Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.
Wiki:                 baza noclegowa   dla dzieci  

Zapadka powalczy na EFS 3

2013-03-04 22:57:00 Artur Rutkowski / fot. FB Kornela Zapadki
Jak wszyscy dobrze wiemy, już 6 kwietnia impreza jakiej w Koszalinie jeszcze nie było, bowiem w Hali Widowiskowo Sportowej odbędzie się Gala - Extereme Fighting Sports 3. Podczas, której nie zabraknie, również koszalińskich aspektów w oktagonie zaprezentuje się m.in. Kornel Zapadka z Berserkers Team Koszalin.

Kornel, ulubieniec koszalińskiej publiczności, posiadacz czarnego pasa BJJ Kornel Zapadka, a jego bilans w MMA to 3 zwycięstwa oraz jedną porażkę.

 

Jest jednym z najbardziej utytułowanych zawodników jacy wystąpią na gai EFS 3. Jego przeciwnika poznamy za jakiś czas.

 

Ważniejsze osiągnięcia Kornela Zapadki:
BLACK BELT BRAZILIAN JIU-JITSU FROM RICARDO DE LA RIVA - 2011
WORLD CHAMPION CBJJE - 2007, 2008, 2011- ABSOLUTO
WORLD CHAMPION - INTERNATIONAL MASTER&SENIOR - 2007, 2008, 2011
WORLD CHAMPION JIU-JITSU NO GI - 2009
EUROPEAN CHAMPION -2007, 2009 - ABSOLUTO
WORLD CUP CHAMPION - 2007, 2011
VICE CHAMPION PANAMERICANO JIU-JITSU OLIMPICO - 2012 BLACK BELT
CHAMPION BRAZILIAN CUP - SUPER HEAVY and CHAMPION ABSOLUTO - BLACK BELTS
3 place on EUROPEAN Championsip 2013 - black belts
5 TIMES POLISH CHAMPION
POLISH CUP CHAMPION - 2007, 2010
SCANDINAVIAN OPEN CHAMPION - 2007, 2008
4 TIMES GERMAN OPEN CHAMPION
BRAZILIAN CUP CHAPMION - 2010 and VICE CHAMPION NO GI
VICE CHAMPION WORLD CUP - 2007 - ABSOLUTO
VICE CHAMPION RIO OPEN IBJJF -2009, 2011
VICE CHAMPION BRAZILIAN NATIONALS JIU-JITSU NO GI CHAMPIONSHIP and 3 place ABSOLUTO - 2010
VICE CHAMPION EUROPEAN - 2007 - ABSOLUTO, 2009
VICE CHAMPION RIO OPEN CBJJE - 2011 and 3 place ABSOLUTO
VICE CHAMPION ADCC SPAIN OPEN TRIALS 2006
CAMPEONATO F.J-J.RIO CHAMPION 2010, 2011 SUPER PESADO and ABSOLUTO
VICE CHAMPION POLISH JIU-JITSU NO GI - 2011
CHAMPION POLISH CUP JIU-JITSU NO GI and VICE CHAMPION ABSOLUTO - 2012 BLACK BELT

 

Już niedługo porozmawiamy z wojownikiem z naszego miasta. Więcej informacji już niedługo.

 

Dodajmy, że ruszyła już sprzedaż biletów na kwietniową galę, a można je nabywać on-line na stronie https://bilety.hala.koszalin.pl/

 

Cała gala będzie, również na żywo transmitowania w ogólnopolskiej stacji telewizyjnej Orange Sport. Oprócz walk widzowie zobaczą występ gwiazdy muzycznej, a także pojawią się goście gali

