Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Mundial: Francja w finale czeka na rywala. Dziś go pozna

2018-07-11 05:11:00 Art
Dzieci wojny staną do walki z angielskimi przeciętniakami. Stawką tej gry finał mistrzostw świata, w którym czekają już Francuzi. Trójkolorowi wczoraj po golu Samuela Umtiti w 51. minucie pokonali Belgów.

Chorwaci: środek pomocy z Realu i Barcelony, obrońcy z Liverpoolu i Atletico, a napastnicy z Juventusu i Interu. To plusy. A minusy? Jedna z najstarszych drużyn tego mundialu.  W fazie gier pucharowych awansowali po dogrywkach i karnych. Chorwaci są jednak przyzwyczajeni do trudów. Przede wszystkim życia. To przecież pokolenie, któremu wszystko w życiu przyszło trudno. To dzieci wojny. W czasie gdy Harry Kane i jego koledzy z zespołu uczyli się gry w piłkę w najlepszych angielskich szkółkach piłkarskich Chorwaci spędzali czas w obozach dla uchodźców i kopali futbolówkę na ulicy. Dziś to wydać by się mogło nie ma żadnego znaczenia. Jednak ma. W sferze mentalnej. Chorwaci dysponując tak znakomitymi piłkarzami jak Luka Modric czy Ivan Rakitic (nieczęsto zdarza się, by gracze z Madrytu i Barcelony potrafili tak ze sobą współpracować), Marcelo Brozovic (Interu Mediolan), Mateo Kovacic (Realu) czy Milan Badelj (Fiorentina - Milan) na tym mundialu nie pokazali jeszcze finezji futbolu. Nie wspięli się na wyżyny swoich umiejętności. Ich akcje były dość schematyczne, a gra twarda i konsekwentna. To, co pozwalało im wygrywać to wola zwycięstwa. Dziś chcąc ograć Anglików będą musieli jednak pokazać także coś więcej. 

Anglia w Rosji prezentuje się za to znakomicie. Jej trener, Gareth Southgate wynajduje co rusz nowe pomysły na wygrywanie. I to efektowne! Trzy Lwy to obecnie młoda,  ciągle doskonaląca się drużyna, która w meczach wykorzystuje nowoczesne systemy gry, a zaufanie i zespołowość tych graczy pozwoliło na dojście do półfinału. Wydaje się, że Anglicy są przygotowani na każdą sytuację w meczu, Potrafią bodaj jak żaden inny zespół na tym mundial z żelazną konsekwencją obnarzyć braki rywala. "Dorobili się" także dwóch gwiazd. Mowa tu o bohaterskim bramkarzu, Jordanie Pickfordzie i najlepszym strzelcu turnieju, Harrym Kane'a (6 goli). Dziś Anglia to drużyna złożona, z wydawać by się mogło, przeciętnych zawodników, przerosła legendy jedenastek, które na kolejne turnieje jechały po złoto, a wracały jako pośmiewisko.

 

 

 

 

 

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszalin: Delikatesy "Piotr i Paweł" zlikwidowane

18 Września 2018 godz. 2:26 Ala za dlahandlu.pl, fot. Piotr Walendziak
Trzynastka dla pracowników koszalińskich delikatesów "Piotr i Paweł" okazała się feralna. 13 września dowiedzieli się bowiem, że następnego dnia sklep zostanie zlikwidowany, a oni stracą pracę. Koszalinianie zakupów w "Piotrze i Pawle" już nie zrobią. - Generalnie mamy trzy scenariusze. Jednym z nich jest sprzedaż firmy operatorowi branżowemu, ale wtedy musimy wziąć pod uwagę, że sprzedaż trochę potrwa, choćby ze względu na konieczność zaakceptowania transakcji przez UOKiK. Możemy tu mówić nawet o sześciu miesiącach, które musiałyby upłynąć do sfinalizowania transakcji. Dlatego bierzemy pod uwagę także możliwość sprzedaży wybranych lokalizacji, na których mniej nam zależy. Wtedy zyskalibyśmy gotówkę i czas potrzebny na wdrożenie procesu restrukturyzacji. Trzeci scenariusz to sprzedaż firmy instytucji finansowej, które także znajdują się wśród naszych partnerów rozmów. Dla nas ten scenariusz byłby najlepszy, bo zachowalibyśmy brand i pozycję na rynku, która jest wyjątkowa - mówi Marek Miętka, prezes sieci Piotr i Paweł.  O restrukturyzacji sieci Piotr i Paweł pierwszy poinformował portal Dla Handlu. Od początku rok sieć zamknęła dziesięć sklepów na terenie całego kraju, a otwarła dwie nowe placówki - Ostatnie zamknięcia sklepów Piotr i Paweł wynikają z restrukturyzacji sieci i rezygnacji z nietrafionych lokalizacji. W tym sensie można je traktować jako pozytywną wiadomość, świadczącą o tym, że spółka jest dobrze zarządzana - wyjaśnia w rozmowie z dlahandlu.pl prezes TFI Capital Partners Adam Chełchowski.   ...
 

Koszalin: 24-godzinne dyżury przez 7 dni w tygodniu w Centrum Zdrowia Psychicznego

15 Września 2018 godz. 3:33 Ala, fot. FB
 

Koszalin: Ruszył przetarg na połączenie ul. Władysława IV z S6

12 Września 2018 godz. 0:01 Ala za Urząd Miejski Koszalinlin
 

Wybory samorządowe: Jeden na jeden

8 Września 2018 godz. 3:49 Ala, fot. FB, film: PO Koszalin
W Koszalinie wyborcza gorączka znów się podniosła. A to za sprawą Koalicji Obywatelskiej, która wezwała do publicznej debaty przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości. Dlaczego tylko przedstawiciela jednego komitetu wyborczego? Bo tylko kandydat PiS na prezydenta miasta wskazał swoich branżowych zastępców. W pierwszym dotyczącym oświaty starciu mieli uczestniczyć Przemysław Krzyżanowski (na zdjęciu z lewej), były wiceminister edukacji, obecny wiceprezydent Koszalina oraz Artur Wiśniewski, szef klubu radnych PiS, który zdaniem KO miałby ewentualnie zająć fotel właśnie Krzyżanowskiego. Tomasz Nowe zapowiedział, że Koalicja Obywatelska planuje więcej takich tematycznych debat. Rozmów branżowych jednak nie będzie. Andrzej Jakubowski, kandydat PiS na prezydenta zaproponował za to, by do debaty z nim o przyszłości Koszalina stanął ubiegający się o kolejną reelekcję obecny prezydent miasta, Piotr Jedliński. - Jedliński nie ma pomysłu, wizji, nie ma też programu dla Koszalina. To prezydent ustala kierunki rozwoju miasta i jest wybierany, a nie zastępcy - argumentował Jakubowski.  Komentarz Trochę szkoda, że PiS uchyla się od takiej konkretnej, rzeczowej debaty, w której uczestniczyliby najbliżsi współpracownicy kandydatów na szefów miasta. To dzięki argumentom wysuwanym przez osoby znające dobrze zagadnienie, będące wręcz specjalistami w poszczególnych dziedzinach moglibyśmy poznać nie tylko same plany, ale i osoby je przedstawiające. Bo ważny jest nie tylko szef, ale także i to, z kim idzie do wyborczego wyścigu. ...