Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Koszart - Festiwal Sztuki w Przestrzeni Publicznej

2012-06-21 16:58:25 Kuba Grabski, fot.Wojtek Grela
Przy ciągłych zmianach strukturalnych miasta i szukaniu jak najlepszych urbanistycznych rozwiązań sztuka w przestrzeni staje się istotną inspiracją dla architektury.
Idea festiwalu zrodziła się w głowie Weroniki Teplickiej, młodej artystki, współpracującej z Galerią SCENA, a następnie wprowadzona w życie przez Ryszarda Ziarkiewicza, wspierana przez koszalińskich artystów: Andrzeja Ciesielskiego i Zdzisława Pacholskiego i architekta Galla Podlaszewskiego.
„Skoro przestrzeń galeryjna jest wieczna i bezczasowa, a czas, w którym żyjemy, jest płynny i podlega nieustannym transformacjom, krokiem w przód staje się wykonywanie efemerycznych działań artystycznych i ich dokumentacji będącej jedynym świadkiem ich istnienia - pisze Teplicka w tekście towarzyszącym prezencji „Projekty dla Koszalina” w Galerii Scena. (2010)

Powołanie do życia festiwalu było również odpowiedzią na poszukiwania przez artystów związanych z Galerią Scena idealnej przestrzeni prezentującej ich prace, a także chęcią przywrócenia pamięci o artystycznej spuściźnie lat 60. i 70., pamięci tradycji osieckich. Stanowiło też początek dyskusji o powołaniu w Koszalinie Centrum Sztuki Współczesnej. Festiwal poprzedziło kilka eventów, m.in. streetartowa Tomasza Rogalińskiego zatytułowana „Plantacja” podczas akcji "Tak na Deptak" czy prezentacja fotografii podopiecznych Towarzystwa Św. Brata Alberta i warsztaty „Daj wyraz”.

Do chwili obecnej miały miejsce:
Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszalin: Centrum miasta pustoszeje

9 Sierpnia 2022 godz. 4:16 Ala, fot. archiwum
Wiadomość o zamknięciu produkcji w koszalińskim browarze nie jest dobra ani dla miasta ani dla nas, mieszkańców. Nie tylko dlatego, że pracę straci blisko 80 pracowników. W centrum Koszalina pojawi się kolejny nieużywany obiekt... Kolejny charakterystyczny dla Koszalina obiekt będzie stał pusty. Tym razem to zabytkowy obiekt, w którym do tej pory znajdował się od 1868 roku browar. Tylko przez okres 15 lat po wojnie koszaliński browar był wykorzystywany jako magazyny Armii Czerwonej.  Teraz czeka go niepewny los. Choć władze Van Pur zapewniają, że " naszym celem jest, by unikalne, zabytkowe budynki browaru z 1874 roku, mogły jednak, choć w innej formie, nadal jak najlepiej funkcjonować w miejskiej tkance Koszalina" to  konkretnych planów na jego przyszłość nie ma.  Całkiem niedawno koszalinianie dowiedzieli się, że inny, jakże charakterystyczny dla miasta obiekt zostanie wyłączony z działalności. Do końca bieżącego miesiąca wszyscy najemcy "Związkowca" muszą opuścić budynek. Teraz niewiadomo jaki los czeka wybudowanego w 1972 roku koszalińskiego "drapacza chmur". Mówi się nawet, że może zostać wyburzony... Od pięciu lat przy ul. Zwycięstwa znajduje się inny pustostan - Empik. To obiekt, w którym znajdował się najpierw Klub Międzynarodowej Prasy i Książki, a przez kolejne ćwierć wieku była to jedna z najważniejszych placówek kulturalnych w mieście. Gdy go zamykano, zapewniano, że  budynek po remoncie i przebudowie  ma zafunkcjonować jako… apartamentowiec. Miało tam powstać 21 mieszkań na trzech kondygnacjach, z balkonami i zewnętrzną windą. Przyziemie i parter miały pozostać handlowe. Miały... Dziś to rudera, w której okolicach urządzono sobie toaletę i śmietnik, a władze miasta bezradnie rozkładają ręce nie mogąc wyegzekwować od właścicieli utrzymana obiektu w należytym stanie. ...
 