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Prywatka w Koszalinie

23 Stycznia 2015 godz. 12:20 Robert Kuliński/ fot. gł. Prywatka w Szczecinie (rstudio.com.pl)
W Koszalinie powstanie klub odwołujący się swoją nazwą do popularnej formy weekendowej rozrywki sprzed trzydziestu lat, jaką były prywatki. Moda na stylistykę lat 80. ubiegłego wieku zdaje się nie przemijać. Współcześni twórcy muzyki, czy mody wciąż czerpią inspiracje z tamtego okresu. Po sukcesie szczecińskiego lokalu utrzymanego w klimacie PRL - owskiej domowej imprezy, Ireneusz Wisowaty postanowił przygotować jego koszalińską wersję. Klub Prywatka będzie się Prywatka w Szczcinie fot. rstudio.com.pl mieścił przy ul. Racławickiej w budynku I Urzędu Pocztowego. Niegdyś funkcjonowała w tym miejscu restauracja Pod Złotą Trąbką. - Na razie nie chcę  deklarować daty  uruchomienia klubu, ale staramy się załatwić wszystkie formalności tak, aby ruszyć pod koniec lutego - mówi Wisowaty. - Lokal  będzie mieć charakter gastronomiczno – rozrywkowy. Przygotowujemy ofertę imprezową z muzyką, która w  latach  80. królowała na listach przebojów. Nie będziemy jednak sztywno trzymać się formuły – dodaje. - Nie Koszalińska Prywatka w przygotowaniu. fot. Prywatka Koszalin (facebook) zabraknie też współczesnej muzyki komercyjnej. W godzinach 12:00 – 18:00 będzie można u nas także zjeść typowo polski obiad składający się z dwóch dań w cenie  12,99 zł. Jeśli ktoś woli tylko drugie danie zapłaci jedynie 10 zł, a zupa kosztować będzie 4 zł. Ciekawostką jest to, że klub ma imitować typowe PRL - owskie mieszkanie z lat 80. Koszaliński lokal Prywatka jest ściśle powiązany z jego szczecińskim pierwowzorem. Można się więc spodziewać, bardzo ciekawej aranżacji wnętrz. Wspomniane „mieszkanie” w stolicy województwa rozkłada się na cały lokal, gdzie do dyspozycji są różne sale tematyczne, typu: salon, łazienka, taras, czy  pokój dziecięcy lub babciny. Prywatka w Szczecinie fot. rsutdio.com.pl Jak klub będzie wyglądać w Koszalinie? Tego jeszcze nie wiemy. - Nie chcę zdradzać zbyt wielu szczegółów, niech pozostanie to owiane aurą tajemniczości – tłumaczy Wisowaty. - Szczegóły będzie można poznać w dniu otwarcia.  Pozostaje czekać  na imprezę inauguracyjną. Jak Wy - Drodzy Czytelnicy - wspominacie prywatki sprzed trzydziestu lat? Czy pomysł na klub nawiązujący do tamtego okresu Wam się podoba? Zachęcamy do dyskusji....
 

Solidne covery i tłum

18 Stycznia 2015 godz. 13:11 Robert Kuliński/ fot. Art Rut/ Na zdjęciu głównym Macias z zespołu Mahomut.
Jubileuszowa impreza bloga GraMuzyka, prowadzonego przez Mariusza Rodziewicza wybrzmiała solidnie przygotowanymi coverami największych metalowych kapel z lat 90 -tych ubiegłego wieku. Ponad 300 osób w ścisku i przy potężnej dawce decybeli bawiło się w Inferno Cafe  słuchając kompozycji Metallici, Machine Head, Rage Against The Machine i Sepultury. Każdy z zespołów, który prezentował się na scenie  przygotował materiał doskonale, ale sama impreza ma także swoją ciemną stronę. Rzadko się zdarza, aby tak porażający wynik frekwencyjny miał miejsce w Koszalinie, kiedy na scenach rodzimych klubów występują  kapele z autorskim repertuarem. Okazuje się, że mentalność naszej  publiki przepełnia strach przed nowym. Słuchacze zdecydowanie lepiej czują się w sytuacji gdzie są pewni, tego co usłyszą. Wielokrotnie przytaczany  na naszych łamach  duch inżyniera Mamonia znów triumfował utrwalając  marazm koszalińskiej sceny muzycznej. Gregorz Wypych Band Jak można wyciągnąć  słuchaczy z domów  pod scenę? Najprościej jest zebrać kilka zespołów  i przygotować covery, czyli bezpieczny, sprawdzony repertuar. Tym lepiej jeśli materiał oparty będzie o kompozycje największych gwiazd, które  na stałe odcisnęły swoje piętno w  muzyce. Czy na koncert Mahomuta albo  Sally przyszłoby aż tyle osób, gdyby wspomniane zespoły  prezentowały własny materiał? Odpowiedź wydaje się być oczywista. Pozostawmy jednak  dywagacje nad słusznością takich eventów, bo zarówno publiczność rockowa jak i każda inna ma w swoim gronie miłośników karaoke. Imprezy z cyklu tribute są właśnie takim swoistym rodzajem karaoke, z tą różnica, że  zespół musi sam zagrać sobie cudzy podkład. Sally Na początek zabrzmiały utwory Metallici w wykonaniu Grzegorz Wypych Band. Muzycy świetnie podeszli do repertuaru. Choć wśród  kompozycji  Hetfielda i spółki nie brakuje ballad, muzycy koszalińskiego składu postanowili przerobić  mocne, metalowe kawałki. Efekt końcowy był co najmniej intrygujący.Fantastycznie zaprezentował się zespół Sally. Zadaniem młodych muzyków było przygotowanie  utworów Rage Against The Machine. Koszalinianie nie starali się nawet naśladować pierwowzoru, zachowując swoje brzmienie i Quy pomysły  aranżacyjne. Dzięki temu Rejdże zostały odświeżone, a nie skopiowane. Najsłabiej wypadła formacja Quy, która po prostu, tak jak w przypadku wcześniejszych  imprez trybiutowych –  w skali  1:1 odegrała zadany materiał, czyli kompozycje Machine Head. Na koniec zaprezentował się najpotężniej brzmiący skład pod wodzą Marka „Mahonia” Karonia, czyli Mahomut. Wersje  kawałków Sepultury, głównie z płyty „Roots” wstrząsnęły klubem, a energia płynąca ze sceny sprawiła, że  publiczność dosłownie oszalała.Nie ma to jak poderwać publiczność nieswoją twórczością, a jedynie  wystudiowanym rzemiosłem. ...
 

