Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.
Wiki:                 baza noclegowa   dla dzieci  

Zapadka powalczy na EFS 3

2013-03-04 22:57:00 Artur Rutkowski / fot. FB Kornela Zapadki
Jak wszyscy dobrze wiemy, już 6 kwietnia impreza jakiej w Koszalinie jeszcze nie było, bowiem w Hali Widowiskowo Sportowej odbędzie się Gala - Extereme Fighting Sports 3. Podczas, której nie zabraknie, również koszalińskich aspektów w oktagonie zaprezentuje się m.in. Kornel Zapadka z Berserkers Team Koszalin.

Kornel, ulubieniec koszalińskiej publiczności, posiadacz czarnego pasa BJJ Kornel Zapadka, a jego bilans w MMA to 3 zwycięstwa oraz jedną porażkę.

 

Jest jednym z najbardziej utytułowanych zawodników jacy wystąpią na gai EFS 3. Jego przeciwnika poznamy za jakiś czas.

 

Ważniejsze osiągnięcia Kornela Zapadki:
BLACK BELT BRAZILIAN JIU-JITSU FROM RICARDO DE LA RIVA - 2011
WORLD CHAMPION CBJJE - 2007, 2008, 2011- ABSOLUTO
WORLD CHAMPION - INTERNATIONAL MASTER&SENIOR - 2007, 2008, 2011
WORLD CHAMPION JIU-JITSU NO GI - 2009
EUROPEAN CHAMPION -2007, 2009 - ABSOLUTO
WORLD CUP CHAMPION - 2007, 2011
VICE CHAMPION PANAMERICANO JIU-JITSU OLIMPICO - 2012 BLACK BELT
CHAMPION BRAZILIAN CUP - SUPER HEAVY and CHAMPION ABSOLUTO - BLACK BELTS
3 place on EUROPEAN Championsip 2013 - black belts
5 TIMES POLISH CHAMPION
POLISH CUP CHAMPION - 2007, 2010
SCANDINAVIAN OPEN CHAMPION - 2007, 2008
4 TIMES GERMAN OPEN CHAMPION
BRAZILIAN CUP CHAPMION - 2010 and VICE CHAMPION NO GI
VICE CHAMPION WORLD CUP - 2007 - ABSOLUTO
VICE CHAMPION RIO OPEN IBJJF -2009, 2011
VICE CHAMPION BRAZILIAN NATIONALS JIU-JITSU NO GI CHAMPIONSHIP and 3 place ABSOLUTO - 2010
VICE CHAMPION EUROPEAN - 2007 - ABSOLUTO, 2009
VICE CHAMPION RIO OPEN CBJJE - 2011 and 3 place ABSOLUTO
VICE CHAMPION ADCC SPAIN OPEN TRIALS 2006
CAMPEONATO F.J-J.RIO CHAMPION 2010, 2011 SUPER PESADO and ABSOLUTO
VICE CHAMPION POLISH JIU-JITSU NO GI - 2011
CHAMPION POLISH CUP JIU-JITSU NO GI and VICE CHAMPION ABSOLUTO - 2012 BLACK BELT

 

Już niedługo porozmawiamy z wojownikiem z naszego miasta. Więcej informacji już niedługo.

 

Dodajmy, że ruszyła już sprzedaż biletów na kwietniową galę, a można je nabywać on-line na stronie https://bilety.hala.koszalin.pl/

 

Cała gala będzie, również na żywo transmitowania w ogólnopolskiej stacji telewizyjnej Orange Sport. Oprócz walk widzowie zobaczą występ gwiazdy muzycznej, a także pojawią się goście gali