Browar Koszalin znika po 154 latach. Pracę traci 80 osób

8 Sierpnia 2022 godz. 14:44 Ala, fot. Google Street View
„Morska bryza i tradycja warzelnicza koszalińskiego browaru to sekret bursztynowego piwa Brok. Występuje w wersji Premium, która spotyka się z uznaniem na całym świecie oraz w wersjach regionalnych dostępnych w północno-zachodniej części polskiego wybrzeża” – tak o piwie pisze producent, firma Van Pur. Okazało się, że to za mało... Właściciel zdecydował o zamknięciu browaru. Nie oznacza to jednak, że z rynku zginie piwo marki Brok. Będzie ono produkowane w innych browarach koncernu. Browar w Koszalinie został założony w 1868 roku. W okresie międzywojennym produkował ok. 30 tysięcy hektolitrów piwa rocznie. Obecnie znajdujące się w nim 24 tankofermentatory, pozwalają wyprodukować aż 630 tysięcy hektolitrów tego trunku rocznie.  Na przełomie września i października nastąpi jednak zakończenie produkcji. Blisko 80 pracowników straci pracę.  - Jednym z głównych powodów jest umiejscowienie browaru. To zabytkowy budynek w samym centrum miasta. To w praktyce wyklucza wszelkie inwestycje w rozbudowę zakładu. Do tego dochodzą nie najlepsza koniunktura i rosnące koszty prądu oraz gazu, czyli mediów niezbędnych przy produkcji piwa - wyjaśnia Krzysztof Kouyoumdjian z biura prasowego Van Pura.  Koncern Van Pur zarządza sześcioma browarami w Polsce. Znajdują się one w: Rakszawie, Łomży, Zabrzu, Koszalinie, Jędrzejowie i w Braniewie.  Przypomnijmy, że w 2009 roku to Van Pur uratował przed likwidacją Broka. Kupując go od duńskiego Royal Unibrew zapewnił koszalińskiemu browarowi dalszą produkcję. ...
 