Ferie zimowe w Koszalinie

19 Stycznia 2015 godz. 11:30 Robert Kuliński/fot. Ptrycja Koźlarek
Rozpoczęły się ferie zimowe. Gdzie w czasie wolnym od szkoły można atrakcyjnie spędzić czas? Przygotowaliśmy zestawienie propozycji miejskich instytucji edukacyjnych i kulturalnych. Bałtycki Teatr Dramatyczny zaprasza na spektakle, specjalnie przygotowane dla dzieci. W środę i czwartek, 21, 22 stycznia w godz. 9:00 i 11.00 w spektaklach „O kocie w butach” - gościnnie wystąpi zespół Centrum Kultury Teatr w Grudziądzu. Natomiast w piątek, 23 stycznia w godz. 9:00 i 11:00 będzie można zobaczyć koszaliński spektakl w reżyserii Małgorzaty Wiercioch – "Calineczka". Bilety na spektakle dla dzieci, które spędzają ferie w Koszalinie w cenie 4 zł (oferta dotyczy tylko mieszkańców naszego miasta).W Centrum Kultury 105 najmłodsi i nieco starsi koszalinianie będą mogli skorzystać z bardzo bogatej oferty. Przygotowane zostały zajęcia taneczne, plastyczne i wokalne. Większość z nich jest odpłatna z wyłączeniem warsztatów modowych, które odbęda się 24 stycznia. Dla dzieci starują o godzinie 10:00, dla dorosłych o 16:00. Ponadto w kinie Kryterium także odbędą się specjalne przygotowane seanse  filmów animowanych. W dniach 19 – 23 stycznia - „Pan Peabody i Sherman". Reż.: Rob Minkoff; obsada: Artur Żmijewski, Monika Pikuła, gat.: animacja, przygodowy, familijny; 2014, USA. Z kolei od 26 do 30 stycznia "Listonosz Pat i wielki świat". Reż.: Mike Disa; obsada: Jacek Kopczyński, Tomasz Bednarek gat.: animacja, familijny; 2014, Wielka Brytania. Bilety dla koszalinian 1 zł, pozostali 7 zł. Natomiast bezpłatne atrakcje przygotowały filie Koszalińskiej Biblioteki Publicznej. Uczestnicy poznają twórczość ulubionych autorów dziecięcych (Małgorzaty Musierowicz, Grzegorza Kasdepke, Małgorzaty Strzałkowskiej) oraz Gracjana Bojara-Fijałkowskiego – autora koszalińskich legend. Podczas zajęć dzieci będą miały możliwość wykonania prac, które zostaną zgłoszone do Powiatowego Konkursu Plastycznego ph. „Ilustrujemy legendy Gracjana Bojara-Fijałkowskiego". Dodatkowo propagowane  będzie spędzanie czasu przy grach planszowych oraz wyjścia na kręgielnię. Muzeum w Koszalinie także  zaprasza dzieci i młodzież na zajęcia organizowane w ramach „Zimy w muzeum” od 20 do 30 stycznia. Propozycja dla grup zorganizowanych (od wtorku do piątku, w godzinach 10–14).Tematy zajęć: Piernikowe tradycje Ważne wydarzenia w dziejach Koszalina Sztuka dawna i rzemiosło od baroku do secesji Jak żyli dawni Jamneńczycy? Moja przygoda w muzeum – zajęcia plastyczne Zgłoszenia przyjmowane będą, nie później niż w dniu poprzedzającym wizytę w muzeum, w Dziale Oświatowym (tel. 94 343 20 11). Wszystkie formy zajęć prowadzonych w ramach „Zimy w muzeum”, dzięki dofinansowaniu ze środków Pełnomocnika Prezydenta Koszalina do spraw Uzależnień, są bezpłatne. Materiały zapewniają organizatorzy.   Zajęcia dla dzieci odbywają się także w Pałacu Młodzieży niestety brak już wolnych miejsc. ...
 

