Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Samotny ptak Hasiora

2013-11-04 06:00:00 Alina Konieczna
Słynne ptaki Hasiora to wizytówka Koszalina. Jeden metalowy ptak autorstwa Władysława Hasiora znajduje nie na pomniku, lecz stoi na terenie szkoły - Centrum Kształcenia Ustawicznego.

Każdy, kto wjeżdża do Koszalina od strony Gdańska, widzi  charakterystyczny pomnik.  Nosi on  tytuł „Tym którzy walczyli o polskość i wolność Pomorza”.  Projekt rzeźby Władysława Hasiora, jednego z najsłynniejszych polskich rzeźbiarzy,  powstał w 1977 roku. Na początku była to  makieta z tektury  i płyt pilśniowych. Spłonęła ona w tym samym roku w ramach happeningu pt. „Płomienne Ptaki”.

 

Okazuje się, że słynny rzeźbiarz pracował nad swoim dziełem w warsztatach koszalińskiej szkoły mechanicznej, obecnie Centrum Kształcenia Ustawicznego. Do dziś na terenie CKU znajduje się pojedynczy ptak. Ta osamotniona rzeźba również wyszła spod rąk Władysława Hasiora.

W 1978 roku udostępniono artyście pomieszczenie w warsztatach mechanicznych, gdzie mógł korzystać z maszyn znajdujących się na terenie szkoły (stoły, palniki, urządzenia do cięcia, gięcia i spawania itp.). Hasior bardzo dobrze oceniał pracownię, którą mu przydzielono. Była idealnie dopasowana do jego zadania; przestronna, wysoka i dobrze oświetlona.

 

Celowym zabiegiem są poszarpane brzegi rzeźby. Imitują ptasie pierze, które nadaje rzeźbie wyrazistego charakteru. Oczy zbudowane są z części samochodowego układu satelitarnego. Na jednej z płóz znajduje się sygnatura „MPiSK”, która jest najprawdopodobniej spawem uczniów technikum w późniejszych latach. Ptak ma złamany dziób, jednak w oryginale był on ostry, co nadawało rzeźbie mocniejszego akcentu.

 

 

Po zbudowaniu pierwszego ptaka Władysław Hasior przeniósł się do większej hali, żeby móc realizować kolejne ptaki na wzór tego, który wykonano w warsztatach mechanicznych. Po zrealizowaniu całego projektu ( trwało to 3 lata),  pierwowzór rzeźby został podarowany szkole przez Hasiora.

 

Słuchacze CKU pod kierunkiem Aleksandry Kryszczyńskiej postanowili odświeżyć pamięć o ptaku, który stoi na terenie ich szkoły. Do końca obecnego roku szkolnego planują wykonać stronę internetową, tablicę informacyjną oraz film na temat ptaków Hasiora. Niestety w szkole nie zachowały się żadne zdjęcia ani rysunki Władysława Hasiora. Inicjatorzy tej niezwykle interesującej akcji apelują: jeżeli macie Państwo jakieś materiały związane z pracą Hasiora w Koszalinie prosimy o kontakt e-mail: cku@ckukoszalin.edu.pl lub telefonicznie 790 55 15 15.

 

Zdjęcia w tekście jak i galerii pochodzą z prywatnego archiwum i zostały wykonane na w ciągu ostatniego ćwierćwiecza.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszalin: Delikatesy "Piotr i Paweł" zlikwidowane

18 godzin temu Ala za dlahandlu.pl, fot. Piotr Walendziak
Trzynastka dla pracowników koszalińskich delikatesów "Piotr i Paweł" okazała się feralna. 13 września dowiedzieli się bowiem, że następnego dnia sklep zostanie zlikwidowany, a oni stracą pracę. Koszalinianie zakupów w "Piotrze i Pawle" już nie zrobią. - Generalnie mamy trzy scenariusze. Jednym z nich jest sprzedaż firmy operatorowi branżowemu, ale wtedy musimy wziąć pod uwagę, że sprzedaż trochę potrwa, choćby ze względu na konieczność zaakceptowania transakcji przez UOKiK. Możemy tu mówić nawet o sześciu miesiącach, które musiałyby upłynąć do sfinalizowania transakcji. Dlatego bierzemy pod uwagę także możliwość sprzedaży wybranych lokalizacji, na których mniej nam zależy. Wtedy zyskalibyśmy gotówkę i czas potrzebny na wdrożenie procesu restrukturyzacji. Trzeci scenariusz to sprzedaż firmy instytucji finansowej, które także znajdują się wśród naszych partnerów rozmów. Dla nas ten scenariusz byłby najlepszy, bo zachowalibyśmy brand i pozycję na rynku, która jest wyjątkowa - mówi Marek Miętka, prezes sieci Piotr i Paweł.  O restrukturyzacji sieci Piotr i Paweł pierwszy poinformował portal Dla Handlu. Od początku rok sieć zamknęła dziesięć sklepów na terenie całego kraju, a otwarła dwie nowe placówki - Ostatnie zamknięcia sklepów Piotr i Paweł wynikają z restrukturyzacji sieci i rezygnacji z nietrafionych lokalizacji. W tym sensie można je traktować jako pozytywną wiadomość, świadczącą o tym, że spółka jest dobrze zarządzana - wyjaśnia w rozmowie z dlahandlu.pl prezes TFI Capital Partners Adam Chełchowski.   ...
 

Koszalin: 24-godzinne dyżury przez 7 dni w tygodniu w Centrum Zdrowia Psychicznego

15 Września 2018 godz. 3:33 Ala, fot. FB
 

Koszalin: Ruszył przetarg na połączenie ul. Władysława IV z S6

12 Września 2018 godz. 0:01 Ala za Urząd Miejski Koszalinlin
 

Wybory samorządowe: Jeden na jeden

8 Września 2018 godz. 3:49 Ala, fot. FB, film: PO Koszalin
W Koszalinie wyborcza gorączka znów się podniosła. A to za sprawą Koalicji Obywatelskiej, która wezwała do publicznej debaty przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości. Dlaczego tylko przedstawiciela jednego komitetu wyborczego? Bo tylko kandydat PiS na prezydenta miasta wskazał swoich branżowych zastępców. W pierwszym dotyczącym oświaty starciu mieli uczestniczyć Przemysław Krzyżanowski (na zdjęciu z lewej), były wiceminister edukacji, obecny wiceprezydent Koszalina oraz Artur Wiśniewski, szef klubu radnych PiS, który zdaniem KO miałby ewentualnie zająć fotel właśnie Krzyżanowskiego. Tomasz Nowe zapowiedział, że Koalicja Obywatelska planuje więcej takich tematycznych debat. Rozmów branżowych jednak nie będzie. Andrzej Jakubowski, kandydat PiS na prezydenta zaproponował za to, by do debaty z nim o przyszłości Koszalina stanął ubiegający się o kolejną reelekcję obecny prezydent miasta, Piotr Jedliński. - Jedliński nie ma pomysłu, wizji, nie ma też programu dla Koszalina. To prezydent ustala kierunki rozwoju miasta i jest wybierany, a nie zastępcy - argumentował Jakubowski.  Komentarz Trochę szkoda, że PiS uchyla się od takiej konkretnej, rzeczowej debaty, w której uczestniczyliby najbliżsi współpracownicy kandydatów na szefów miasta. To dzięki argumentom wysuwanym przez osoby znające dobrze zagadnienie, będące wręcz specjalistami w poszczególnych dziedzinach moglibyśmy poznać nie tylko same plany, ale i osoby je przedstawiające. Bo ważny jest nie tylko szef, ale także i to, z kim idzie do wyborczego wyścigu. ...