Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Tańczące Aniołki Matusińskiego

2017-08-14 07:41:00 Art za PZLA
Małgorzata Hołub, Iga Baumgart, Aleksandra Gaworska oraz Justyna Święty wybiegły dziś na stadionie olimpijskim w Londynie brązowy medal mistrzostw świata w biegu rozstawnym 4 x 400 metrów. Szósta w finale dwóch okrążeń była Angelika Cichocka, siódme lokaty wywalczyli Marcin Lewandowski na 1500 metrów oraz męska sztafeta. Polska kończy londyński czempionat z ośmioma medalami i na czwartym miejscu w klasyfikacji punktowej z rekordowym dorobkiem 86 punktów.

Przed finałem sztafety kobiet 4 x 400 metrów trener Aleksander Matusiński mocno zaryzykował i ustalając skład polskiego zespołu postawił wszystko na jedną kartę – jak się okazało zwycięską. Do finałowej rozgrywki nie nominował Patrycji Wyciszkiewicz i Martyny Dąbrowskiej. Biało-czerwone do walki o medal przystąpiły zatem w zestawieniu Małgorzata Hołub, Iga Baumgart, Aleksandra Gaworska, Justyna Święty. Koszalinianka rozpoczęła spokojnie na pierwszej zmianie. Świetną pracę wykonała biegnąca jako druga Baumgart – przyprowadziła nasz zespół w połowie dystansu na trzecim miejscu. W tym samym czasie – z powodu kontuzji jednej z zawodniczek – z walki odpadły Jamajki. Daleko przed Polkami biegły Amerykanki, ale tuż przed naszymi sunęły po bieżni Brytyjki. Aleksandra Gaworska nie dała uciec zawodniczce gospodarzy i przekazała pałeczkę Justynie Święty jako trzecia. Biegnąca na końcu Święty zdawało się, że zostanie w połowie swojej zmiany wyprzedzona przez rywalki. Nic takiego się nie stało! Słynąca z waleczności Polka odparła atak i dzielnie walcząc na ostatniej prostej przybiegła na brązowej pozycji. Biało-czerwone uzyskały najlepszy czas w sezonie – 3:25.41.

Wiedziałam, że stać mnie na dobre bieganie. Trener wierzył w medal i mówił, że kto nie ryzykuje ten nie pije szampana. My się go dziś napijemy. – smiała się Małgorzata Hołub.

Brąz z Londynu to pierwszy medal dla Polski w sztafecie pań 4 x 400 metrów w historii rozgrywanych od 1983 roku mistrzostw świata.

 Mało kto wierzył w ten medal. Nassau, gdzie zdobyłyśmy srebro, to nie były prawdziwe mistrzostwa świata. Dziewczynom nie wystarczyło zdobycie złota w Belgradzie, w Lille wygrały i tutaj mają brąz. Poprawiają się indywidualnie i stąd tutaj medal. – powiedział po finale trener Matusiński.

Wyjątkowy wymiar medal w Londynie ma dla Justyny Święty, która przed kilkoma tygodniami nabawiła się urazu.

Rano po zebraniu z trenerem dowiedziałam się, że biegam. Sparaliżowało mnie to. – przyznała po finale Święty.

Debiutantką w składzie była medalistka mistrzostw Europy do lat 23 z Bydgoszczy Aleksandra Gaworska.

Stres był ale większa była jeszcze wola walki. Nie mogłam zawieźć dziewczyny i trenera. To była niesamowita motywacja. – zapewniła Gaworska.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Rusza modernizacja amfiteatru

11 Czerwca 2018 godz. 4:29 Ala
- 2 lipca ma zostać podpisana umowa na modernizację koszalińskiego amfiteatru. Obiekt w Koszalinie dzięki finansowemu wsparciu programu Interreg 4A nie tylko zmieni się nie do poznania, ale i stanie się dostępny koszalinianom przez cały rok – poinformował Piotr Jedliński, prezydent Koszalina. - Po roku prac wreszcie udało się ustalić konkretną datę podpisania umowy – mówił podczas konferencji Piotr Jedliński, prezydent Koszalina. – Szkoda tracić czasu i czekać z ogłoszeniem przetargów aż do tego czasu. Dlatego wkrótce ruszymy z pierwszym przetargiem na inżyniera kontraktu. Później uruchomimy kolejne przetargi na roboty ogólnobudowlane i specjalistyczne, techniczne. W ogłoszeniach pojawi się klauzula o konieczności pozyskania do realizacji tego celu środków unijnych – zapowiedział Piotr Jedliński, prezydent Koszalina.  - Amfiteatr nie tylko zmieni swój wygląd, ale i funkcję. Stanie się dostępny dla mieszkańców przez cały rok. Zostanie także wyposażony w nowoczesny sprzęt umożliwiający realizację spektakularnych imprez. Tak żebyśmy nie musieli już chodzić po kablach łączących scenę z realizatorami widowiska – dodał prezydent.  - Z ogłoszeniami na przetargi ruszymy szybko, bo po pierwsze – jak pokazuje doświadczenie -  ich uczestnicy swoje oferty składają dosłownie w ostatniej chwili, a po drugie pojawi się mnóstwo pytań. Modernizacja amfiteatru to pod względem trudności wykonania projekt podobny do budowy filharmonii. Wówczas było chyba siedemset zapytań – wyjaśnił Jedliński. Rozstrzygnięcie przetargów ma zbiec się z datą podpisania umowy finansujące ten projekt. Wstępny koszt tej inwestycji to 16 mln złotych. Dokładną ceną ustalą jednak przetargowe rozstrzygnięcia.   ...
 

Medale kickbokserów Bałtyku

14 Czerwca 2018 godz. 9:36 Art za KKT Bałtyk Koszalin
W Kurzętniku odbyły się Mistrzostwa Polski w kickboxingu w formule light contact. W kategoriach kadet młodszy i starszy, junior i senior. W zawodach wystartowało 471 zawodników z 77 klubów, w tym zawodnicy KKT Bałtyk Koszalin. W kategorii kadet starszy znakomicie spisała się Julia Stasiuk (KKT Bałtyk Koszalin), która startując w kategorii do 60 kg zdobyła złoty medal i tytuł Mistrza Polski. Ze stoczonych 4 walk, 2 walki wygrała przed czasem przez przewagę techniczną. W finale zdecydowanie na punkty pokonała zawodniczkę Klubu Orient Częstochowa Michell Maier. Jest to jej największe osiągnięcie w karierze sportowej. W bieżącym roku zdobyła również srebrny medal w Mistrzostwach Polski w kickboxingu w formule kick light. W kategorii juniorów złoty medal i tytuł Mistrza Polski zdobył Filip Chmera (KKT Bałtyk Koszalin), który wszystkie walki wygrał przed czasem przez przewagę techniczną, w finale pokonując Jakuba Żychewicza (Centrum Sportów Walki Płock). Filip jest również aktualnym Mistrzem Polski juniorów. W kategorii seniorów bardzo dobrze zaprezentował się Andrzej Szewczyk (KKT Bałtyk Koszalin). Startując w wadze do 63 kg w ćwierćfinale pokonał broniącego tytułu Mistrza Polski Macieja Muchę z klubu Sparta Chrzanów. W półfinale zwyciężył przed czasem przez przewagę techniczną z zawodnikiem Dionizy Warszczuk (Akademia Sportów Walki Zielona Góra). W finale po bardzo zaciętym pojedynku kontrowersyjnym werdyktem sędziowskim przegrał 1:2 z Przemysławem Kocieja (SKF Boksing Zielona Góra). ...