Loft7 - przytulna surowość

15 godzin temu Robert Kuliński/ fot. Artur Rutkowski
Przy ulicy Jana z Kolna 7 powstał wyjątkowy lokal o skromnej nazwie Bistro Loft7. Sam wystrój wnętrza zachęca do zatrzymania się, choćby na filiżankę kawy, czy przekąskę. Loft według  słownikowej definicji oznacza  dawne pomieszczenie industrialne zaadaptowane na mieszkanie lub  pracownię artystyczną. Koszalińska wersja baru, kawiarni czy po prostu lokalu, w którym można miło spędzić czas jest nad wyraz interesująca.  - Zależało nam z mężem, aby stworzyć ciepły nastrój -  mówi Magdalena Bogusz współwłaścicielka bistro. - Odwołując się do nazwy „loft” postanowiliśmy tak zaaranżować przestrzeń, żeby było surowo, ale przytulnie.     Nieotynkowane, ceglane ściany spotykają się ze świetnie dobraną, stonowaną kolorystyką drewnianych mebli. Dość wąska przestrzeń wypełniona jest światłem co nadaje lekkości. Wygląd lokalu  naprawdę cieszy oko, ale  nie wystrój jest tu najważniejszy. - Stworzyliśmy Loft podpatrując pomysły z dużych miast w Polsce – wyjaśnia Bogusz. - Chodziło o dobre jedzenie, dobre drinki i stworzenie alternatywy do restauracji, czy dyskoteki. Atmosfera klubowej  zabawy nie sprzyja rozmowie. Nie każdemu też pasuje spotkanie przy stole podczas wykwintnej - drogiej kolacji. Loft7 w tygodniu jest otwarty od godziny 9 do 22, natomiast w weekendy do 1:00. W menu znajdują się potrawy śniadaniowe, obiadowe jak i  lunchowe. Łasuchy z zamiłowaniem do słodkości znajdą  przygotowywane na miejscu przez profesjonalnego cukiernika ciasta i szereg deserów. Jednak  menu nie jest zbyt obszerne. - Karata miała być krótka dzięki czemu  na pewno wszystkie dania i przekąski są świeże. Poza tym menu będzie się zmieniać w zależności od sezonu, czy po prostu w ramach rotacji. Nie chcieliśmy wprowadzać dań stałych. Wyjątkiem jest tylko zupa tajska, bo w Koszalinie chyba nikt jej nie serwuje – tłumaczy właścicielka. Oferta nie bazuje jedynie na przekąskach i kawie. Można także skosztować najróżniejszych alkoholi. Nowością w Koszalinie jest wino lane z beczki. To oryginalny włoski wyrób Prosecco. Weekendy to czas towarzyskich spotkań, aby umilić klientom „pogaduchy” właściciele postarali się o odpowiednią oprawę muzyczną. Sobotnie wieczory  urozmaica niedyskotekowy DJ. Palacze jednak nie mają w Lofcie swojego miejsca, do dyspozycji jest jedynie  zewnętrzny ogródek, który latem na pewno zatętni życiem. Natomiast miłośnicy czworonogów są mile widziani. - Niektórym klientom może przeszkadzać, że  ktoś przyszedł z psem, ale z mężem nie widzimy w tym żadnego problemu. Kupiliśmy nawet miski dla ewentualnych czworonożnych bywalców – kwituje Bogusz. Tym, którzy jeszcze nie odwiedzili Bistro Loft7 polecamy zapoznanie się z ofertą na własnej skórze. Czekamy na wasze opinie....
 