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Zawód: fighter-rencista

31 Lipca 2014 godz. 9:23 Mike
Józef Warchoł, obecnie największy skandalista w naszym mieście znów dał się poznać jako nie lada spryciarz. Jak się dowiedzieliśmy, ten niezłomny mistrz przegrywania przed czasem w formule mieszanych sztuk walki na co dzień jest rencistą. Tak, tak… Te setki ciosów, które zadał zadać, a  przy okazji i zainkasować, dziś są powodem jego ułomności zdrowotnych. A przecież MMA to sport dla twardzieli. I to takich, którzy  nie wiedzą co to lęk i ból. Jeżeli tę definicję rozszerzymy  o zwrot: walka sprawia  im przyjemność to kolega Warchoł pasuje tylko z tego powodu do tego określenia. Walka sprawia bowiem i jemu, i im  przyjemność. Połamane kości i krew to codzienność na macie. MMA to niezwykle widowiskowa dyscyplina, w której najważniejszą rolę odgrywają: siła, kondycja, koncentracja oraz znajomość różnych sztuk walki oraz to co najważniejsze – niezłomne serce. Słowem  jest to sport dla zdrowych, bez przewlekłych chorób czy urazów. Chorób, dzięki którym co miesiąc otrzymuje się pieniądze, nas podatników.    Józef Warchoł, zanim stanął w szranki profesjonalnej rywalizacji mieszanych sztuk walki dał się poznać jako sprawny kick-bokser i dość przeciętny pięściarz/amator. Amator bynajmniej nie dlatego, że za walki nie pobierał wynagrodzenia. Wręcz przeciwnie.  Tylko dlatego, że w PRL pojedynki toczono w systemie amatorskim – 3 rundy po 3 minuty.  W MMA zadebiutował niemal jako 50-latek. - Zrobiłem to dla pieniędzy  - wyjawił kulisy swojej decyzji w jednym z wywiadów. Sęk w tym, że Warchoł, jak sam twierdzi już od paru lat jest na rencie. Próbowaliśmy zapytać tego koszalińskiego celebrytę, który słynie z krytyki miłościwie panującej nam  władzy, czy to prawda. Niestety, nie znalazł chwili, by na nasze pytanie odpowiedzieć.     - Nie jesteśmy upoważnieni do udzielania takich informacji na temat naszych klientów – powiedziała z kolei pracownica ZUS. Zakład Ubezpieczeń Społecznych niechętnie wypowiada się w takich sprawach. Bo są one zawsze indywidualne. Za każdym razem przy ocenie ZUS bierze pod uwagę rodzaj schorzenia i charakter wykonywanej pracy.     - Pytanie o zawodnika MMA, który jest rencistą, jest niezwykle ciekawe – usłyszeliśmy w słuchawce, gdy zadzwoniliśmy do Państwowej Inspekcji  Pracy. - Niestety muszę pana rozczarować.  Nie mamy z tym nic wspólnego. Gdyby dana osoba była zatrudniona na stałe jako profesjonalny fighter, to wówczas moglibyśmy wkroczyć – stwierdził Krzysztof Kowalik, dyrektor Departamentu Nadzoru i Kontroli PIP. A Państwo? Co o tym sądzicie? Podzielcie się z nami swoimi uwagami....
 

