Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Zgłoś filmik i wygraj....500 złotych!

2017-09-28 12:08:00 ekoszalin za CK 105
Zgłoś filmik i wygraj....500 złotych! Tyle dostanie zwycięzca konkursu na spot promujący wyjątkowość oferty kulturalnej naszego miasta. Zgłoszenia do konkursu „Z kulturą mi po drodze” do końca października 2017 r. przyjmuje Centrum Kultury 105 w Koszalinie. Na zgłoszenia CK105 czeka do 31.10.2017 r. (szczegóły w regulaminie na stronie www.ck105.koszalin.pl). Zwycięski spot przeznaczony będzie do emisji w telewizji i internecie, a także podczas imprez kulturalnych oraz dużych cyklicznych wydarzeń rozrywkowych organizowanych w Koszalinie.

REGULAMIN KONKURSU NA SPOT „Z KULTURĄ MI PO DRODZE”

I.

Postanowienia ogólne

1. Niniejszy regulamin określa warunki, na jakich odbywa się konkurs na spot „Z kulturą mi po

drodze”.

2. Organizatorem konkursu jest Centrum Kultury 105 w Koszalinie.

3. Konkurs skierowany jest przede wszystkim do uczniów szkół gimnazjalnych, ponadgimnazjalnych

oraz studentów, jednak ma charakter otwarty i nie wprowadza ograniczeń wiekowych dla osób

zainteresowanych.

II.

Cel konkursu

Uczestnicy konkursu mają za zadanie stworzyć krótki film (o długości do 30 sekund), który w

sposób interesujący, nowoczesny i atrakcyjny wizualnie przedstawi ofertę kulturalną Koszalina.

Ofertę tę – w rankingu uwzględniającym 100 miast, przeprowadzonym przez Narodowe

Centrum Kultury – umiejscowiono na II miejscu w Polsce! Koszalin wyprzedził Poznań,

Warszawę i Kraków; lepszy od naszego miasta był tylko Sopot.

III.

Przedmiot i czas trwania konkursu

1. Przedmiotem konkursu jest stworzenie krótkiego spotu (reklamy, animacji, teledysku itp.)

ujętego w formie multimedialnej, trwającego maksymalnie 30 sekund o tematyce przedstawiającej

ofertę kulturalną Koszalina. Ideą tego spotu ma być wywołanie zainteresowania, zachwytu widza

poprzez wysmakowany, czytelny i nowoczesny przekaz podkreślający wyjątkowość oferty miasta i

jego atuty w obszarze kultury.

2. Spoty konkursowe należy umieścić na serwerach zewnętrznych typu google drive, wetransfer itp.

W opisie filmu należy zamieścić:

• imię i nazwisko autora

• tytuł spotu (o ile go posiada) i nazwę konkursu

Zgłoszenie z linkiem do spotu (adresem spotu) oraz następującymi informacjami:

a) imię i nazwisko autora spotu

b) PESEL autora spotu

c) numer telefonu i adres mailowy autora spotu

d) tytuł spotu (o ile posiada)

e) potwierdzenie, że autor spotu zapoznał się z warunkami regulaminu i akceptuje jego zapisy

należy przesłać mailem do dnia 31.10.2017r. na adres paulina.zgrzebnicka@ck105.koszalin.pl oraz

sekretariat@ck105.koszalin.pl

3. Spot powinien być wykonany techniką cyfrową przy użyciu kamery video, telefonu

komórkowego, aparatu fotograficznego w formacie MP4.

4. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone na konferencji prasowej, podczas której zaprezentowane

będą najlepsze prace.

IV.

Zasady konkursu

1. Uczestnik konkursu może zgłosić do 2 spotów konkursowych.

2. Spot konkursowy nie może naruszać praw osób trzecich, przepisów prawa oraz musi być zgodny

z normami obyczajowymi.

