Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Inne sporty w Koszalinie:

12 Sierpnia 2015 godz. 23:18
Artur Rutkowski / zdjęcia facebook Anny Wojnarowskiej
 

Wojnarowska: Zumba jest dla każdego

W Koszalinie od dawna możemy zaobserwować trend na ruch. Mieszkańcy naszego miasta biegają, chodzą na siłownie, uprawiają fitness, a także ruszają się przy energicznych treningach zumby. Porozmawialiśmy z Anną Wojnarowską o zumbowym szaleństwie. Wojnarowska miała przyjemność uczyć się od takich szkoleniowców: Beto Perez, Steve Boedt, Caroline Parsons, Iza Kin, Daniela Cavojec Cesnekova, Heidy Torres, Armando Salcedo, Ricardo Marmitte, Gina Grant, Kass Martin, Walter Diaz, Herman Melo, George Iu, Loretta Bates i Marcie Gill.     Dlaczego warto tańczyć Zumbę ? Warto się ruszać, to przede wszystkim. Zumba jest programem fitnessowym, więc zawiera w sobie wszystkie niezbędne elementy treningu całego ciała. Palimy więc mnóstwo kalorii, wzmacniamy mięśnie, poprawiamy wydolność i koordynację. Połączenie fitnessu z tańcem powoduje natomiast, że trening, mimo, że jest bardzo ciężki – absolutnie się takim nie wydaje. Taniec wyzwala w nas emocje, dużo bardziej w trening angażuje się nasza psychika – po prostu dajesz się ponieść . Co daje Zumba ? Oprócz wspomnianych i oczywistych korzyści dla naszego ciała, Zumba wręcz zmienia ludzi. Najbardziej widoczne jest, jak kobiety/dziewczyny, po dłuższym okresie ćwiczeń, kiedy coraz lepiej opanowują kroki i choreografie, stają się bardziej otwarte, pewne siebie. Tańce latynoamerykańskie, które wykorzystujemy w Zumbie, pozwalają odkryć w sobie taką kobiecą zmysłowość. Tych zalet i ludzkich historii jest tak dużo, że Zumba uruchomiła stronę internetową: http://zlife.zumba.com/zumba-stories/ , na której zebrała niesamowite opowieści ludzi, którym Zumba w jakimś stopniu pomogła.    Jak rozpocząć treningi ? Założyć wygodne buty i zabrać butelkę wody . I nie zastanawiać się - najfajniejszych ludzi poznaje się na Zumba Fitness !   Co twoim zdaniem jest najlepsze w tej formie tańca ? W tej formie fitnessu, bo, jak wspomniałam jest to program fitnessowy. Na pewno brak nudy, charakteryzujący stare formy fitnessu, z liczeniem powórzeń . Dalej – różnorodność, Zumba opracowała również na nowo format ćwiczeń na stepach (Zumba Step), który uwielbiam, jest również specjalistyczny program Zumba Toning, w którym pracujemy bardziej nad mięśniami przy użyciu ciężarków. I to, że możemy wyjść z Zumbą do ludzi – prowadzimy zajęcia na świeżym powietrzu, w klubach, itd.    Gdzie trenować ? Na pewno tylko u licencjonowanych instruktorów – tylko oni mają dostęp do oryginalnej muzyki i choreografii. Na stronie http://www.zumba.com/en-US/instructor wystarczy wpisać miasto i kraj, a wyświetli nam wszystkich instruktorów, ich kwalifikacje, odbyte szkolenia oraz aktualny grafik ich zajęć oraz dane kontaktowe.   Czy panowie, również potrafią tańczyć ten energiczny taniec? Oczywiście, Zumba Fitness stworzył mężczyzna – Alberto „Beto” Perez i do dziś pozostaje niedoścignionym wzorem do naśladowania. Jest wielu fantastycznych szkoleniowców – mężczyzn, gorzej niestety z Panami, którzy uczęszczają na zajęcia -  tu wciąż mamy tylko „rodzynki” . Zumba ostatnio zabiega o Panów akcją reklamową Real Men Dance, radzę Panom poszperać w sieci – jest naprawdę fajnie zrobiona.   Jak rozpoczęła się twoja przygoda z zumbą? Pięć lat temu, po drugiej ciąży chciałam wrócić do formy –  grupa aerobiku była już pełna, były miejsca na Zumbę. Nie miałam pojęcia, co to jest, poszłam w ciemno, na zajęcia Mariusza Koperskiego. