Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Taekwondo w Koszalinie:

12 Sierpnia 2015 godz. 22:48
Artur Rutkowski / zdjęcia wykorzystane w materiale wysłała nam Karolina Mośko
 

Mośko: Zmieniamy ludzi

Karolina Mośko niedawno podjęła się niezwykle ciężkiego wyzwania- udziału w Selekcji Jednostek Specjalnych - CITYZEN. Okazało się jednak, że Karolina to nie była uczestniczką, a jedną z trenerek tego ciężkiego treningu.   Podjęłaś się prowadzenia  niezwykle wymagających treningów. Skąd taki pomysł?  - Uwielbiam wyzwania. Trenując jako zawodniczka  zawsze  daję z siebie wszystko.  Jako trener wymagam tego samego od swoich podopiecznych. Ludzie, którzy przystępują do naszego programu muszą wiedzieć,  czego chcą. Muszą znać swój cel i być zdeterminowani, dosłownie gotowi na wszystko by go osiągnąć.  My jesteśmy od tego aby im w tym pomóc. Nigdy w życiu bym nie pomyślała, że dane mi będzie zmienianie ludzi... A jednak! Dziś to fakt. I nie chodzi tu tylko o czysto fizyczne efekty. Uczestnicy Selekcji poza tym, że gubią kilogramy, młodnieją metabolicznie - zyskują pewność siebie, satysfakcję. Mają znacznie więcej pozytywnej energii i w końcu to co najważniejsze: pokonują swoje słabści... Uczymy ich samodyscypliny i pokory. Na porannym treningu dostają niezłą dawkę endorfin i dzięki temu  uśmiech nie schodzi im z twarzy przez caly dzień. Ich praca staje się efektywniejsza, biją rekordy sprzedaży... Coś niesamowitego!  Jak wspominasz wasze pierwsze zajęcia? - Pierwszy trening?... Zaczynaliśmy od 15-stu osób w małej salce z lustrami... Dzisiaj trenujemy w  dużej hali. Bywają dni, że na treningu pojawia się i nawet  80 osób. Jak się później dowiedziałam, to uczestnicy Selekcji, spośród trzech trenerek do mnie (Jestem z nich najmniejsza) czuli najwiekszy respekt.     Kto jest pomysłodawcą i autorem projektu? - Pomysłodawczynią projektu jest moja przyjaciółka - Natalia Rybarczyk. Przez wiele lat byłyśmy zawodniczkami kadry narodowej w taekwondo olimpijskim. Na każdym zgrupowaniu i zawodach - zawsze razem w pokoju.    Dlaczego warto brać udział w selekcji? - Selekcja to prawdopodobnie najcięższy i najbardziej wymagający program treningowy. Jeśli ktoś chce szybkich efektów i jest wystarczająco zdeterminowany, aby osiągnąć swój cel, ten program skierowany jest właśnie do niego. Do treningów przemycamy rezim wojskowy i elementy sztuk walki. Stawiamy na prawdziwość - nie ma tu miejsca na słodkie słówka i użalanie się nad sobą. Jest za to krzyk, ból, pot, a nierzadko i łzy. Totalna przemiana nie tylko ciała, ducha, a czesto zmiana dotychczasowego życia o 180 stopni. Ten program to nie tylko obietnice. To stuprocentowa gwarancja! Został stworzony po to, aby wydobyć z ludzi to, co najlepsze: siłę, wytrzymałość, pewność siebie, świetne samopoczucie, atletyczną sylwetkę oraz wyrzeźbione mięśnie. Selekcja daje możliwość zmiany nie tylko sprawności fizycznej, ale jakości całego życia. Reżim wojskowy uczy wstawania o świcie (red. treningi codziennie o 6 rano) i daje możliwość spojrzenia na dzień z całkiem innej perspektywy. Uczy punktualności, wyrabiania się w terminach, pracy zespołowej, a także sprawnego zarządzania czasem. Treningi (mimo, że wyczerpujące) ładują pozytywną energią, a także sprawiają, że ciało jest  w swojej życiowej formie. Co więcej, program żywieniowy ułożony przez wykwalifikowanego dietetyka wyrabia nowe nawyki tak,aby uczestnicy mogli cieszyć się zdrowiem fizycznym. Mental coach dba o równowagę i harmonię wewnętrzną. Dołączając do programu, uczestnicy zyskują również przynależność do grupy, identyfikację oraz możliwość nawiązania nowych, ciekawych przyjaźni i znajomości, które rozwijają się zarówno na polu bitwy (sala trenigowa, zawody), ale również po za nią (spotkania towarzyskie i wyjazdy integracyjne). Ludzie, ktorzy sie do nas zapisują, przeżywaja niezapomnianą przygodę życiową!   Jak oceniasz miniony sezon? - Był bardzo intensywny i pracowity. Zdobyłam tytuły mistrzyni Polski w taekwondo, mistrzyni Polski w kickboxingu w formule light contact oraz wicemistrzostwo Polski w formule full contact. Wywalczyłam  też Puchar Świata w taekwondo i w kickboxingu w formule full contact.    Kiedy ponownie zobaczymy Karolinę Mośko w ringu? Już w najbliższą niedzielę (16 sierpnia) jadę z kadrą Polski kickboxingu na obóz kondycyjny do Zakopanego. Nowy sezon zacznę od startu   na zawodach w Norwegii. Będzie to na początku października. 
13 Kwietnia 2015 godz. 21:46
Artur Rutkowski
 

