Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

PLK: Polski Cukier Toruń - AZS Koszalin

2018-01-16 03:42:00 At za AZS Koszalin
To będzie jeden z najciekawszych pojedynków koszykarzy AZS Koszalin w tym miesiącu.

Mecz z BM Slam Stalą Ostrów Wielkopolski udowodnił, że Akademicy zanotowali spory progres pod każdym względem. To samo można napisać po spotkaniu z Anwilem Włocławek. Mimo że to popularne „Rottweilery” wygrały różnicą jedenastu punktów, to biało - niebiescy zaprezentowali się z naprawdę dobrej strony. Oczywiście, podopiecznym trenera Dragana Nikolicia przytrafiło się kilka błędów, zwłaszcza w pierwszej kwarcie i w samej końcówce meczu. To nie znaczy jednak, że Akademikom nie należały się słowa uznania za występ w czwartkowym meczu. Należy jednak zaznaczyć, że żaden z koszykarzy nie był usatysfakcjonowany po pojedynku z Anwilem, ponieważ każdy liczył na sprawienie kolejnej niespodzianki, jak chociażby w Ostrowie Wielkopolskim.

Koszalinianie wygrali już w tym sezonie na wyjazdach z BM Slam Stalą oraz Rosą Radom. To były niewątpliwie spore niespodzianki, dlatego też ewentualne zwycięstwo nad Polskim Cukrem Toruń również byłoby rozpatrywane w tych kategoriach. Warto dodać, że w jutrzejszym spotkaniu na pewno zagra najnowszy zawodnik koszalińskiej drużyny - Nikola Malešević. Serbski skrzydłowy odbył już kilka treningów i z pewnością pomoże Akademikom w dalszej części sezonu.

Następny rywal podopiecznych trenera Dragana Nikolicia ma za sobą 12 zwycięstw i zaledwie 5 porażek. Jedna z wygranych przyszła torunianom zdecydowanie zbyt łatwo, gdy pokonali Akademików na początku sezonu 90:63. To było jedno z tych spotkań, gdzie koszalinianie nie pokazali pełni swoich możliwości, dlatego też biało - niebiescy chcą zrewanżować się za wysoką porażkę we własnej hali. By pokonać zespół Polskiego Cukru, koszykarze AZS będą musieli skupić się na powstrzymaniu Glenna Cosey’a, który jest liderem zespołu z Torunia (18 pkt, 3,6 zbiórki i 5 asyst na mecz). Poza amerykańskim rozgrywającym, Akademicy musza uważać na Aarona Cela (13 pkt na mecz) oraz Karola Gruszeckiego (12 pkt).

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszalin: Delikatesy "Piotr i Paweł" zlikwidowane

18 Września 2018 godz. 2:26 Ala za dlahandlu.pl, fot. Piotr Walendziak
Trzynastka dla pracowników koszalińskich delikatesów "Piotr i Paweł" okazała się feralna. 13 września dowiedzieli się bowiem, że następnego dnia sklep zostanie zlikwidowany, a oni stracą pracę. Koszalinianie zakupów w "Piotrze i Pawle" już nie zrobią. - Generalnie mamy trzy scenariusze. Jednym z nich jest sprzedaż firmy operatorowi branżowemu, ale wtedy musimy wziąć pod uwagę, że sprzedaż trochę potrwa, choćby ze względu na konieczność zaakceptowania transakcji przez UOKiK. Możemy tu mówić nawet o sześciu miesiącach, które musiałyby upłynąć do sfinalizowania transakcji. Dlatego bierzemy pod uwagę także możliwość sprzedaży wybranych lokalizacji, na których mniej nam zależy. Wtedy zyskalibyśmy gotówkę i czas potrzebny na wdrożenie procesu restrukturyzacji. Trzeci scenariusz to sprzedaż firmy instytucji finansowej, które także znajdują się wśród naszych partnerów rozmów. Dla nas ten scenariusz byłby najlepszy, bo zachowalibyśmy brand i pozycję na rynku, która jest wyjątkowa - mówi Marek Miętka, prezes sieci Piotr i Paweł.  O restrukturyzacji sieci Piotr i Paweł pierwszy poinformował portal Dla Handlu. Od początku rok sieć zamknęła dziesięć sklepów na terenie całego kraju, a otwarła dwie nowe placówki - Ostatnie zamknięcia sklepów Piotr i Paweł wynikają z restrukturyzacji sieci i rezygnacji z nietrafionych lokalizacji. W tym sensie można je traktować jako pozytywną wiadomość, świadczącą o tym, że spółka jest dobrze zarządzana - wyjaśnia w rozmowie z dlahandlu.pl prezes TFI Capital Partners Adam Chełchowski.   ...
 

Koszalin: 24-godzinne dyżury przez 7 dni w tygodniu w Centrum Zdrowia Psychicznego

15 Września 2018 godz. 3:33 Ala, fot. FB
 

Koszalin: Ruszył przetarg na połączenie ul. Władysława IV z S6

12 Września 2018 godz. 0:01 Ala za Urząd Miejski Koszalinlin
 

Wybory samorządowe: Jeden na jeden

8 Września 2018 godz. 3:49 Ala, fot. FB, film: PO Koszalin
W Koszalinie wyborcza gorączka znów się podniosła. A to za sprawą Koalicji Obywatelskiej, która wezwała do publicznej debaty przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości. Dlaczego tylko przedstawiciela jednego komitetu wyborczego? Bo tylko kandydat PiS na prezydenta miasta wskazał swoich branżowych zastępców. W pierwszym dotyczącym oświaty starciu mieli uczestniczyć Przemysław Krzyżanowski (na zdjęciu z lewej), były wiceminister edukacji, obecny wiceprezydent Koszalina oraz Artur Wiśniewski, szef klubu radnych PiS, który zdaniem KO miałby ewentualnie zająć fotel właśnie Krzyżanowskiego. Tomasz Nowe zapowiedział, że Koalicja Obywatelska planuje więcej takich tematycznych debat. Rozmów branżowych jednak nie będzie. Andrzej Jakubowski, kandydat PiS na prezydenta zaproponował za to, by do debaty z nim o przyszłości Koszalina stanął ubiegający się o kolejną reelekcję obecny prezydent miasta, Piotr Jedliński. - Jedliński nie ma pomysłu, wizji, nie ma też programu dla Koszalina. To prezydent ustala kierunki rozwoju miasta i jest wybierany, a nie zastępcy - argumentował Jakubowski.  Komentarz Trochę szkoda, że PiS uchyla się od takiej konkretnej, rzeczowej debaty, w której uczestniczyliby najbliżsi współpracownicy kandydatów na szefów miasta. To dzięki argumentom wysuwanym przez osoby znające dobrze zagadnienie, będące wręcz specjalistami w poszczególnych dziedzinach moglibyśmy poznać nie tylko same plany, ale i osoby je przedstawiające. Bo ważny jest nie tylko szef, ale także i to, z kim idzie do wyborczego wyścigu. ...