Geblewicz: To próba wciągnięcia mnie w polityczną awanturę

5 Sierpnia 2022 godz. 8:11 Art za WZP
– Cieszę się, ze prezydent Jedliński dostrzega, że dobrze rozwijamy region, ale nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że Szczecin jest faworyzowanym, a Koszalin przy realizacji inwestycji jest pomijany. Konkretne liczby wskazują, że jest odwrotnie – mówi Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz i odpowiada na apel prezydenta Koszalina. W połowie lipca prezydent Piotr Jedliński apelował do marszałka o zabezpieczenie na budowę stadionu w Koszalinie kwoty 100 mln zł m.in. ze środków unijnych. Zarówno marszałek Olgierd Geblewicz i wicemarszałek Tomasz Sobieraj publicznie wskazywali, skąd takie środki pozyskać i,  że w obecnej perspektywie wsparcie na rzecz  infrastruktury sportowej nie jest już możliwe, a prezydent Jedliński jako członek Komitetu Monitorującego RPO WZ powinien taką wiedzę posiadać.    – Z funduszy UE wspieraliśmy budowę wszystkich kluczowych obiektów w Koszalinie, które mogliśmy finansować, choćby budowę filharmonii, hali widowiskowo-sportowej oraz kompleksu wodno-rekreacyjnego czy modernizacji Bałtyckiego Teatru Dramatycznego. Jednak apel, aby współfinansować stadion jest absurdalny, bo prezydent od lat jako członek Komitetu Monitorującego RPO doskonale wie, że jest to niemożliwe ze środków unijnych dla regionu. Ten apel to próba wywołania awantury politycznej przez prezydenta związanego obecnie w Radzie Miasta z PiS. Ja w takie tanie awantury wciągnąć się nie dam. Będziemy dalej rozwijać Koszalin, budując choćby przy Politechnice Koszalińskiej, „Zachodniopomorskie Centrum Zrównoważonego Rozwoju” – mówi Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.    Marszałek zaznacza także, że dla Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego priorytetem jest równomierny i zrównoważony rozwój Pomorza Zachodniego, we wszystkich jego częściach. To podejście widać doskonale w sposobie dystrybucji środków Unii Europejskiej, będących w dyspozycji województwa. Nie jest prawdą, że wschodnia część województwa, w tym region koszaliński, nie może liczyć na tak duże wsparcie jak stolica regionu. Wartość środków RPO WZ 2014-2020 na 1 mieszkańca Koszalina wyniosła więcej, niż w Szczecinie. W obszarze kultury z dofinansowaniem środków RPO poprzedniej perspektywy  realizowana była budowa Filharmonii Koszalińskiej czy też modernizacja Bałtyckiego Teatru Dramatycznego.    Dotacje z RPO WZ 2007-2013 zostały także przyznane na budowę hali widowiskowo-sportowej oraz kompleksu wodno-rekreacyjnego. W pierwszym przypadku dofinansowanie ze środków UE (ponad 20 mln zł) pozostaje najwyższym jednostkowym wsparciem na tego rodzaju infrastrukturę w dotychczasowych dwóch edycjach RPO WZ, w drugim – aquapark w Koszalinie jest jedynym wspartym środkami RPO WZ w regionie!    Marszałek nie kwestionuje potrzeby budowy nowego obiektu, ale też podpowiada obecnemu  włodarzowi Koszalina jak inni  prezydenci finansują inwestycje w infrastrukturę sportową.    – Wysoką skutecznością w tym zakresie wykazało się chociażby Miasto Szczecin, które przebudowę Stadionu Miejskiego im. Floriana Krygiera realizuje nie tylko ze środków własnych, ale również m.in. dotacji z Ministerstwa Sportu i Turystyki. W kontekście Pana zamierzeń związanych z budową stadionu w Koszalinie zasadne byłoby wykorzystanie dobrych praktyk i know-how, którymi dysponują prezydenci innych miast w Polsce. Nie mam wątpliwości, iż Prezydent Szczecina będzie gotów się z Panem nimi podzielić – pisze marszałek Olgierd Geblewicz.    Marszałek województwa Olgierd Geblewicz zapewnia także, że w nowej perspektywie finansowej polityka równomiernego rozwoju Pomorza Zachodniego będzie kontynuowana.   –  Nie bez przyczyny rośnie w nowym programie regionalnym znaczenie wymiaru terytorialnego i zwiększa się skala środków, które Zarząd Województwa zamierza udostępnić partnerstwom samorządów na poczet realizacji strategii terytorialnych – zaznacza marszałek Olgierd Geblewicz.   Marszałek Olgierd Geblewicz przypomina także, że w planach na najbliższe lata jest utworzenie w Koszalinie, przy Politechnice Koszalińskiej,  „Zachodniopomorskiego Centrum Zrównoważonego Rozwoju”. –  Inwestycja ta zaplanowana jest jako jedno z najważniejszych przedsięwzięć ujętych w nowej perspektywie finansowej, w programie Fundusze Europejskie dla Pomorza Zachodniego....
 

Koszalin: Brakuje ponad pół setki nauczycieli

11 Sierpnia 2022 godz. 14:40 Ala, fot. archiwum
Do 1 września zostało już niewiele czasu. Dyrektorzy szkół mają spory ból głowy, bo zastanawiają się, kto będzie prowadził zajęcia z uczniami. Na stronie Zachodniopomorskiego Kuratorium w samym tylko Koszalinie jest ponad 50 ofert pracy dla nauczycie. W województwa∂zwie kilkaset, a w całym kraju blisko 10 000. 1 września system edukacji czeka sprawdzian i odpowiedź na pytanie, czy w klasach pełnych uczniów, będzie brakowało nauczycieli. W roku szkolnym 2020/21 w szkołach każdego typu (edukacja przedszkolna, szkoły podstawowe i ponadpodstawowe dla dzieci, młodzieży i dorosłych) kształciło się 4,9 mln dzieci, młodzieży i dorosłych (GUS). Za przekazywanie im wiedzy odpowiadali nauczyciele, których deficyty są coraz bardziej widoczne. Jak wynika z danych ZNP, wolnych jest ok. 20 tys. stanowisk. Już niebawem ta liczba może się jeszcze zwiększyć, bo do tej pory w polskich szkołach uczyło się ok. 200 tys. dzieci i młodzieży, która po inwazji Rosji na Ukrainę 24 lutego br. znalazła się na terytorium RP. To jednak tylko część wszystkich dzieci uchodźczych zza naszej wschodniej granicy. Pozostałe ok. 540 tys. dzieci do czerwca kształciło się w sposób zdalny w systemie ukraińskim. Od września duża ich część najprawdopodobniej znajdzie się w polskich placówkach. Według danych GUS, w I kw. 2022 r. liczba nowo utworzonych miejsc pracy w polskim sektorze edukacji wynosiła 10,3 tys. W tym samym czasie zlikwidowano 1,9 tys. etatów, a do obsadzenia było w sumie 3,5 tys. stanowisk. Początek września oznacza kolejne wolne etaty, a to dla wielu szkół ogromne wyzwanie. Pokoje nauczycielskie świecą pustkami i nie wypełnią się wraz z pierwszym dzwonkiem lekcyjnym, jeśli prowadzone rekrutacje nie zakończą się sukcesem. A tych nie brakuje. Wysyp ofert widać m.in. na stronach kuratoriów oświaty w całej Polsce, jak wynika z analiz Grupy Progres, tylko od 1 do 10 sierpnia pojawiło się na nich ponad 7,3 tys. ogłoszeń dot. zarówno wakatów, jak i pracy na zastępstwo. Najwięcej w woj. mazowieckim (1 423 ofert), małopolskim (1 381 ofert), śląskim (943 oferty), wielkopolskim (626 ofert) i łódzkim (497 ofert). Kolejne miejsca zajmują województwa: pomorskie (403 oferty), dolnośląskie (398 ofert), zachodniopomorskie (312 ofert), podlaskie (298 ofert), świętokrzyskie (236 ofert). Tabelę zamyka region kujawsko-pomorski (232 oferty), lubuski (223 oferty), warmińsko-mazurski (213 ofert) i opolski (175 ofert). Pracy nie brakuje też w dwóch pozostałych województwach – lubelskim i podkarpackim, jednak przy ogłoszeniach nie ma informacji o dacie ich publikacji, widnieje natomiast ostateczna data składania dokumentów przez osoby chętne na stanowisko nauczyciela. Biorąc pod uwagę tę informację, w regionie lubelskim ponad 689 ofert miało termin dłuższy niż 10 sierpnia. Chętni do pracy w szkołach na Podkarpaciu mogą wybierać spośród ponad 885 ofert aktualnych po 10 sierpnia. – Obserwujemy rynek pracy i zauważamy na nim rosnące problemy kadrowe, które dotykają polskie szkoły. Biorąc pod uwagę popyt i podaż kandydatów, to ponad 7 tysięcy wolnych etatów, gdy chętnych do pracy brak jest ogromnym wyzwaniem. Szczególnie biorąc pod uwagę czas, który mamy do ich zapełnienia – godzina zero wybija 1 września – mówi Magda Dąbrowska, wiceprezes Grupy Progres. – Nauczyciele praktycznej nauki zawodu i przedmiotów zawodowych znajdują się na liście zawodów deficytowych od 2020 r. Sytuacja nie przedstawia się dobrze również w przypadku nauczycieli przedszkoli i nauczania wczesnoszkolnego, języków obcych, przedmiotów ogólnokształcących czy szkół specjalnych. Mimo, że zalicza się ich do grupy zawodowej, w której występuje równowaga popytu i podaży, to analizując poszczególne województwa wyraźnie widać, że na mapie kraju nie ma regionu, który ­– w poszczególnych powiatach ­– nie cierpiałby na deficyt kadrowy występujący w przedszkolach, szkołach podstawowych czy średnich. Dotyczy on nie tylko stałych etatów, ale też zastępstw. Co więcej, pojawiła się nowa grupa uczniów z Ukrainy, których ktoś też musi kształcić, a to w wielu przypadkach dodatkowo zwiększa obszar trudnych poszukiwań prowadzonych przed dyrektorów placówek. W ich skuteczności przeszkadza m.in. zniechęcenie kandydatów do sektora edukacji – dodaje Magda Dąbrowska. Wśród najczęściej wymienianych powodów zniechęcających do pracy w zawodzie nauczyciela są nie tylko niskie zarobki. Równie często wskazywana jest też bardzo duża odpowiedzialność, obciążenie psychiczne i stres, a także brak wymaganych kwalifikacji. Nie pomaga też przekonanie, że zawód nauczyciela nie jest prestiżowy, a raczej cieszy się słabnącym poważaniem. Problemem są również przebranżowienia, bo wielu pracowników odeszło z zawodu z uwagi na atrakcyjniejsze warunki pracy – finansowe i pozafinansowe – oferowane przez organizacje działające w innych sektorach. Dziur kadrowych nie są w stanie zastąpić również obcokrajowcy mieszkający w Polsce. Edukacja jest jednym z obszarów, w których pracę podejmuje garstka z nich. Liczba zezwoleń na pracę cudzoziemca wydanych w 2021 r. (biorąc pod uwagę miejsce wykonywania pracy i grupę zawodową) w przypadku opiekunów dziecięcych wyniosła 60 zezwoleń, asystenci nauczycieli otrzymali 135 zezwoleń. Niewiele więcej tego typu dokumentów przyznano też specjalistom nauczania i wychowania (715 zezwoleń), lektorom języków obcych (522 zezwolenia), nauczycielom muzyki w placówkach pozaszkolnych (2 zezwolenia), nauczycielom szkół specjalnych (1 zezwolenie), nauczycielom sztuki w placówkach pozaszkolnych (13 zezwoleń), nauczyciele gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych (z wyjątkiem nauczycieli kształcenia zawodowego) otrzymali w sumie 93 zezwolenia. Nauczycielom kształcenia zawodowego wydano 6 zgód, nauczyciele szkół podstawowych i specjaliści do spraw wychowania małego dziecka otrzymali 23 zgodny (dane MRPiPS). Według Magdy Dąbrowskiej, analiza rynkowa wyraźnie pokazuje, że sektor edukacji jest w o wiele gorszej sytuacji kadrowej niż inne branże, bo praca w nim wymaga określonych kwalifikacji, a na ich zdobycie potrzeba sporo czasu. Niestety, edukacja przegrywa też, jeśli chodzi o zarobki, które nie idą w parze np. z bardzo wysokim stopniem odpowiedzialności za wykonywane obowiązki spoczywającej na nauczycielach. Kluczowy jest też wizerunek tego zawodu, a ten ostatnio znacząco ucierpiał oraz poczucie szacunku i doceniania przez pracodawcę, którego potrzebuje każdy pracownik. W przypadku nauczycieli aspekt doceniania ich pracy – w formie materialnej i pozamaterialnej – jest bagatelizowany. Kadra naukowa nie otrzymuje oczekiwanych wynagrodzeń, ale też informacji zwrotnej np. o tym, że ich praca jest wartością, że jest ważna. – Szkoły ratują się obecnie np. przyznając więcej godzin obecnym nauczycielom, którzy coraz częściej pracują na półtora lub nawet dwa etaty. Jednak taka konstrukcja ma gliniane nogi i nie sprawdzi się na dłuższą metę, bo wystarczy, że ktoś zachoruje albo zmieni pracę i znowu robi się kłopot. Zdecydowanie brakuje komunikacji i wspólnie wypracowanych kadrowych programów naprawczych, które będą długofalowe i za jakiś czas mogą przynosić efekty – mówi Magda Dąbrowska. – Organizacje działające w sektorze edukacji powinny być traktowane HR-owo jak firmy, w których standardem są np. jawne i konkurencyjne zarobki przypisane do konkretnych stanowisk. Na wzór nowoczesnych przedsiębiorstw, nauczyciele powinni mieć wsparcie w planowaniu ich ścieżki rozwoju wraz z informacją dot. korzyści, które osiągną na kolejnych etapach kariery. Podstawą powinny być też programy wdrożeniowe nowych osób, możliwość skorzystania z ogólnodostępnych kursów i szkoleń dedykowanych danemu pracownikowi, a nie narzucanych z góry. To tylko jedne z niewielu działań do podjęcia praktycznie natychmiast, które mogą pomóc w odbudowaniu prestiżu nauczyciela oraz zbudowaniu na nowo wizerunku szkół jako najbardziej pożądanych pracodawców – podsumowuje Magda Dąbrowska.  ...
 