Puszczyk zaprasza

20 Lipca 2014 godz. 20:16 Robert Kuliński
Niedzielne otwarcie nowej, koszalińskiej kawiarni Puszczyk przyciągnęło wielu zainteresowanych nietypową ofertą lokalu. Wyjątkowość miejsca polega na  tym, że  przystosowane jest do potrzeb zarówno rodziców, jak i dzieci. Wcześniej pod adresem Zwycięstwa 106/107 mieścił się pub muzyczny Freak. Z racji zupełnie innego profilu, właścicielka - Ewelina Żukowska - Nadulska  wraz grupą znajomych musieli wykonać  gruntowny remont, wprowadzając  dużo światła i ciekawych elementów wystroju. Na ścianach pojawiły się portrety zwierząt. Większość lokalu jest wymalowana na śnieżno – biało, całości  domowej atmosfery dopełniają drewniane elementy. Dobrym rozwiązaniem było wykorzystanie luksferów  w małych, bocznych okienkach, które za czasów poprzednich właścicieli były zasłonięte i niewykorzystane. Wydaje się jakby zamysł na oświetlenie przestrzeni kawiarni, było priorytetem, gdyż światła jest bardzo dużo.Przy samym wejściem do lokalu znajduje się skromny bar, gdzie  można zakupić liczne  smakołyki - od babeczek z owocami przez  ciasta, sałatki i kanapki, po najróżniejsze rodzaje kaw  i herbat. Po prawej stronie na półpiętrze znajduje się  miniplac zabaw, oferujący zjeżdżalnię i  różnego rodzaju atrakcje dla najmłodszych. Tam też prowadzone będą warsztaty artystyczne dla dzieci. O niedzielnym poranku  odbyły się zajęcia z angielskiego z wykorzystaniem dramy i animacji. W sąsiedztwie sali warsztatowo -  zabawowej znajduje się miejsce dla rodziców wyposażone w  proste drewniane stoliki, gdzie można spotkać się ze znajomymi, mając  jednocześnie  ciągły kontakt z bawiącymi się dziećmi.Jak poinformowała Anna Węgrzynek, jedna z pomysłodawczyń Puszczyka -  Od samego rana, czyli godziny 10:00 mamy ciągły ruch, zdziwiłam się, że aż takim zainteresowaniem będzie się cieszył nasz lokal. Dzieci bardzo dobrze się tutaj czują, a to jest przecież najważniejsze. Podczas pierwszego dnia oficjalnej działalności kawiarni najmłodsi mogli dowiedzieć się jak powstaje miód dzięki prezentacji  Pasieki Józefa Soleckiego. Można było także zobaczyć i zakupić wyroby Pani Szpoolki, która tworzy różności dla najmłodszych z materiału, od prostych  namiotów po  poduszki i akcesoria małych rycerzy i księżniczek. Oprawę muzyczną zapewnił DJ Kriba. Zwieńczeniem oficjalnej części otwarcia był happening malarski z udziałem najmłodszych. Na dzień dzisiejszy nie ma jeszcze szczegółowo ustalonego  planu działań, ale  na pewno w tygodniu odbywać się będą zajęcia dla dzieci i dorosłych, m.in. warsztaty plastyczne, językowe taneczne oraz fitness. Będą też  spotkania ze specjalistami, psychologiem dziecięcym oraz położną. W Puszczyku znajdziecie również  strefę dla mamy karmiącej.Kawiarnia będzie czynna codziennie w godzinach  10 – 19:00....
 

KiteMielno na plaży

24 Lipca 2014 godz. 15:32 Paweł Kaczor / info. i fot. KiteMielno
Plaża, słońce, woda… w Mielnie rozpoczęło działalność Centrum Sportów Wodnych z naciskiem na profesjonalną szkołę kitesurfingową. KiteMielno oferuje różne zindywidualizowane formy szkoleń na każdym poziomie zaawansowania. - Otworzyliśmy naszą placówkę, bo kitesurfing jest z roku na rok coraz popularniejszy. Dużo ludzi chce spróbować swoich sił w tej dyscyplinie – szczególnie koszalinian. – mówi Patryk Mickiewicz, manager Centrum Sportów Wodnych. KiteMielno oferuje szkolenia od pierwszych kroków, przez doskonalenie techniki, po naukę na najwyższych poziomie. – Uczymy według międzynarodowych standardów International Kiteboarding Organization oraz Polskiego Związku Kiteboardingu. – informuje Mickiewicz. Każdy uczestnik kursu otrzymuje po jego zakończeniu certyfikat potwierdzający poziom zdobytych umiejętności, który rozpoznawalny jest na całym świecie.   KiteMielno oferuje m.in. pakiet 4 godzinny. – Po takim szkoleniu nasz kursant zna już podstawy. Wie co można robić, a czego nie powinien wykonywać. Ponadto potrafi sterować latawcem i już zaczyna robić swoje pierwsze ślizgi z deską na nogach. – komentuje Mickiewicz. Zainteresowani mogą skorzystać również np. z pakietu 10 godzinnego. – Nazywamy go „Od zera do kitesurfera”. Większość ludzi po tych kursie wychodzi w pełni zadowolona. – uważa Mickiewicz.   KiteMielno zapewnia deski, latawce, pianki, kamizelki, asekurację motorówką oraz instruktorów. – Uczy u nas m.in. obecny Wicemistrz Świata i Mistrz Polski – Maks Żakowski, a także 4 kitesurfer w naszym kraju – Maciej Czernicki. – mówi manager KiteMielno. – Zapewniamy atrakcyjne spędzanie czasu dla osób towarzyszących kursantowi. Osoby te mogą w międzyczasie np. poopalać się na leżaku czy poskakać na trampolinie. – informuje Mickiewicz. Na terenie Centrum Sportów Wodnych znajduje się również m.in. boisko do siatkówki i tor do skimboardingu.   - Jesteśmy również wakacyjną bazą klubu Tramp z Mielna, gdzie młodzi adepci żeglarstwa mogą pływać na morzu. Ponadto nasi kursanci po dobrym pływaniu mogą zrelaksować się w ChillStrefie. – komentuje manager. KiteMielno znajduje się przy ul. Świerczewskiego 29. Z pracownikami Centrum Sportów Wodnych można kontaktować się telefoniczne pod nr 669 717 969. Zainteresowani mogą korzystać z usług szkoły codziennie od godz. 10.00 do godz. 18.00....
 