3. W przypadku niepełnoletnich uczestników konkursu, do zgłoszenia załączone winno być

oświadczenie jednego z rodziców lub opiekunów prawnych, wyrażające zgodę na udział konkursie

na zasadach określonych w regulaminie (np. skan z podpisem).

4. Przystąpienie do konkursu jest równoczesne z oświadczeniem, że uczestnik posiada pełnię praw

autorskich, osobistych i majątkowych do spotu konkursowego oraz że spot konkursowy nie narusza

praw osób trzecich.

5. Uczestnik konkursu udziela organizatorowi bezterminowej i nieodpłatnej zgody na korzystanie ze

spotów konkursowych, z podaniem imienia i nazwiska autora, w celach promocyjnomarketingowych,

stosownie do potrzeb organizatora, między innymi na stronie internetowej

organizatora.

6. Organizator zastrzega sobie prawo do wykluczenia z konkursu spotów sprzecznych z przepisami

prawa, zasadami etyki lub z innych względów sprawiających, że nie nadają się one do publicznej

prezentacji.

7. Spot powinien być wykonany techniką cyfrową przy użyciu kamery video, telefonu

komórkowego, aparatu fotograficznego w formacie MP4.

8. Muzyka i efekty dźwiękowe wykorzystane w materiale filmowym nie mogą naruszać praw osób

trzecich, a ewentualne roszczenia z tym związane obciążają Uczestnika Konkursu; w przypadku

wykorzystania muzyki lub efektów dźwiękowych w materiale należy:

1) w przypadku wykorzystania muzyki komercyjnej dołączyć potwierdzenie uiszczenia opłaty

licencyjnej,

2) w przypadku wykorzystania muzyki udostępnionej bezpłatnie dołączyć informacje o

licencji, na której utwór został udostępniony, wraz z dokładnym linkiem do danego utworu i

jego licencji lub zgodę twórcy.

Każdorazowo należy umieścić w napisach końcowych autora muzyki i spełnić wszystkie

warunki wykorzystanej licencji, np. dla licencji Creative Commons:

utworu” wykorzystano na licencji Creative Commons>.

9. Grafiki i materiały video wykorzystane w materiale filmowym nie mogą naruszać praw

osób trzecich, a ewentualne roszczenia z tym związane obciążają Uczestnika Konkursu; w

przypadku wykorzystania muzyki lub efektów dźwiękowych w materiale należy:

1) w przypadku wykorzystania grafiki lub video komercyjnych dołączyć potwierdzenie

uiszczenia opłaty licencyjnej,

2) w przypadku wykorzystania grafiki lub video udostępnionego bezpłatnie dołączyć

informację o licencji, na której utwór został udostępniony, wraz z dokładnym linkiem do

danego utworu i jego licencji lub zgodę twórcy,

3) za grafiki i materiały video uznaje się: fragmenty programów telewizyjnych, filmów, gier,

teledysków, logotypy, animacje, zdjęcia itp.

10. Spoty zawierające elementy nie spełniające warunków wymienionych w ust. 8 i 9 nie

zostaną zakwalifikowane do konkursu.

V.

Ocena i nagrody

1.Oceny spotów konkursowych dokona powołane przez organizatora Jury, którego zadaniem będzie

wybór laureatów konkursu. Decyzje Jury są ostateczne i nie przysługuje od nich odwołanie.

2. Jury może nie przyznać nagrody, jeśli poziom spotów nie uzasadnia jej przyznania.

3.Nagrodą dla zwycięzcy konkursu będzie 500 zł ufundowane przez CK105.

VI.

Postanowienia końcowe

1.Organizator zastrzega sobie prawo zmiany Regulaminu, jeżeli nie wpłynie to na pogorszenie

uczestnictwa w konkursie.

3. Osoby, które nie spełnią któregokolwiek z wymogów określonych w niniejszym Regulaminie lub

podadzą nieprawdziwe informacje, zostaną zdyskwalifikowane.