Uroczyste obchody 102. rocznicy Zwycięskiej Bitwy Warszawskiej oraz Święta Wojska Polskiego

10 Sierpnia 2022 godz. 7:35 Ala za UM Koszalin
Uroczyste obchody 102. rocznicy Zwycięskiej Bitwy Warszawskiej oraz Święta Wojska Polskiego odbędą się 14 sierpnia br. przed pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego (plac Zwycięstwa). Program uroczystości:  10.00 Msza św. w intencji Ojczyzny (katedra pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny)  11.00 Przemarsz ulicą Zwycięstwa  11.30 Rozpoczęcie uroczystości 102. rocznicy Zwycięskiej Bitwy Warszawskiej oraz obchodów Święta Wojska Polskiego (pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego - plac Zwycięstwa)  złożenie meldunku Dowódcy Garnizonu Koszalin  hymn państwowy  okolicznościowe przemówienia  Apel Pamięci  złożenie wiązanek kwiatów    12.30 Defilada wojskowa        14 sierpnia obfituje w wiele patriotycznych, ale także kulinarnych wydarzeń. W godz. 10.00 - 18.00 zaplanowano "Piknik Wojskowy" połączony z "Piknikiem w Mundurze - Mundurowi dla bezpieczeństwa".     Natomiast w godzinach 11.00 – 18.00 odbędzie się X Prezentacje Piosenki Patriotycznej i Wojskowej. Start przy pomniku „Byliśmy, Jesteśmy, Będziemy" przy ul. Piastowskiej  o godzinie 10.50, następnie uroczysty przemarsz pod amfiteatr.   Również niedaleko Amfiteatru w Parku Książąt Pomorskich w Koszalinie od godz. 11.00 będziemy mogli wziąć udział w zachodniopomorskim półfinale Festiwalu Kół Gospodyń Wiejskich „Polska od Kuchni".     Uczestnicy festiwalu będą mieli okazję przyglądać się zmaganiom KGW w kilku kategoriach konkursowych – kulinarnym, artystycznym, Miss Wdzięku oraz konkurs kobiety gospodarnej i wyjątkowej.     Koła Gospodyń z całego województwa zachodniopomorskiego spotkają się w Koszalinie, aby podkreślać jak ważne jest, aby idąc z duchem czasu kultywować lokalną tożsamość i pielęgnować tradycje. Na wydarzeniu nie zabraknie także wystawców – rękodzielników i producentów żywności z całego kraju u których, będzie można zaopatrzyć się chociażby w swojskie sery, miód oraz pieczywo....
 