Bieg Herkulesa: Innowacje na każdym kroku

26 Lipca 2014 godz. 19:34 Patryk Pietrzala / fot. Artur Rutkowski
Blisko 300 zawodników wzięło udział w Biegu Herkulesa. Innowacje na każdym kroku – tak można w skrócie opisać trudny, długi i wymagający bieg, który po raz pierwszy odbył się w naszym mieście. - Jestem pozytywnie zaskoczony ilością uczestników – mówił organizator, pracownik ZOS, Arkadiusz Kozak. Rzeczywiście, jak na pierwszą tego typu imprezę, liczba 300 zawodników może robić wrażenie. Każdy ze sportowców musiał również wpłacić 60 złotych wpisowego. - Bieg Herkulesa to zawody innowacyjne. Oczywiście, można było spodziewać się nieco większej frekwencji, jednak bogaty pakiet startowy mógł być przeszkodą. Coś za coś, wszyscy mogliśmy zjeść obiad, uczestnicy dostali koszulki oraz medale i puchary – komentował Kozak.   Bieg Herkulesa to sześciokilometrowa trasa, która była urozmaicona dwunastoma przeszkodami.- Idea zawodów zrodziła się dawno temu, gdy byłem za granicą na obozie sportowym. W Skandynawii takie biegi są na porządku dziennym, a ludzie świetnie się przy tym bawią. Wówczas uczestników było blisko trzy tysiące. Przez cały dzień, co każdą godzinę startowała nowa grupa biegaczy, podobnie jak u nas. Od pięciu lub sześciu lat marzyłem o organizacji takiego wydarzenia, aż w końcu mi się to udało – mówił wyraźnie zadowolony Arkadiusz Kozak.   Bieg Herkulesa był wyjątkowy ze względu na dwanaście przeszkód, wśród tzw. „12 Prac Herkulesa” znalazły się m.in. przejścia przez pionową siatkę, przebiegnięcie przez beczkowy most, zjazd z mokrej wykładziny do wody oraz czołganie się pod siatką.   W najbardziej prestiżowym Biegu Open wystartowały trzy grupy biegaczy, łącznie 88 zawodników. W pierwszej grupie najlepszy był Adam Kloskowski, który ukończył trasę w nieco ponad 27 minut. Drugi był Piotr Mankiewicz, a trzeci Andrzej Wadas.   W drugiej grupie najlepszy czas uzyskał Krzysztof Musiał (27:03). Na kolejnych miejscach plasowali się kolejno Piotr Szymański (27:51) oraz Wiesław Jarosz (28:08). W ostatnim starcie w kategorii Open, złoty medal zdobył Wojciech Wanke (28:56), drugi był Mariusz Łukawski (29:10), a na najniższym stopniu podium stanął Artur Stężała (29:17).   W kategorii Masters (powyżej 40 lat) najlepszy był Zbigniew Matyjasek (29:23). Drugi był Grzegorz Ogrodnik (29:31), a trzeci Jan Zwoliński (29:47) – w tej grupie wystartowało 25 zawodników. Wśród kobiet najszybsza była Blanka Lachowicz (32:39). Srebrny medal wywalczyła Izabela Frontczak (35:02), a brąz powędrował w ręce Zofii Kręcickiej. W biegu zespołowym najlepsi byli zawodnicy Rosy Rosnowo.   - Dla mnie takie biegi nie są żadną nowością, ponieważ jeżdżę z moim klubem (Rosa Rosnowo – przyp.red.) po Polsce i często biorę w nich udział. Zwykły bieg to czasem za mało, takie przeszkody są zwykle ciekawą atrakcją i wyzwalają dodatkową energię i mobilizację – powiedział Adam Cichy, uczestnik biegu.                ...
 