Mośko srebrna w Luboniu

Karolina Mośko podczas mistrzostw Polski seniorów w kickboxingu w formule full contact wywalczyła srebrny medal w kategorii 48 kg. W finale zawodniczka z Koszalina, która w 2014 roku triumfowała w kat. 52 kg spotkała się z mistrzynią Polski kat. 48 kg z poprzedniego roku - Ewą Bulanda z EVAN Nowy Sącz. Niestety reprezentantka Bałtyku Koszalin przegrała zdecydowanie 0:3.    W hali LOSiR w Luboniu rywalizowało ponad dwustu czterdziestu zawodników. Najlepszą zawodniczką w rywalizacji seniorskiej wybrano Żanetę Cieślę (52kg), która zdobyła swój trzydziesty piąty złoty medal w karierze. W finale fighterka z Głogowa pewnie pokonała wyższą Natalię Bernasiak. Wśród panów najlepszym zawodnikiem wybrano Kacpra Frątczaka (81kg) z Akademii Sportów Walki KNOCKOUT Zielona Góra.   Wyniki MP full-contact w Luboniu: -48 kg Karolina Mośko (Bałtyk Koszalin / KKS Sporty Walki Poznań) - Ewa Bulanda (Uczniowski Klub Sportowy EVAN Nowy Sącz) 0-3 -52 kg Natalia Biernasiak (KKS Sporty Walki Poznań) - Żaneta Cieśla (Legion Głogów) 0-3 -56 kg Klara Kleczkowska (KT Legia Warszawa) - Gabriela Bednarowicz (Sportowy Klub Kickboxing Kielce) zwyc. Bednarowicz WO -60 kg Magdalena Frankowicz (Małopolska Szkoła Sportu i Rekreacji Ring Kraków) - Klaudia Cichoń (LUKS JAS POL Krynica) 0-3 -65 kg Marta Waliczek (Beskid Dragon Bielsko-Biała) - Paulina Frankowska (KS X FIGHT Piaseczno) 3-0 -70 kg Kamila Berek (GKS Champion Gdańsk) - Karolina Dziedzic (UKS Diament Pstrągowa) 0-3 +70 kg Anna Kołodziejska (KKS Sporty Walki) - Maria Barcikowska (Stowarzyszenie Sportu i Rekreacji Wola Warszawa) 3-0 -51 kg Wojciech Peryt (Radomski Klub Kickboxingu Kick-Sport) - Szymon Niewczas (Uczniowski Klub Sportowy EVAN Nowy Sącz) AB 1 -57 kg Łukasz Wydro (SMOK Toruń) - Robert Niedźwiedzki (KS ZIĘTEK Team Brzeziny) 0-3 -60 kg Artur Cieciura (Piotrowska Szkoła Sztuk Walki TOM CENTER) - Arkadiusz Drohomirecki (Beskid Dragon Bielsko-Biała) 3-0 -63,5 kg Przemysław Brzózka (Klub Sportowy C.S.E. Sparta Chrzanów) - Jakub Pokusa (KSW Szczecinek) 0-3 -67 kg Piotr Odważny (KKS Sporty Walki Poznań) - Kajetan Kierstein (KKS Sporty Walki Poznań) 2-1 -71 kg Szymon Salachna (Beskid Dragon Bielsko-Biała) - Kamil Dajwłowski (Piotrowska Szkoła Sztuk Walki TOM CENTER) 0-3 -75 kg Robert Krasoń (Piotrowska Szkoła Sztuk Walki TOM CENTER) - Dominik Pazdan (UKS Diament Pstrągowa) 3-0 -81 kg Filip Karbownik (Piotrowska Szkoła Sztuk Walki TOM CENTER) - Kacper Frątczak (Akademia Sportów Walki KNOCKOUT Zielona Góra) 0-3 -86 kg Bogumił Połoński (SKF Boksing Zielona Góra) - Mateusz Kubiszyn (Klub Sportów Walki Sokół Jarosław) 1-2 -91 kg Michał Grzesiak (Center Team Odolanów) - Oskar Skupień (KS ZIĘTEK Team Brzeziny) AB 2 +91 kg Jakub Kozera (Gwardia Zielona Góra) - Tomasz Piechocki (KKS Sporty Walki Poznań) 2-1
17 Października 2014 godz. 11:00
Artur Rutkowski
 