Zapisy na kursy trwają

23 Stycznia 2015 godz. 11:49 Artur Rutkowski / fot. PWSZ
Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Koszalinie rozpoczyna nabór na kilka ciekawych kursów ukierunkowanych na sport. Interesującymi propozycjami wydają się być kursy na menadżera sportu czy też instruktora rekreacji ruchowej w dziedzinie pływania rekreacyjnego. W PWSZ prowadzone będą również zajęcia dla chcących zostać menadżerami Wellnes Spa, instruktorami rekreacji ruchowej w dziedzinie samoobrony,  a także kurs na instruktora rekreacji ruchowej w dziedzinie trener personalny.   Warto dodać, że kursy organizowane są dla studentów PWSZ w Koszalinie i dla osób z zewnątrz. Osoby zainteresowane proszone są o przesłanie formularza zgłoszeniowego na adres kursy@pwsz-koszalin.pl. Z osobami zgłoszonymi szkoła skontaktuje się telefonicznie/mailowo.   Poniżej pełna lista kursów w PWSZ: Kurs trenera I klasy w dziedzinie KOSZYKÓWKI Kurs trenera II klasy w dziedzinie KOSZYKÓWKI (II edycja) Kurs instruktora sportu w dziedzinie KOSZYKÓWKI (II edycja) Kurs instruktorów rekreacji ruchowej w dziedzinieKINEZYGERONTOPROFILAKTYKA (III edycja) Kurs instruktorów rekreacji ruchowej w dziedzinie ODNOWY BIOLOGICZNEJ Kurs instruktorów rekreacji ruchowej w dziedzinie NORDIC WALKING Kurs instruktorów rekreacji ruchowej w dziedzinie TRENER PERSONALNY Kurs menedżera Wellnes Spa Kurs instruktorów rekreacji ruchowej w dziedzinie FITNESS – NOWOCZESNE FORMY GIMNASTYKI Kurs instruktorów rekreacji ruchowej w dziedzinie FITNESS – ĆWICZENIA SIŁOWE Kurs instruktorów rekreacji ruchowej w dziedzinie SAMOOBRONY Kurs instruktorów rekreacji ruchowej w dziedzinie SURVIVAL Kurs instruktorów rekreacji ruchowej w dziedzinie NARCIARSTWO ZJAZDOWE Kurs instruktorów rekreacji ruchowej w dziedzinie PŁYWANIA REKREACYJNEGO Kurs instruktorów rekreacji ruchowej w dziedzinie HIPOTERAPII Kurs przygotowawczy dla kandydatów na wychowawców placówek wypoczynku dzieci i młodzieży Kurs pierwszej pomocy Kurs pierwszej pomocy w stanach nagłych u dzieci Kurs menedżerów sportu Kurs opieki senioralnej z językiem niemieckim Kurs języka niemieckiego dla pielęgniarek KURSY JĘZYKA ANGIELSKIEGO, NIEMIECKIEGO, FRANCUSKIEGO I NORWESKIEGO: - Kursy standardowe dla dzieci, młodzieży, dorosłych - Kursy dla osób w wieku 50+ - Kursy przygotowujące do egzaminów British Council (KET, IELTS, FCE, CAE, CPE), egzaminów Instytutu Goethego i egzaminów DELF/DALF) - Kursy konwersacyjne dla wyjeżdżających i nie tylko - Kursy indywidualne i specjalistyczne, oraz „szyte na miarę” - Kursy dla firm: kursy języka ogólnego lub specjalistycznego  (np. Business English, język obcy dla służby zdrowia, język profilowany pod branżę)  ...
 

Parking przed ratuszem: ogromny problem!