Zagrają dla prezydenta Mikietyńskiego

23 Lipca 2014 godz. 14:20 Patryk Pietrzala
Fundacja „Pokoloruj Świat” zorganizuje dwa koncerty w Filharmonii - celem jest wsparcie byłego prezydenta Koszalina – Mirosława Mikietyńskiego. Gwiazdą będzie Bogusław Morka, uznany tenor i solista Teatru Wielkiego. - Pragniemy poinformować Państwa, razem z Teresą Żurowską, reprezentującą Fundację „Pokoloruj Świat”, że w Koszalinie odbędą się koncerty charytatywne na rzecz wsparcia leczenia przewlekle chorego prezydenta Mirosława Mikietyńskiego – zapowiedziała na samym początku doktor Anna Jedlińska. Idea organizacji koncertów powstała z chęci wspomożenia Mirosława Mikietyńskiego, byłego prezydenta i honorowego obywatela naszego miasta.  Nie obyło się bez pytań o stan zdrowie prezydenta i jego żony, koszalińskiej radnej Urszuli Mikietyńskiej.   - Niestety nie jestem upoważniona do udzielania informacji na temat stanu zdrowia prezydenta Mikietyńskiego ani jego żony – zaznaczyła w odpowiedzi Anna Jedlińska. Podczas koncertów będzie można posłuchać tenora – Bogusława Morkę. - To artysta wielkiego formatu, który wystąpi dwukrotnie – 25 i 26 sierpnia o godzinie 20:00 w Filharmonii Koszalińskiej. Morka zaprezentuje program pt. „Melodie Świata” - mówiła przedstawicielka fundacji – Teresa Żurowska. Do Koszalina przyjadą także: Iwona Kaczmarek - sopranistka oraz brat,Bogusława Morki – Roman, który jest basem. To będzie wyjątkowy koncert, podczas którego będzie można usłyszeć kilka znanych utworów. - Oprócz utworów „lekkiego kalibru”, będzie można usłyszeć piosenki, które znamy dosłownie wszyscy – stwierdziła Teresa Żurowska. „Love stroy”, „Południowy Pacyfik”, „Volare” , „Księżniczka Czardasza”, „Hrabina Marica” oraz „Wesoła Wdówka” to tylko niektóre z utworów, które zaprezentuje Bogusław Morka wraz ze swoimi współpracownikami. Wejściówką na koncert będzie bilet-cegiełka, która będzie kosztować 100 złotych. - Bilety będzie można kupić w Filharmonii oraz najprawdopodobniej w parafii przy Unii Europejskiej, jednak o szczegółach poinformujemy za kilka dni – poinformowała Teresa Żurowska....
 

Trzech kandydatów do fotela ZOS?