Wreszcie będzie ciepło

Koszaliński Klub Taekwondo Bałtyk z siedzibą przy ul. Orląt Lwowskich po kilkunastu latach doczeka się wreszcie nowoczesnego ogrzewania. Spełni się tym samym największe marzenie Śp. Henryka Ficka. - Zimą spora grupa dzieci rezygnowała z zajęć z powodu zimna podczas treningów. - powiedziała nam gospodarz obiektu, Urszula Kośka. W klubie trenuje ponad 80 dzieci, jednak podczas zimy udział w zajęciach brało jedynie połowa ze wspomnianej grupy.   Za parę tygodni o problemie już nikt nie będzie pamiętał. Dlaczego? bowiem do klubu ciągnięte jest ogrzewanie gazowe, które raz na zawsze ma rozwiązać sprawę ciepła w KKT Bałtyk. - Wprowadzona zmiana najbardziej ucieszy najmłodszych adeptów teakwondo i ich rodziców - dodaje Kośka.   - Obecnie klub radził sobie bardzo kosztownym ogrzewaniem elektrycznym, które jest włączane jedynie półgodziny przed rozpoczęciem treningu przez najmłodszych.  Ponadto bywało tak zimno, że gdy myłam okno to ścierka mi zamarzała. - wspomina gospodyni obiektu.   Zimno miało duży wpływ, również na kontuzje starszych sportowców, którzy zawsze skarżyli się na brak ogrzewania. Mimo braku ciepła, klub cały czas osiąga spore sukcesy. W bieżącym roku największe sukcesy to: - Złoty medal podczas Mistrzostw Polski Juniorów Gabrieli Dajnowicz w kat. 52 kg (maj 2014) - Złoty medal poczas Młodzieżowych Mistrzostw Polski Mileny Chaborskiego (czerwiec 2014)   Oznacza to, również niższe rachunki. Dotychczas zimą wydatki na ogrzewanie dochodziły nawet do pięciu tysięcy. - Będziemy mieli, również miej remontów, a ze ścian zniknie problem z grzybem. - cieszy się Urszula Kośka.   Dodajmy, że już 25 października młodzi zawodnicy z roczników 2002-2003 startować będą na Międzywojewódzkich Mistrzostwach (red. woj. zachodniopomorskie i wielkopolskie). Natomiast już w niedzielę 26 października punktualnie o 10:00 rozpocznie się coroczna akcja "Dzieci Dzieciom", która polega na sprzątaniu grobów dzieci, na koszalińskim cmentarzu - Tegoroczna akcja rozpocznie się od sprzątania grobu śp. Henryka Ficka - zaznacza Krzysztof Pajewski.   Kolejnymi zawodami będą prestiżowe zawody w Świnoujściu, które odbędą się 29 listopada. Ponadto 6 grudnia odbędzie się już tradycyjny turniej mikołajkowy w KKT Bałtyk.   Zdjęcie z placu budowy:  
10 Lipca 2014 godz. 21:31
Robert Kuliński/ fot. arch. prywatne
 

Pamięci Henryka Ficka

Na koszalińskim cmentarzu pojawił się nietypowy pomnik upamiętniający zmarłego w zeszłym roku Henryka Ficka, trenera i twórcę Centralnego Ośrodka Szkolenia Taekwondo . Autorami projektu, nagrobka są mgr Paulina Kminikowska i prof. Jacek Ojrzanowski z Instytytu Wzornictwa Politechniki Koszalińskiej. Założeniem było podkreślenie, jak ważna dla trenera była kultura wschodu nie tylko w wymiarze samej sztuki walki, ale także jej symbolice, etyce  i tradycji. Nagrobek przedstawia koreańską bramę przejścia do świata duchowego. Proces  projektowy był tradycyjny – mówi Kminikowska –  wspólnie z prof. Ojrzanowskim, opracowaliśmy ideę,  następnie przygotowaliśmy rysunki techniczne i całą dokumentację. Postanowiliśmy odwołać się do przyrody. Zależało nam na podkreśleniu naturalnej harmonii,  jakże ważnej w filozofii wschodu. Pomysł polegał na tym, aby pomnik niejako wyrastał z ziemi. Rozważaliśmy także różne warianty kolorystyczne i materiałowe – dodaje -  zdecydowaliśmy się na klasyczny czarny granit. Otoczenie  zostało także wybrukowane dzięki czemu udało się osiągnąć pożądany efekt. Skojarzenia wizualne są jednoznaczne – mówi Sylwester Dziekanowski, trener sekcji brazylijskiego Ju – Jitsu Ronin Gold Team Koszalin. – Zresztą ten sam symbol znajdował się przed wejściem do sali, w której Henryk Ficek prowadził swoją szkołę. Był zasłużonym trenerem, który konsekwentnie szedł obraną ścieżką, stawiając wyzwania swoim uczniom oraz innym koszalińskim sportowcom -dodaje. -  Uważam taki sposób upamiętnienia go za jak najbardziej słuszny. Symbole pamięci o wybitnych zawodnikach, trenerach oraz zasłużonych nie tylko w dziedzinie sportu powinny powstawać jak najczęściej, niekoniecznie ograniczając się tylko i wyłącznie do przestrzeni cmentarza. 
20 Stycznia 2014 godz. 15:27
Patryk Pietrzala
 

Memoriał im. Henryka Ficka