4. W sprawach nieuregulowanych niniejszym Regulaminem zastosowanie znajdą odpowiednie

przepisy Kodeksu Cywilnego.

5. Dane osobowe uczestników konkursu będą chronione zgodnie z Ustawą o Ochronie Danych

Osobowych (DZ. U. 02.101.926). Uczestnikowi przysługuje prawo wglądu/dostępu do swoich

 

danych osobowych oraz ich poprawiania.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

ME: Złota sztafeta z Małgorzatą Hołub-Kowalik w składzie

11 Sierpnia 2018 godz. 20:17 Art za PZLA, fot. foto: Marek Biczyk/PZLA
Justyna Święty-Ersetic polską królową mistrzostw Europy! W sobotę dokonała czegoś niesamowitego – w przeciągu 1,5 godziny wygrała bieg na 400 metrów oraz przyprowadziła na pierwszym miejscu reprezentacyjną sztafetę. Trzeci z rzędu złoty medal mistrzostw Europy na 800 metrów zdobył Adam Kszczot. Podopieczna Aleksandra Matusińskiego wyraźnie zapowiadała, że do Berlina przyjechała z jasnym celem, czyli zdobyciem medalu w rywalizacji indywidualnej. Raciborzanka dodawała także, że stać ją na uzyskanie wyniku poniżej 51 sekund, a rezultat na poziomie 50.80 może dać złoto. Jak się okazało nie dał – ale to nie przeszkodziło Polce w triumfie, bo pobiegła po prostu zdecydowanie szybciej. Chociaż na ostatnia prostą wybiegła trzecia to po wspaniałym pościgu wyprzedziła w kratach Greczynkę Marię Belimbasaki i złoto okrasiła fenomenalnym rekordem życiowym 50.41. To nie tylko drugi wynik w historii polskiej lekkoatletyki (szybciej biegała jedynie śp. Irena Szewińska), ale także najlepszy rezultat w Europie w tym sezonie! -Niebywale się cieszę, że jutro pierwszy raz w karierze wysłucham Mazurka Dąbrowskiego. Walczyłam do samego końca i spełniłam moje marzenia. Natomiast ciągle nie dociera do mnie, że szybciej niż ja biegała tylko pani Irena Szewińska. – mówiła po biegu Święty-Ersetic, która po przekroczeniu mety wpadła w ramiona swojego męża, czołowego polskiego zapaśnika. Do 2018 roku Polska miała w dorobku tylko jeden medal w kobiecym biegu na 400 metrów. Dokładnie 40 lat temu na stadionie w Pradze po brąz – ostatni indywidualny krążek w karierze – sięgnęła Irena Szewińska. Warto jeszcze dodać, że Święty-Ersetic wyprzedziła w polskich tabelach historycznych Genowefę Błaszak, która wynik 50.70 uzyskała… na stadionie olimpijskim w Berlinie w roku 1985. Piąta w finałowym biegu na 400 metrów, z wartościowym rekordem życiowym 51.24, była Iga Baumgart-Witan. Program mistrzostw Europy przewidywał, że niewiele ponad godzinę po finale biegu na 400 metrów rozegrana zostanie ostateczna walka o triumf w sztafecie. Mimo interwencji nie udało się zmienić planu minutowego i nasze świetne zawodniczki miały bardzo mało czasu na regenerację. Po finale indywidualnym Justyna Święty-Ersetic była tak zmęczona, że głośno zastanawiała się czy w ogóle pobiegnie w sztafecie. Pobiegła. I razem z Małgorzatą Hołub-Kowalik, Igą Baumgart-Witan oraz Patrycją Wyciszkiewicz dokonała czegoś niesamowitego! Przed ostatnią zmianą biało-czerwone były liderkami - świetnie od zawodniczek z nad Sekwany uciekła Wyciszkiewicz. Wymęczona biegiem indywidualnym Święty relatywnie sszybko została jednak doścignięta i wyprzedzona przez Francuzkę. Polka – jak przyznała później – kontrolowała bieg na telebimie i nie dała uciec rywalce. Odparła atak i wyprowadziła polski zespół ponownie na pozycję liderek. Na metę wpadła niebywale szczęśliwa i zmęczona. Złoto Polki wywalczyły uzyskując 3:26.59.  - Nie dociera do mnie, że jestem podwójną mistrzynią Europy. Powiem szczerze, że idąc na sztafetę nie byłam pewna czy jestem gotowa. – przyznała Justyna Święty-Ersetic. Polki otrzymały przed biegiem od organizatorów złotą pałeczkę. Małgorzata Hołub-Kowalik przyznała, że odebrała to jako pewne przeznaczenie. Iga Baumgart-Witan wspomniała natomiast po zejściu z bieżni słowa Aleksandra Matusińskiego, który powiedział jej, że bez niej sztafeta nie pobiegnie. Wszystkie panie dziękowały też rezerwowym, które pobiegły w eliminacjach – Martynie Dąbrowskiego i Natalii Kaczmarek. To pierwszy w historii polskiej lekkoatletyki złoty medal damskiej sztafety 4x400 metrów w mistrzostwach Europy. Ostatnio biało-czerwone na podium stały w 2006 roku, wtedy – podobnie jak w 1974, 1986 oraz 2002 – zdobyły brąz. Tymczasem wspaniałej historii polskiego biegu na 800 metrów nie przestaje tworzyć profesor tego dystansu, czyli Adam Kszczot. Kolejny rozdział – zatytułowany „Berlin 2018” – napisany został złotymi zgłoskami. Na bieżni Olympiastadion Polak nie dał uciec Francuzowi Pierre-Ambroise Bosse, który w pewnym momencie oderwał się od stawki. Kszczot dogonił rywala, wyprzedził i wypracował sobie bezpieczną przewagę. Na mecie zameldował się blisko pół sekundy przed pozostałymi biegaczami. Uzyskał 1:44.59, najlepszy wynik w sezonie, i zdobył trzeci z rzędu złoty medal mistrzostw Europy. Sztuki tej nie dokonał wcześniej żaden inny specjalista od biegu na 800 metrów. - Bardzo fajnie jest być trzeci raz złotym medalistą mistrzostw Europy. Ale to były bardzo wymagające mistrzostwa, naprawdę wyrównany poziom. Lekko nie było. Nie ma co ukrywać, każdy kolejny złoty medal przychodzi trudniej. – mówił po zejściu z bieżni Adam Kszczot. Mistrz Europy przyznał także, że jest bardzo dumny z postawy dwóch swoich kolegów z reprezentacji, którzy finiszowali tuż za nim.  Fenomenalną walkę o medal stoczył za plecami Kszczota oraz drugiego na mecie Andreasa Kramera (Szwed rok temu w Bydgoszczy był mistrzem Europy do lat 23) Michał Rozmys. Tuż przed linią mety dogonił Bosse, ale zajął ostatecznie czwarte miejsce. Osiągając rezultat 1:45.32 (rekord życiowy) brąz przegrał zaledwie o 0.02 sekundy. Debiutujący na tak wielkiej imprezie Mateusz Borkowski do mety dobiegł tuż za Rozmysem. Podopieczny Stanisława Jaszczaka wyśrubował rekord życiowy od poziomu 1:45.42. Rozmys i Borkowski przesunęli się odpowiednio na ósme i dziesiąte miejsce w polskich tabelach historycznych. Piąte miejsce w finale zajęła męska sztafeta 4x400 metrów: Karol Zalewski, Rafał Omelko, Łukasz Krawczuk i Kajetan Duszyński. Polacy uzyskali czas 3:02.27. Być może wynik byłby lepszy gdyby nie Brytyjczyk, który zabiegł drogę Rafałowi Omelce, wyraźnie wytrącając naszego zawodnika z rytmu. Po biegu biało-czerwoni nie kryli żalu. - Przyjechaliśmy tutaj po medal, a kończymy na piątym miejscu. To nasza porażka. - mówił Łukasz Krawczuk. Konkurs skoku wzwyż nie rozegrał się po myśli Sylwestra Bednarka. Mający doskonałe wspomnienia z Berlina Polak najpierw w pierwszej próbie zaliczył 2.19, ale później męczył się na 2.24 pokonują tą wysokość dopiero w trzecim skoku. Niestety to był koniec dobrych prób naszego zawodnika, trzy strącenia na 2.28 przesądziły o ostatecznie siódmym miejscu Bednarka. Po zejściu ze stadionu zawodnik Rudzkiego Klubu Sportowego przyznał, że nie do końca wie czego dziś zabrakło.  - Chyba nie jestem w tym sezonie oskakany na takich wysokościach jak 2.28. W treningu wszystko wyglądało dobrze, ale to się nie przekłada na moje wyniki. – powiedział Bednarek. Jednym z najbardziej efektownych wydarzeń soboty był w Berlinie finał biegu na 5000 metrów. Imponujący sukces odniósł w nim Jakob Ingebrigsten. Norweg, który wczoraj zwyciężył Marcina Lewandowskiego na dystansie 1500 metrów, dziś został mistrzem Europy na "piątkę" i czasem 13:17.06 ustanowił rekord Europy do lat 20. Drugi na mecie był jego starszy o 9 lat brat Henrik.  Przed ostatnim dniem mistrzostw Europy Polska z dorobkiem dziewięciu medal (6 złotych, 3 srebrne) medali zajmuje pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej. ...
 

