Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Pierwszy etap budowy Osiedla Norweskiego zakończony

2017-05-11 15:07:00 eWok
Sześć pierwszych z 48 zaplanowanych domów Osiedla Norweskiego jest już w stanie deweloperskim, gotowych do wykończenia. Właśnie uzyskały one pozwolenie na użytkowanie. Zgodnie z obietnicą dewelopera każda z posesji otoczona jest urządzonym ogródkiem i do każdej jest wygodny dojazd, bo całe osiedle ma już wewnętrzną ulicę wraz z chodnikami, oświetleniem i ogrodzeniem całości. Rusza budowa drugiego etapu inwestycji – kolejnych 4 domów.

Osiedle Norweskie to pierwsze przedsięwzięcie Firmus Group w granicach Koszalina, przy tym pierwsze typowo mieszkaniowe. Deweloper znany był dotychczas z apartamentowców budowanych nad morzem. W Mielnie finalizuje budowę spektakularnego Dune Resort – kompleksu blisko 330 luksusowych apartamentów wraz z zapleczem gastronomicznym, basenami kąpielowymi, SPA.

Osiedle Norweskie zlokalizowane jest w Jamnie, najmłodszej części Koszalina, przy ulicy Gradowej. W tej części miasta będzie to pierwsza całościowo zaplanowana enklawa nowoczesnej zabudowy jednorodzinnej. Klienci mają do wyboru cztery projekty domów wolno stojących o powierzchni użytkowej od 125,72 m2 do 178,7 m2 usytuowanych na dużych działkach gruntowych (od prawie 700 do ponad 1200 m2). Osiedle nosi nazwę „Norweskie”, gdyż poszczególne projekty domów zostały oznaczone nazwami norweskich miast: Alesund, Bergen, Oslo i Trondheim. W pierwszym etapie zbudowanych zostało sześć domów (trzy typu Alesund, dwa typu Oslo, jeden – typu Bergen). Do kupienia są jeszcze dwa – typu Alesund i Oslo.

Warto podkreślić kluczowe założenie dewelopera, które wyraźnie wyróżnia jego ofertę na tle konkurencji. Nabywcy nieruchomości w ramach poszczególnych etapów budowy będą się wprowadzać do domów z urządzoną docelowo zielenią i zapewnionym wygodnym dojazdem. To ważny element komfortu. Bywa bowiem, że na nowo powstających osiedlach domy buduje się jednocześnie w wielu punktach, wskutek czego pierwsi mieszkańcy mogą przez długi czas odczuwać rozmaite niedogodności. Tutaj jest inaczej. Dopiero po zakończeniu budowy określonej grupy domów, rozpoczynają się prace przy kolejnej.

Koszalin prze na północ

Włączenie sołectw Jamno i Łabusz w granice Koszalina było naturalną konsekwencją strategii rozwojowej miasta, która zakłada intensywną rozbudowę w kierunku północnym. Tym samym obszar Koszalina sięgnął południowego brzegu jeziora Jamno. W pewnym sensie jest to powrót do sytuacji historycznej, bowiem od średniowiecza do początków XIX wieku wieś Jamno należała do Koszalina, a pobliski Łabusz pełnił przed wiekami funkcję koszalińskiego portu handlowego.

Koszalin dynamicznie rozbudowuje się w kierunku północnym już od kilkunastu lat. Powstało dzięki temu Osiedle Unii Europejskiej. Zasób terenów pod budownictwo mieszkaniowe w jego ramach praktycznie się wyczerpał. Oznacza to, że zabudowa przesuwa się sukcesywnie jeszcze dalej na północ, w kierunku jeziora Jamno. Powstanie Osiedla Norweskiego naturalnie wtapia się w ten proces.

Osiedle Norweskie, choć położone niedaleko od centrum miasta, zapewni swoim mieszkańcom warunki, jakich nie znajdą oni w żadnym innym miejscu w Koszalinie. Dookoła zieleń, bliskość jeziora, świeże powietrze. Od Bałtyku miejsce to dzieli zaledwie jezioro i wąska mierzeja. Dla osób preferujących aktywny wypoczynek to lokalizacja idealna. Urozmaicone trasy znajdą tu dla siebie biegacze i zwolennicy marszów z kijkami. Ze ścieżek rowerowych okalających Jamno mogą korzystać zarówno zwolennicy krótkich przejażdżek, jak i wypraw parogodzinnych. Najdłuższa z tras liczy 46 km.

Dom pokazowy i biuro sprzedaży

Aby ułatwić klientom podjęcie decyzji o zakupie nieruchomości na Osiedlu Norweskim deweloper zdecydował się na urządzenie domu pokazowego. Odpowiedzialna za jego powstanie Michalina Okrutna, projekt manager w Firmus Group, informuje: - Dom jest kompletnie urządzony, a więc ze wszelkimi sprzętami i meblami. To pozwala naszym klientom od razu wyobrazić sobie, jak może wyglądać przestrzeń ich własnego domu.

Jak podkreśla pani Michalina, w budowanych przez Firmus Group obiektach urządzane są mieszkania pokazowe: - Klienci to cenią i chętnie umawiają się na prezentacje. Urządzona część domu na Osiedlu Norweskim posłuży także za biuro sprzedaży dostępne dla wszystkich chętnych siedem dni w tygodniu.