31 Lipca 2014 godz. 16:44 Paweł Kaczor / info. ZOS Koszalin/UM Koszalin / fot. sxc.hu/piovasco
Krystyna Kościńska, Paweł Połaniecki, Łukasz Bednarek… a może zupełnie ktoś inny zostanie nowym prezesem Zarządu Obiektów Sportowych w Koszalinie. Za miesiąc wszystko będzie już jasne. ZOS to miejska spółka, która od lat zarządza sportowymi obiektami w mieście. Jest także większościowym akcjonariuszem występującego w koszykarskiej ekstraklasie klubu AZS Koszalin S.A. Obecnie jednak najważniejszym celem ZOS jest sprawne prowadzenie jednej z największych w mieście inwestycji – budowy aquaparku. Możliwe, że właśnie realizacja tego zadania, a raczej raport Najwyższej Izby Kontroli spowodował, że z funkcją prezesa ZOS pożegnał się Jakub Pyżanowski.   – Odchodzę w przekonaniu, że po licznych problemach, które udało się pokonać, inwestycja ta jest na najlepszej drodze do sfinalizowania, co jest niewątpliwą zasługą skrupulatnej, rzetelnej pracy zespołu inżyniera kontraktu oraz profesjonalizmu obecnego wykonawcy. – podaje Pyżanowski. – Aby umożliwić ciągłość działania spółki pozostaję w gotowości do pełnienia powierzonej mi funkcji do czasu powołania nowego zarządu. – twierdzi prezes Pyżanowski, który sam podjął decyzję o rezygnacji z pracy w ZOS.   No właśnie, kto zastąpi szczycącego się najdłuższym „prezesowskim” stażem w ZOS Pyżanowskiego? Kandydatów jest kilku. Na giełdzie nazwisk wymienia się m.in. Krystynę Kościńską. – Myślę, że każdy powinien rozważyć sytuacje, gdy jest mu coś proponowane. Należy podejmować tylko takie wyzwania, które wiążą się z posiadanym wykształceniem, przygotowaniem i doświadczeniem. Uważam, że te wszystkie warunki ja bym nie spełniała. Funkcję prezesa ZOS powinien objąć ktoś, kto się po prostu na tym zna. – mówi Krystyna Kościńska.   Wśród kandydatów wymienia się również Pawła Połanieckiego. Ten wieloletni pracownik koszalińskiego Zakładu Gazowniczego przez ostatni czas był członkiem zarządu ZOS. Jednak z końcem czerwca br. zrezygnował ze sprawowania swojej funkcji. Teraz miałby powrócić do ZOS, ale już w nowym, prezesowskim garniturze. Inni uważają, ze największe szanse na prezesurę ma Łukasz Bednarek, który obecnie jest dyrektorem Hali Widowiskowo-Sportowej. – Tegoroczne lato mamy bardzo gorące. A ja jestem mocno zaangażowany w organizację największych imprez sportowo-widowiskowych w mieście. Dlatego nie mam czasu nawet się zastanowić nad ewentualną propozycją. Oczywiście, gdyby się taka pojawiła. – uśmiecha się Bednarek.   - Odsyłam do rzecznika prasowego prezydenta Koszalina. Nie udzielam żadnych wywiadów. Przykro mi. – usłyszeliśmy od Jerzego Turka, przewodniczącego rady nadzorczej ZOS. To dość dziwne, bo przecież to rada nadzorcza, a nie właściciel powołuje zarząd spółki… – Do czasu wyłonienia nowego zarządu Jakub Pyżanowski nadal będzie zarządzał ZOS. Co do nazwisk jego następców, to jeszcze ich nie znamy. Prezydent Jedliński bierze pod uwagę kilka osób, ale w tej chwili nie chce jeszcze ujawniać potencjalnych kandydatów. Jest na to za wcześnie. – mówi Kamil Bednarz, starszy specjalista w Biurze Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego w Koszalinie.   Nowy prezes Zarządu Obiektów Sportowych ma został wybrany w ciągu miesiąca. – Ciężko podać mi konkretną datę, ale myślę, że w przeciągu najbliższego miesiąca nowy zarząd zostanie powołany. – komentuje Bednarz. ...
 

Rage 2014 na koszalińskim WakeParku

29 Lipca 2014 godz. 12:12 Patryk Pietrzala
Koszaliński WakePark będzie gospodarzem wyjątkowego wydarzenia. Piękne samochody, polscy celebryci oraz moc niezapomnianych wrażeń – wszystko to w najbliższy piątek. Wczoraj pisaliśmy o Martini Rage 2014, podczas którego Koszalin będzie jednym z przystanków. Początkowo impreza miała się odbyć na terenie koszalińskiego amfiteatru oraz MotoParku, jednak wiemy także, iż ciekawą propozycję przygotowali właściciele WakeParku. Rage 2014 stanowi jedyne tego typu wydarzenie w Polsce.   Grand Tourismo łączy w sobie rywalizację, ekskluzywny styl życia, performance, zabawę na najwyższym poziomie, ducha przygody, turystykę samochodową i filantropię. W piątek zostanie zorganizowana konkurencja, w której uczestnicy Rage 2014 będą mogli zdobyć dodatkowe punkty.   RAGE 2014 to trzydniowy event dla min. 50 dwuosobowych załóg startujących luksusowymi samochodami sportowymi. Uczestnikami imprezy będą celebryci oraz osoby o nieprzeciętnych dochodach. W poprzednich edycjach za kierownicami pojazdów siadali m.in. Przemysław Saleta, Jerzy Dziewulski, Vito Casetti czy najpopularniejszy polski raper Tede. W tym swój start ponownie potwierdził już Vito Casetti, Jerzy Dziewulski oraz kilka nowych gwiazd. Event przewiduje szereg zadań oraz atrakcji dla uczestników. Ich zadaniem jest rozwikłanie intrygi/historii/zagadki – motywu przewodniego imprezy według założonego scenariusza, oraz zdobycie możliwie największej liczby punktów za wykonanie zadań.          ...
 