Korzystasz z miejskiej komunikacji? Zostaniesz policzony

14 Sierpnia 2018 godz. 2:14 Ala, fot. Dominik Wasilewski
Wchodzący do autobusu „zobowiązany jest do schludnego i estetycznego ubioru, tj.: nie dopuszcza się krótkich spodni, otwartych z przodu butów, odzienia wierzchniego w jaskrawych kolorach, odzienia wierzchniego z sugestywnymi napisami, odzienia wierzchniego przypominającego ubiór militarny, odzienia wierzchniego w zbyt dużych rozmiarach, spodni z dziurami, itp., a ponadto będąc w autobusie zobowiązany jest do zachowania wysokich standardów kultury osobistej oraz powstrzymanie się od zachowań niezgodnych z regulaminem przewozu”. Na szczęście to zobowiązanie nie dotyczy pasażerów, a jedynie ankieterów, którzy rozpoczęli właśnie liczenie napełnień koszalińskich autobusów. W sierpniu i w październiku krakowska firma VIA Vistula Franek i Sapoń za blisko 200 tys. złotych policzy korzystających z miejskiej komunikacji. Zarząd Dróg i Transportu rozstrzygnął właśnie przetarg na „Badanie napełnień pojazdów i struktury pasażerów na liniach komunikacyjnych organizowanych przez ZDiT w Koszalinie”. O wykonanie tej usługi zabiegały cztery firmy z Katowic, Sopotu, Gdyni i Krakowa. Wygrali krakowianie i to oni do końca sierpnia br. i w dniach 2-26 października br. będą monitorować ruch pasażerów w koszalińskich autobusach.  Badanie marketingowe dotyczące wielkości popytu w autobusach komunikacji miejskiej przeprowadzane w okresie: od dnia obowiązywania umowy do 31 sierpnia 2018 r. (okres wakacji) dla wszystkich kursów realizowanych w: a) w ciągu jednego dnia powszedniego, badania należy w dniach (do wyboru): wtorek, środę lub czwartek (dni można łączyć), b) w ciągu jednej soboty przed niedzielą handlową c) w ciągu jednej soboty przed niedzielą niehandlową – tylko dla kursów linii nr 4, 8 i 16, d) w ciągu jednej niedzieli handlowej, e) w ciągu jednej niedzieli niehandlowej – tylko dla kursów linii nr 4, 8 i 16. Badanie marketingowe dotyczące wielkości popytu w autobusach komunikacji miejskiej przeprowadzane w okresie: 2 – 26 października 2018 r. (okres szkolny) dlawszystkich kursów realizowanych w: a) w ciągu jednego dnia powszedniego, badania należy w dniach (do wyboru): wtorek, środę lub czwartek (dni można łączyć), b) w ciągu jednej soboty przed niedzielą handlową c) w ciągu jednej soboty przed niedzielą niehandlową – tylko dla kursów linii nr 4, 8 i 16, d) w ciągu jednej niedzieli handlowej, e) w ciągu jednej niedzieli niehandlowej – tylko dla kursów linii nr 4, 8 i 16. W wyniku badania powstanie m.in. „Opracowanie podsumowujące dotyczące badań wielkości popytu: a) omówienie podaży sieci komunikacyjnej (między innymi: wyróżnienie liczby kursów na poszczególnych liniach „tam i z powrotem” z podziałem na dni powszednie, soboty przed niedzielą handlową i niehandlową, niedziele handlowe i niehandlowe, zestawienie tras linii autobusowych organizowanych przez Zarząd Dróg i Transportu w Koszalinie, liczba pojazdów w sieci komunikacyjnej w przedziałach półtoragodzinnych w ciągu doby z podziałem na dni powszednie, soboty przed niedzielą niehandlową i handlową, niedziele handlowe i niehandlowe, tabela określająca typ taboru operatora (Miejskiego Zakładu Komunikacji w Koszalinie) z średnią podażą miejsc siedzących i stojących),  ...
 

