorskiego Mielna. O ten znak zabiegała od dawna burmistrz Mielna, Olga Roszak-Pezała. Już w lutym tego roku ekoszalin.pl informował o 'Sukcesie Gminy Mielno w sprawie drogi S6 ". Niestety, radość była przedwczesna... W połowie czerwca br. do walki o drogowskaz włączył się senator Stanisław Gawłowski. Niezależny członek Izby Wyższej Parlamentu złożył 18.06.2020 r.  oświadczenie senatorskie skierowane do ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka dotyczące właśnie oznakowania na nowo wybudowanych drogach krajowych, na drogach ekspresowych i na autostradach:     "Tylko w naszym regionie Pomorza Zachodniego jest cały szereg miejscowości nadmorskich, do których każdego roku dojeżdżają tysiące turystów, jest tam kilka węzłów, a nie ma informacji o tym, że na właściwym węźle można zjechać i dojechać do Mielna, Sarbinowa czy do innych miejscowości nadmorskich" - wytykał rządzącym senator Gawłowski. Trudno ocenić, co wskórał opozycyjny senator. Faktem jest, że do akcji wkroczył poseł partii rządzącej (PiS) Paweł Szeferneker, która na swoim fanpage zadowolony poinformował: W zeszłym tygodniu, po publikacji "Głosu Koszalińskiego", wystąpiłem z interwencją poselską do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o pilne oznakowanie na drodze S6 dojazdu do nadmorskich kurortów. Dziś znaki się pojawiły". Od redakcji: To żenujące, by w tak banalną -  jak umieszczenie znaku ułatwiającego komunikację - sprawę angażowali się senatorowie, posłowie i samorządowcy. Ten znak pokazuje tylko jak bardzo jesteśmy podzieleni. A przecież można prościej i zwyczajniej: zrozumieć i zaakceptować wypowiadane przez samorządowców potrzeby lokalnej ludności. I nie odtrąbiać sukcesu, który w ogóle nim nie jest. To raczej powód do wstydu. ...
 

Otwarcie "Linii covidowej"

27 Lipca 2020 godz. 12:41 Ala za Specjalistyczny Zespół Gruźlicy i Chorób Płuc
Pracownicy ochrony zdrowia odgrywają na całym świecie kluczową rolę w walce z pandemią koronawirusa. Jednocześnie stanowią grupę podwyższonego ryzyka zachorowania na Covid-19, równorzędną grupę pod względem ryzyka zachorowania stanowią pacjenci hospitalizowani w szpitalach; szczególnie pacjenci z chorobami układu oddechowego oraz osoby starsze. Mimo, iż od początku wystąpienia epidemii wdrożyliśmy wszelkie możliwe rozwiązania organizacyjno - materialne, problematyka bezpieczeństwa epidemiologicznego stanowiła wciąż imperatyw do poszukiwania efektywnych rozwiązań prowadzących do minimalizacji ryzyka wystąpienia zachorowania.   Dziś możemy odetchnąć z pewną ulgą, gdyż 30 lipca br., godz.11.00 w laboratorium Specjalistycznego Zespołu Gruźlicy i Chorób Płuc zostanie uruchomiona pracownia z linią wykonującą testy genetyczne wykrywające obecność SARS COVID-19 w badanym materiale. Dotąd placówka ta korzystała z innych laboratoriów innych, czego dużym minusem była kwestia m.in. transportu, odległości i czasu z wiązanego z badaniem. Pracownia służyć będzie pacjentom Szpitala, poradni specjalistycznych oraz personelowi całego Zespołu. Szpital posiada przeszkolony do tego rodzaju badań personel, infrastruktura pracowni dostosowana jest do standardów europejskich, a sama pracownia wyposażona w nowoczesny sprzęt diagnostyczny. Testy genetyczne wykrywające obecność wirusa SARS COVID-19 przeprowadzane są z materiału pobranego bezboleśnie i nieinwazyjnie z noso-gardzieli. Praca personelu została zorganizowana w sposób wysoce bezpieczny, minimalizujący ryzyko zakażenia zachorowania na COVID-19. Badania wykonywane są w systemie zamkniętym, automatycznym. Próbkę materiału umieszcza się w kartridżu i wkłada do aparatu, gdzie dalszy ciąg czyli przebieg reakcji następuje samoczynnie, w sposób automatyczny. Czas samej reakcji wynosi ok. 45 min, natomiast wraz z całym procesem obejmującym całość badania z pobraniem, dokumentacją, weryfikacją zamyka się w czasie do 2 godzin - stąd popularna nazwa „szybkie testy genetyczne na obecność SARS COVID-19”. Jednoczasowo można w tym systemie opracowywać 5 próbek z materiałem badawczym. Metodyka wykonywania tych badań jest zgodna z rekomendacjami WHO. Pracownia do przeprowadzania testów genetycznych na obecność SARS COVID-19 w Laboratorium Specjalistycznego Zespołu Gruźlicy i Chorób Płuc w Koszalinie powstała dzięki środkom finansowym pochodzącym z: - Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, - Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego oraz - Budżetu Państwa....
 

Convid-19: Przypadek zakażenia w Urzędzie Marszałkowskim

28 Lipca 2020 godz. 18:34 Ala za Urząd Marszałkowski Szczecin
Przypadek zakażenia wirusem COVID-19 stwierdzono w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Zachodniopomorskiego w Szczecinie. Jedna z pracownic Wydziału Wdrażania Regionalnego Programu Operacyjnego, mieszczącego się przy ul. Wyszyńskiego, ma pozytywny wynik testu. Osoba ta nie miała kontaktu z interesantami, a wąskie grono pracowników (ok. 15 osób), które miały taki kontakt, nie przyszły dzisiaj do pracy. Urząd czeka obecnie na wskazania służb sanitarnych co do podjęcia dalszych kroków w celu zapewnienia bezpieczeństwa. Precyzyjna lista osób, które miały bezpośredni i pośredni kontakt z zakażoną, została już przekazana sanepidowi, który podejmie decyzję o  zastosowaniu kwarantanny bądź nadzoru epidemiologicznego. Cały budynek będący siedzibą tzw. wydziałów funduszowych oraz Wydziału Informatyki i Społeczeństwa Informacyjnego  zostanie dzisiaj poddany dezynfekcji. Obecnie do środka nie są wpuszczane żadne osoby z zewnątrz.  Od początku obowiązywania obostrzeń związanych ze stanem zagrożenia epidemiologicznego Urząd Marszałkowski stosował wszelkie zasady bezpieczeństwa przewidziane przepisami prawa i zalecane przez służby sanitarne. Do końca czerwca urzędnicy pracowali zdalnie, a większość spraw była i nadal jest procedowana przy zachowaniu kontaktów telefonicznych lub mailowych. Przy wejściu do wszystkich siedzib urzędu są dostępne środki dezynfekcyjne, pracownicy zostali wyposażeni w przyłbice i maseczki, a stanowiska pracy tak przeorganizowane, by zachować bezpieczny dystans.  Osoba, u której potwierdzono zakażenie koronawirusem, sama poddała się testowi po powrocie z urlopu na terenie Polski i zaobserwowaniu niepokojących objawów. Obecnie czuje się dobrze.   ...