Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

„Dla Ciebie zginął policjant, strażak, żołnierz, a dla mnie tata” - nowa kampania społeczna Fundacji Dorastaj z Nami.

2017-11-15 05:58:00 Ekoszalin z mat. informacyjnych
Ruszyła kampania społeczna Fundacji Dorastaj z Nami „Dla Ciebie zginął policjant, strażak, żołnierz, a dla mnie tata”. To kolejna inicjatywa fundacji, która swoją opieką otacza dzieci, których rodzice zginęli lub zostali poszkodowani na służbie – to dzieci strażaków, policjantów, żołnierzy, ratowników górskich. Celem kampanii jest pokazanie, że za każdym mundurem stoi człowiek, który po pracy chciałby wrócić do domu, do swoich bliskich. Niestety – czasem nie wraca…
Wideo z artykułu: „Dla Ciebie zginął policjant, strażak, żołnierz, a dla mnie tata” - nowa kampania społeczna Fundacji Dorastaj z Nami.

Zawsze, gdy słyszymy w wiadomościach o śmierci funkcjonariusza służby publicznej, w Fundacji wiemy, że właśnie komuś zawalił się świat. Odchodzi partner, ojciec, mąż, który często był jedynym żywicielem rodziny. W tle doniesień medialnych – tragedii, kryjącej za słowami „zostawił żonę i dzieci…” – kryje się o wiele więcej, niż jest przekazywane za pośrednictwem mediów. Ci ludzieswoją codzienną pracą ryzykowali dla wspólnego dobra nas wszystkich i my chcemy przypominać, że praca strażaka, żołnierza, policjanta czy ratownika to nie jest zwyczajna praca, tylko misja, która służy dobru każdego z nas. Pamiętajmy więc o dzieciach tych z nich, którzy nie wrócili z pracy do domu.

Zadbanie o nie, to najlepsza forma powiedzenia „dziękuję” – mówi Magdalena Pawlak, Prezes Zarządu Fundacji Dorastaj z Nami.

 

Kampania pokazuje historie, które znamy z serwisów informacyjnych i gazet, z innej, prywatnej strony. Na stronie Fundacji (www.dorastajznami.org) możemy lepiej poznać historie zmarłych bohaterów – rodziców podopiecznych Fundacji. Dowiedzieć się jakie mieli pasje, jak spędzali czas wolny, za czym najbardziej tęsknią ich dzieci. Możemy zobaczyć jakimi ludźmi byli na co dzień.

 

Elementem kampanii są spoty telewizyjne i radiowe, w których wykorzystano prawdziwe archiwalne materiały informujące o wypadkach z udziałem służb publicznych.  W spotach zderzono je z narracją rodziną – prywatną. W spocie słyszymy głos dziewczynki – Moniki, której tata policjant zginął podczas policyjnej interwencji, pchnięty nożem przez młodocianych chuliganów. Monika i jej siostra Krysia miały wtedy kilka lat.

 

SPOT 1: https://youtu.be/dU1Q-F-mICM

SPOT 2: https://youtu.be/ADPC7yALSdM

SPOT 3: https://youtu.be/Bi6S6QfhQ3c

 

W ramach kampanii zaplanowano także działania na Facebooku. Fundacja Dorastaj z Nami oferuje swoim podopiecznym wsparcie edukacyjne, psychologiczne, rozwojowe oraz pomoc w wejściu na rynek pracy. Wyjątkową rolę pełni doradca edukacyjny, który opiekuje się daną rodziną przez wiele lat, jest obecny przy kolejnych etapach rozwoju podopiecznego i  pomaga mu w precyzyjnym nakreśleniu kierunku udzielanego wsparcia. Fundacja wspiera również dorosłych członków rodziny, organizując warsztaty, wydając poradniki oraz inicjując działania integracyjne. Podopieczni Fundacji mogą liczyć na pomoc każdego dnia – dopóki dziecko się uczy, nawet do 25 roku życia.

 

Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie zwrócimy dziecku rodzica ani nie zastąpimy go w stu procentach, ale możemy towarzyszyć mu w dorastaniu – zapewnić pomoc psychologa, wsparcie w  nauce, odnalezieniu  i rozwijaniu pasji, doradzić w planowaniu drogi zawodowej. Pragniemy chociaż w takim stopniu złagodzić brak ukochanego rodzica – mówi Magdalena Pawlak, Prezes Fundacji Dorastaj z Nami.

 

Informacje o tym, jak można pomóc dzieciom bohaterów  znajdują się tutaj: www.dorastajznami.org.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszalin: Delikatesy "Piotr i Paweł" zlikwidowane