UWAGA! Właściciel psa poszukiwany

wczoraj, 20:56 Ala za Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce- oddział w Koszalinie
 

 

TOP galeria
 

Koszalin: Kolejne (kilo)metry ścieżek rowerowych

Trwają intensywne prace przy budowie ścieżki rowerowej mającej połączyć Wodną Dolinę z przystanią Koszałka w Jamnie. W tym roku ma zakończyć się pierwszy etap budowy. Zgodnie z planem ścieżka rowerowa rozpoczyna się przy mostku znajdującym się w Wodnej Dolinie. Następnie biegnie dołem, wzdłuż rzeki, w kierunku ul. Orlej i stamtąd w kierunku ul. Stawisińskiego. Tu w rejonie wybiegu dla psów powstał ciekawy architektonicznie mostek. Jadąc dalej ścieżką pokonamy skrzyżowanie ul. Stawisińskiego i Modrzejewskiej i wjedziemy do parku. Tu czeka na nas podróż duktem o szerokości 6 metrów (4 metry szerokości przeznaczono dla pieszych, a pozostałe dwa - dla rowerzystów). Jadąc dalej dotrzemy do ul. Piastowskiej. Nad rzeką w pobliżu Empiku możemy nieco odpocząć. Po wizycie w zakątku rekreacyjnym jedziemy dalej. W rejonie ronda na ul. Młyńskiej (w sąsiedztwie stacji paliw) wjeżdżamy do parku dendrologicznego, a następnie mijając muzeum jedziemy pod wiaduktem na al. Monte Cassino i docieramy do ul. Batalionów Chłopskich. Tu kończy się pierwszy etap inwestycji. Wszystkie prace nad tą częścią mają zostać zakończone jeszcze w tym roku. Dodajmy, że drugi etap tej inwestycji (zaplanowany na 2019 r.) obejmuje budowę ścieżki rowerowej od ul. Batalionów Chłopskich, wzdłuż rzeki, w kierunku ul. Krańcowej, a następnie aż do Duńskiej i stamtąd przez łąki, po wale przeciwpowodziowym, w stronę przeprawy Koszałka. Łącznie powstanie 12 km nowej ścieżki.