28 Stycznia 2015 godz. 10:36 eWok, fot. Artur Rutkowski
Mamy nowiutki i nowoczesny Rynek Staromiejski i olbrzymie kłopoty z zaparkowaniem auta w okolicy ratusza. Mieszkańcy miasta narzekają, że w okolicach ratusza mają problem z pozostawieniem swojego samochodu. Na dodatek w ostatnim okresie niezwykle aktywna jest straż miejska. – Zostawiłem na chwilkę auto, by tylko odebrać przesyłkę z urzędu, a już za wycieraczka znalazłem informację o popełnionym wykroczeniu i wezwanie do Straży Miejskiej – mówi nasz Czytelnik. Strażnicy miejscy bezradnie rozkładają ręce. Muszą pilnować przestrzegania prawa i do niedawna koszalinian nie karali mandatami, a jedynie udzielali im upomnienia. Teraz, każdy kto zaparkuje w niedozwolonym miejscu otrzyma  mandat w wysokości 100 złotych plus 1 punkt karny.   Przed ratuszem stoi znak D-40 strefa zamieszkania. Znaki takie stawia się w rejonie osiedli mieszkaniowych i starówek. Nakazuje on kierowcy przestrzeganie trzech zasad: ograniczenia prędkości do 20 km/h, ustępować pierwszeństwa pieszym i parkować tylko w miejscach wyznaczonych. A tych na Rynku jest 14 plus miejsce dla osoby niepełnosprawnej. To jak na stutysięczne miasto żenująco mało.     - Jeszcze w tym tygodniu pojawi się parkomat, który pozwoli na rotację aut przy ratuszu – wyjaśnia Robert Grabowski, rzecznik Urzędu Miejskiego. - Najprawdopodobniej uruchomiony on zostanie na początku przyszłego tygodnia – dodaje. Na razie kierowcy parkują przed ratuszem wszędzie tam, gdzie jest wolne miejsce. - Sytuacja jest taka, że do ratusza trzeba wchodzić niemalże po maskach samochodów. Na domiar złego, stan techniczny parkujących aut jest taki, że na nowych płytach pojawiły się plamy oleju i inne zabrudzenia – mówi miejski rzecznik.   Pocieszające jest to, że Zarząd Dróg Miejskich w Koszalinie ma w najbliższych tygodniach przedstawić prezydentowi analizę możliwości zmian w zakresie parkowania w okolicach ratusza. - Pracownicy ZDM bardzo dokładnie przejrzą czy i gdzie można będzie wygospodarować takie miejsca – zapewnia Grabowski.   ...
 

Klasa prostoty

25 Stycznia 2015 godz. 11:50 Robert Kuliński/ fot. Artur Rutkowski
Minimal czyli duet Pauliny Przybysz i Marka Pędziwiatra w miniony wieczór uwiódł słuchaczy. Proste kompozycje w ascetycznych aranżacjach wybrzmiały przede wszystkim klasą i ciepłem. Club 105  koszalińskiego Centrum Kultury wypełnił się słuchaczami niemal po brzegi. Fani dokonań Przybysz, choćby z czasów Sistars, entuzjastycznie przyjęli nową odsłonę twórczości niewątpliwie utalentowanej wokalistki. Sam pomysł na promocję nadchodzących  wydawnictw  w formie  minimalistycznego seta  zasługuje na pochwałę. Muzyka ograniczona do niezbędnych elementów i wyśmienite brzmienie  wyczarowały magiczną aurę. Można było odnieść wrażenie, że uczestniczy się w  najzwyklejszym spotkaniu dwójki znajomych, którzy  wieczorem postanowili pomuzykować dla przyjemności. Nie było gwiazdorskiego nadęcia ani epatowania   umiejętnościami. Antyshow Przybysz i Pędziwiatra był studium niezwykłej wrażliwości. Szczerość intencji artystów  pobrzmiewała w każdej nucie.Intymna atmosfera  sprawiła, że  soulowe  barwy zaskoczyły głębią, a radosne - przypominające  nieco dziecinne przyśpiewki utwory – dały posmak niewinnej, muzycznej zabawy. Duet  zaprezentował bardzo zgrabny miks najróżniejszych kompozycji. Obok coverów m.in. „Venus as a boy” Björk, „God” Johna Lennona czy „Got 'till it's gone” Janet Jackson można było usłyszeć kompozycje  z różnych okresów działalności Przybysz.   Świetnie zabrzmiał utwór „Brain” grupy Rita Pax.  Niemalże orientalne  harmonie i elektroniczne smaczki przywołały  infantylne - ale  nie w sensie negatywnym - zabawy sióstr Casady. Oczywiście nie mogło zabraknąć „Inspirations” z repertuaru Sistars. Jednak najciekawszym utworem wieczoru okazał się  kończący  „oficjalną” część koncertu utwór „She” będącego kompozycją formacji Archeo, którą Paulina Przybysz współtworzy z siostrą i Markiem Pędziwiatrem. Bardzo czytelnie wybrzmiały wpływy wokalne wcześniej coverowanej Björk. Zdawało się jakby na koniec artyści chcieli pokazać, że potrafią we dwójkę  zabrzmieć z pełnym rozmachem, a oszczędność formy  całego wieczoru jest  wyborem świadomym. Szczerość, klasa  i szczypta niewinności tak ujęła słuchaczy, że domagali się bisu  i to kilkakrotnie. Oczywiście muzycy spełnili prośby publiczności,  wywołując salwy oklasków....