18 Września 2018 godz. 2:26 Ala za dlahandlu.pl, fot. Piotr Walendziak
Trzynastka dla pracowników koszalińskich delikatesów "Piotr i Paweł" okazała się feralna. 13 września dowiedzieli się bowiem, że następnego dnia sklep zostanie zlikwidowany, a oni stracą pracę. Koszalinianie zakupów w "Piotrze i Pawle" już nie zrobią. - Generalnie mamy trzy scenariusze. Jednym z nich jest sprzedaż firmy operatorowi branżowemu, ale wtedy musimy wziąć pod uwagę, że sprzedaż trochę potrwa, choćby ze względu na konieczność zaakceptowania transakcji przez UOKiK. Możemy tu mówić nawet o sześciu miesiącach, które musiałyby upłynąć do sfinalizowania transakcji. Dlatego bierzemy pod uwagę także możliwość sprzedaży wybranych lokalizacji, na których mniej nam zależy. Wtedy zyskalibyśmy gotówkę i czas potrzebny na wdrożenie procesu restrukturyzacji. Trzeci scenariusz to sprzedaż firmy instytucji finansowej, które także znajdują się wśród naszych partnerów rozmów. Dla nas ten scenariusz byłby najlepszy, bo zachowalibyśmy brand i pozycję na rynku, która jest wyjątkowa - mówi Marek Miętka, prezes sieci Piotr i Paweł.  O restrukturyzacji sieci Piotr i Paweł pierwszy poinformował portal Dla Handlu. Od początku rok sieć zamknęła dziesięć sklepów na terenie całego kraju, a otwarła dwie nowe placówki - Ostatnie zamknięcia sklepów Piotr i Paweł wynikają z restrukturyzacji sieci i rezygnacji z nietrafionych lokalizacji. W tym sensie można je traktować jako pozytywną wiadomość, świadczącą o tym, że spółka jest dobrze zarządzana - wyjaśnia w rozmowie z dlahandlu.pl prezes TFI Capital Partners Adam Chełchowski.   ...
 

Koszalin: 24-godzinne dyżury przez 7 dni w tygodniu w Centrum Zdrowia Psychicznego

15 Września 2018 godz. 3:33 Ala, fot. FB
 

Koszalin: Ruszył przetarg na połączenie ul. Władysława IV z S6

12 Września 2018 godz. 0:01 Ala za Urząd Miejski Koszalinlin
 

Wybory samorządowe: Jeden na jeden

8 Września 2018 godz. 3:49 Ala, fot. FB, film: PO Koszalin
W Koszalinie wyborcza gorączka znów się podniosła. A to za sprawą Koalicji Obywatelskiej, która wezwała do publicznej debaty przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości. Dlaczego tylko przedstawiciela jednego komitetu wyborczego? Bo tylko kandydat PiS na prezydenta miasta wskazał swoich branżowych zastępców. W pierwszym dotyczącym oświaty starciu mieli uczestniczyć Przemysław Krzyżanowski (na zdjęciu z lewej), były wiceminister edukacji, obecny wiceprezydent Koszalina oraz Artur Wiśniewski, szef klubu radnych PiS, który zdaniem KO miałby ewentualnie zająć fotel właśnie Krzyżanowskiego. Tomasz Nowe zapowiedział, że Koalicja Obywatelska planuje więcej takich tematycznych debat. Rozmów branżowych jednak nie będzie. Andrzej Jakubowski, kandydat PiS na prezydenta zaproponował za to, by do debaty z nim o przyszłości Koszalina stanął ubiegający się o kolejną reelekcję obecny prezydent miasta, Piotr Jedliński. - Jedliński nie ma pomysłu, wizji, nie ma też programu dla Koszalina. To prezydent ustala kierunki rozwoju miasta i jest wybierany, a nie zastępcy - argumentował Jakubowski.  Komentarz Trochę szkoda, że PiS uchyla się od takiej konkretnej, rzeczowej debaty, w której uczestniczyliby najbliżsi współpracownicy kandydatów na szefów miasta. To dzięki argumentom wysuwanym przez osoby znające dobrze zagadnienie, będące wręcz specjalistami w poszczególnych dziedzinach moglibyśmy poznać nie tylko same plany, ale i osoby je przedstawiające. Bo ważny jest nie tylko szef, ale także i to, z kim idzie do wyborczego wyścigu. ...
 

Porządki na „Manhattanie”

wczoraj, 02:36 Ala, fot. Dominik Wasilewski
Manhattan, nie ten nowojorski, a koszaliński to niemal 0,3 ha powierzchni w samym centrum miasta. Gmina od sześciu lat próbuje go sprzedać. W czwartym kwartale tego roku ma znów zostać wystawiony na przetarg. Choć na zlikwidowane w 2011 roku targowisko przy ul. Drzymały było już sześć przetargów, a cena  wywoławcza spadła z  ok 2,4 mln złotych do ok. 1,7 mln zł. netto to kupca nie znalazł.  Teren od lat jest wstydliwym dla koszalinian miejscem.    Dlaczego tegoroczny przetarg ma się udać. Dlatego, że postanowiono ten teren uporządkować. Prace porządkowe już trwają. Zmieniono dla niego  plan zagospodarowania przestrzennego zezwalając na wybudowanie na tym terenie budynków mieszkalnych. Prowadzone są także prace polegające na scaleniu zajmowanych obecnie przez „Manhattan” dwóch działek (102/6 wielkości 2845 m2 i 165/1 – 113 m2) w jedną. -  Jest to zabudowa mieszkaniowo – usługowa, do pięciu kondygnacji. Tradycyjnie, jeżeli pojawią się usługi to w parterach. Jak zostanie ten teren zagospodarowany i jak będzie usytuowany o tym decyduje inwestor – wyjaśnia Grzegorz Śliżewski z Wydziału Komunikacji Społecznej ratusza.  Inny pomysł na „Manhattan”, ma stowarzyszenie „Lepszy Koszalin”. Opozycyjni radni chcą zatrzymać proces sprzedaży terenu i proponują dla niego nową, społeczną funkcję. To według nich ma być „miejsce spotkań i imprez dla mieszkańców. „Plac „Środek miasta”, w nazwie nawiązujący do „Koszalin – Centrum Pomorza” byłby obszarem pełniącym funkcje komunikacyjne, reprezentacyjne i wypoczynkowe. To dobre miejsce na kawiarnie, puby, małe sceny, niewielkie sklepy”.        ...