XVII Spotkania Kultur w Koszalinie

12 Sierpnia 2022 godz. 9:59 Ala z mat. inf.
XVII Spotkanie Kultur – Koszalin 2022” odbędzie się 20 sierpnia 2020 roku (sobota) w godz. 16.00 - 22.00 na Rynku Staromiejskim w Koszalinie. Tegoroczne Spotkanie będzie miało tak jak w poprzednich edycjach formułę otwartego koncertu. Wstęp bezpłatny. Organizatorem imprezy jest Zarząd Oddziału i Koła w Koszalinie Związku Ukraińców w Polsce przy współpracy ze Zrzeszeniem Kaszubsko-Pomorskim Oddziałem w Koszalinie, Towarzystwem Społeczno-Kulturalnym Mniejszości Niemieckiej "Pomerania" w Koszalinie,  Edukacyjno-Integracyjną Fundacją FREIDA (Mniejszość Romska z Koszalina i okolicznych gmin). Współorganizatorami koncertu „XVII Spotkania Kultur” są również m.in.: Centrum Kultury 105 w Koszalinie, Muzeum w Koszalinie,  Zarząd Dróg i Transportu w Koszalinie, Zarząd Obiektów Sportowych w Koszalinie, Zarząd Budynków Mieszkalnych w Koszalinie, Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Koszalinie. Pan Piotr Jedliński – Prezydent Miasta Koszalina objął Patronat Honorowy nad imprezą. XVII Spotkanie Kultur jest prezentacją dorobku artystycznego mniejszości narodowych i etnicznych zamieszkujących teren Koszalina i Pomorza Środkowego. W tym roku pojawią się również stoiska m.in. z ukraińskimi i kaszubskimi ludowymi ubiorami oraz stoiska z wyrobami artystycznymi prezentującymi kulturę i rzemiosło zarówno mniejszości narodowych i etnicznych, jak i polskie – tworzone i wystawiane przez mieszkańców Koszalina i Regionu, a także już po raz trzeci specjalna strefa z atrakcjami dla dzieci i ich rodziców. Głównym celem Spotkania będącego zróżnicowanym koncertem muzycznym jest przybliżenie społeczeństwu kultury i tradycji mniejszości narodowych zamieszkujących Koszalin i Pomorzę Środkowe oraz kształtowanie społeczeństwa obywatelskiego, otwartego na odmienności narodowe i kulturowe. W koncercie wezmą udział zespoły prezentujące kulturę ukraińską, niemiecką, romską, kaszubską oraz polską między innymi: „THE UKRINIAN FOLK” - zespół ukraiński z Górowa Iławeckiego (gwiazda koncertu) Kaszubski Zespół Pieśni i Tańca "KOŚCIERZYNA" Zespół romski „ROMANCA” z Olsztyna "DREILINDER" - zespół folklorystyczny reprezentujący Mniejszość Niemiecką z Raciborza Chór ukraiński z Koszalina „MAJSTERNIA PISNI” Trio wokalne „MELODIJA” Młodzieżowy Chór „INTONACIJI” z Koszalina „PERVOCVIT” - Chór dziecięcy ukraiński z Koszalina Liczymy, iż w tym roku naszą imprezę odwiedzi wielu widzów m.in. mieszkańcy Koszalina oraz zaproszeni goście i turyści, a także migranci oraz uchodźcy z Ukrainy. Z roku na rok pomysł Spotkań cieszy się coraz większym zainteresowaniem mieszkańców Regionu toteż postanowiliśmy kontynuować imprezę rozwijając formułę spotkań o dodatkowe elementy jak np. strefa dla dzieci i rodziców czy prezentacja i degustacja kuchni mniejszości narodowych i etnicznych. Podczas tegorocznej edycji imprezy można będzie skosztować m.in. kuchni ukraińskiej. Przygotowaliśmy dla wszystkich uczestników barszcz ukraiński. . Zadanie realizujemy dzięki dotacji Urzędu Miasta Koszalina, ze środków z  budżetu Województwa Zachodniopomorskiego oraz dotacji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, a także wsparcia Starostwa Powiatowego.  ...
 

Kto odpowiada za katastrofę ekologiczną na Odrze?