Niewątpliwą atrakcją będzie z pewnością zaplanowane Rodzinne Otwarcie Osiedla Norweskiego,  zaplanowane na sobotę, 13 maja br. (godz. 11). Szczegóły znajdą Państwo na stronie www.osiedlenorweskie.pl.

 

Informacje dodatkowe

Powierzchnia poszczególnych domów

 ALESUND – powierzchnia użytkowa domu: 125,72 m2 (w tym garaż 21,8 m2); powierzchnia użytkowa działki: 648 m2

BERGEN - powierzchnia użytkowa domu: 136,34 m2 (w tym garaż 22,25 m2); powierzchnia użytkowa działki: 834  m2

OSLO - powierzchnia użytkowa domu: 152,12 m2 (w tym garaż 20,28 m2); powierzchnia użytkowa działki: 834 m2

TRONDHEIM - powierzchnia użytkowa domu: 178,7 m2 (w tym garaż dwustanowiskowy 31,72 m2); powierzchnia użytkowa działki: 648 m2

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszalin: Delikatesy "Piotr i Paweł" zlikwidowane

18 Września 2018 godz. 2:26 Ala za dlahandlu.pl, fot. Piotr Walendziak
Trzynastka dla pracowników koszalińskich delikatesów "Piotr i Paweł" okazała się feralna. 13 września dowiedzieli się bowiem, że następnego dnia sklep zostanie zlikwidowany, a oni stracą pracę. Koszalinianie zakupów w "Piotrze i Pawle" już nie zrobią. - Generalnie mamy trzy scenariusze. Jednym z nich jest sprzedaż firmy operatorowi branżowemu, ale wtedy musimy wziąć pod uwagę, że sprzedaż trochę potrwa, choćby ze względu na konieczność zaakceptowania transakcji przez UOKiK. Możemy tu mówić nawet o sześciu miesiącach, które musiałyby upłynąć do sfinalizowania transakcji. Dlatego bierzemy pod uwagę także możliwość sprzedaży wybranych lokalizacji, na których mniej nam zależy. Wtedy zyskalibyśmy gotówkę i czas potrzebny na wdrożenie procesu restrukturyzacji. Trzeci scenariusz to sprzedaż firmy instytucji finansowej, które także znajdują się wśród naszych partnerów rozmów. Dla nas ten scenariusz byłby najlepszy, bo zachowalibyśmy brand i pozycję na rynku, która jest wyjątkowa - mówi Marek Miętka, prezes sieci Piotr i Paweł.  O restrukturyzacji sieci Piotr i Paweł pierwszy poinformował portal Dla Handlu. Od początku rok sieć zamknęła dziesięć sklepów na terenie całego kraju, a otwarła dwie nowe placówki - Ostatnie zamknięcia sklepów Piotr i Paweł wynikają z restrukturyzacji sieci i rezygnacji z nietrafionych lokalizacji. W tym sensie można je traktować jako pozytywną wiadomość, świadczącą o tym, że spółka jest dobrze zarządzana - wyjaśnia w rozmowie z dlahandlu.pl prezes TFI Capital Partners Adam Chełchowski.   ...
 

Koszalin: 24-godzinne dyżury przez 7 dni w tygodniu w Centrum Zdrowia Psychicznego

15 Września 2018 godz. 3:33 Ala, fot. FB
 

Koszalin: Ruszył przetarg na połączenie ul. Władysława IV z S6

12 Września 2018 godz. 0:01 Ala za Urząd Miejski Koszalinlin
 

Wybory samorządowe: Jeden na jeden

8 Września 2018 godz. 3:49 Ala, fot. FB, film: PO Koszalin
W Koszalinie wyborcza gorączka znów się podniosła. A to za sprawą Koalicji Obywatelskiej, która wezwała do publicznej debaty przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości. Dlaczego tylko przedstawiciela jednego komitetu wyborczego? Bo tylko kandydat PiS na prezydenta miasta wskazał swoich branżowych zastępców. W pierwszym dotyczącym oświaty starciu mieli uczestniczyć Przemysław Krzyżanowski (na zdjęciu z lewej), były wiceminister edukacji, obecny wiceprezydent Koszalina oraz Artur Wiśniewski, szef klubu radnych PiS, który zdaniem KO miałby ewentualnie zająć fotel właśnie Krzyżanowskiego. Tomasz Nowe zapowiedział, że Koalicja Obywatelska planuje więcej takich tematycznych debat. Rozmów branżowych jednak nie będzie. Andrzej Jakubowski, kandydat PiS na prezydenta zaproponował za to, by do debaty z nim o przyszłości Koszalina stanął ubiegający się o kolejną reelekcję obecny prezydent miasta, Piotr Jedliński. - Jedliński nie ma pomysłu, wizji, nie ma też programu dla Koszalina. To prezydent ustala kierunki rozwoju miasta i jest wybierany, a nie zastępcy - argumentował Jakubowski.  Komentarz Trochę szkoda, że PiS uchyla się od takiej konkretnej, rzeczowej debaty, w której uczestniczyliby najbliżsi współpracownicy kandydatów na szefów miasta. To dzięki argumentom wysuwanym przez osoby znające dobrze zagadnienie, będące wręcz specjalistami w poszczególnych dziedzinach moglibyśmy poznać nie tylko same plany, ale i osoby je przedstawiające. Bo ważny jest nie tylko szef, ale także i to, z kim idzie do wyborczego wyścigu. ...