Siedmiu wspaniałych finalistów

25 Lipca 2014 godz. 12:18 Robert Kuliński/ info. i fot materiały prasowe
Poznaliśmy już finalistów koncertu Przebojowe Duety, który odbędzie się podczas koszalińskiego festiwalu Na Fali 2014. Konkurs rzopocznie się 3 sierpnia o godzinie 21.00, będzie transmitowany „nażywo” przez TVP 2. Publiczność zgromadzona wKoszalińskim Amfiteatrze, widzowie TVP oraz słuchacze Radia Zet, zapomocą głosowania SMS, wybiorą zwycięzcę, który z rąk PiotraJedlińskiego Prezydenta Miasta Koszalina otrzyma statuetkę NA FALIoraz czek na 10 000 zł.  Do udziału w konkursie zgłosiło się 400 osób z całej Polski. Dla porównania w ramach koncertu Trendy rokrocznie zgłasza się zbliżona liczba  młodych wykonawców. Dawid Albaj zaspiewa z Mesajah Największym z zainteresowaniem cieszył się zespół LemOn, z którym zaśpiewać chciało aż 200 osób. Komisja Konkursowa w składzie: Łukasz Bednarek – przewodniczący komisji, Marcin Perzyna – dyrektor festiwalu Na Fali oraz Adam Krylik – wokalista i aktor, z nadesłanych nagrań demo wybrała propozycje przedstawione gwiazdom koncertu Przebojowe Duety. Ewa Farna, Ewelina Lisowska, Margaret, Mesajah, Bracia, LemOn i Lombard wybrali wykonawców , którzy staną razem z nimi na scenie. Gwiazdy otrzymały jedynie ponumerowane pliki mp3 więc nie znały nazwisk danego uczestnika, nie wdziały także zdjęć. Taka forma „rekrutacji” miała slużyć temu, aby artyści nie sugerowali się niczym innym, jak tylko umiejętnościami wokalnymi danego kandydata.  Karolina Nawrocka zaśpiewa z zespołem LemOn Poniżej prezentujemy listę finalistów  konkursu Przebojowe Duety: z zespołem LemON na jednej scenie zaśpiewa Karolina Nawrocka, mieszkanka Bobolic. z Eweliną Lisowską na scenie w Koszalinie wystąpi Patrycja Zarycha, mieszkanka Skarżyska- Kamiennej. Finalista Margaret – Eddie E- Five, z pochodzenia Egipcjanin, od trzech lat mieszka w Warszawie. z zespołem Lombard na scenie w Koszalinie zaśpiewa Kuba Leciej, mieszkaniec Krotoszyna. z zespołem Bracia na scenie w Koszalinie zaprezentuje się Igor Marinow mieszkaniec Adamowa. z Mesajah na scenie w Koszalinie wystąpi Dawid Albaj, mieszkaniec Gdańska. z Ewą Farną na scenie w Koszalinie zaśpiewa Patrycja Nowicka, mieszkanka Zielonej Góry.   Patrycja Nowicka zaśpiewa z Ewa Farną Ponadto  Festiwal Na Fali uświetnią występy takich wykonawców jak: Edyta Górniak, Cezary Pazura oraz Cleo & Donatan. Bilety w cenach: 130, 110, 95i 70 zł donabycia w Kasie kina Kryterium, kasach Hali Widowiskowo – Sportowej i na stronach www.4bilety.pl, www.ck105.koszalin.pl, www.ebilet.pl i www.biletyna.pl. Informacje i zamówienia zbiorowe biletów pon nr tel. 698 989 292....