11 Sierpnia 2022 godz. 14:04 Ala za WZP, fot. FB/Wadim Tyszkiewicz
- Oczekuję na pilną reakcję i rzetelne informowanie mieszkańców województwa o podjętych działaniach w celu ustalenia przyczyn katastrofy, ale przede wszystkim uniknięcia dalszych skażeń - apeluje marszałek Olgierd Geblewicz w piśmie do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie. Apel podobnej treści został skierowany również do Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Zatrucie rzeki, tony śniętych ryb, martwe ptaki wodne i bobry - trwa ekologiczny alert na Odrze. O niespotykanym wcześniej skażeniu alarmują wędkarze, straż rybacka, samorządowcy z nadodrzańskim gmin. Toksyczna fala zaczęła się na Dolnym Śląsku i przez województwo lubuskie dotarła do Zachodniopomorskiego. Jak bardzo jest groźna? Co spowodowało zatrucie rzeki? Jak ograniczyć zasięg ekologicznej katastrofy i zminimalizować jej skutki? O intensywne działania w tym obszarze i rzetelną informację apeluje do państwowych służb Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego.   „Mając na uwadze informacje medialne o zatruciu Odry, skutkujące tonami śniętych ryb na terenie województwa dolnośląskiego i lubuskiego, zwracam się z pytaniem, jakie kroki zostały podjęte w celu zapobieżenia następstwom katastrofy ekologicznej na Odrze. Wyrażam głębokie zaniepokojenie zarówno o stan środowiska, jak i zdrowie i bezpieczeństwo mieszkańców naszego województwa” - czytamy w piśmie marszałka Olgierda Geblewicza do Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie Marka Duklanowskiego.   Marszałek województwa zwraca uwagę, że zagrożenie zostało nagłośnione przez media. Państwowe instytucje i służby o nim nie informowały, mimo że śnięte ryby w Odrze pojawiły się już 26 lipca, w okolicach Oławy na Dolnym Śląsku. Z rzeki wyłowiono około 8 ton martwych ryb! 30 lipca oławskie koło Polskiego Związku Wędkarskiego alarmowało, że „zjawisko się nasila”.   „Oczekuję na pilną reakcję z Pana strony i rzetelne informowanie zarówno mieszkańców województwa, jak i Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego o podjętych działaniach w celu ustalenia przyczyn katastrofy, ale przede wszystkim uniknięcia dalszych skażeń” - apeluje marszałek Olgierd Geblewicz do dyrektora RZGW w Szczecinie.   Pismo podobniej treści skierowane zostało również do Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrona Środowiska dra Marka Chabiora.    ...
 

Koszalin: Egzaminy w ZORD odwołane

9 Sierpnia 2022 godz. 13:55 Ala za ZORD Koszalin
Wtorek to drugi dzień protestu egzaminatorów Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego, którzy domagają się przede wszystkim podwyżek wynagrodzeń. W koszalińskim ZORD podobie jak i wczoraj tak i dziś egzaminy się nie odbywają. Sytuacja ma powtórzyć się także w środę. W social mediach pojawiła się taka informacja: "W związku z akcją protestacyjną egzaminatorów państwowych, egzaminy na prawo jazdy w Koszalinie i w Szczecinku w dniu 08-10.08  zostają odwołane. Opłata za egzaminy zostaje przeniesiona na kolejne egzaminy. O sytuacji będziemy na bieżąco informować. Za utrudnienia przepraszamy". – Główne postulaty, to kwestia związana z brakiem przemodelowania przepisów z 2007 dotyczących wynagrodzenia egzaminatorów. Od tego momentu w tym zakresie nic się nie zmieniło. Chodzi nam również o koszty ponoszone w związku z prowadzeniem egzaminów na prawo jazdy. Od 2013 roku w żaden sposób nie zostały one zmienione, ani podwyższone, a wiadomo, że ceny bardzo mocno szybują w górę – powiedział Włodzimierz Mogiła, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Częstochowie. Egzaminatorzy chcą więcej zarabiać: domagają się minimalnego wynagrodzenia na poziomie 1,5 średniej krajowej, tj. ok. 6000 złotych netto. Ponadto protestujący chcą likwidacji „widełek” oraz domagają się utworzenia specjalnego funduszu na nagrody dla egzaminatorów.Egzaminatorzy do końca sierpnia chcą się spotkać z ministrem infrastruktury Andrzejem Adamczykiem. „Informujemy Pana Ministra, iż żądamy akceptacji naszych postulatów – do tego czasu wznawiamy protest bezterminowo. Warunkiem zawieszenia protestu jest wyznaczenie spotkania z Panem Ministrem w terminie do 31 sierpnia 2022 roku” – napisano w oświadczeniu przedstawicieli protestujących egzaminatorów skierowanym do szefa MI. Protest egzaminatorów spotkał się z dość powszechną krytyką przede wszystkim kursantów. Na FB ZORD Koszalin znaleźliśmy takie komentarze:  ...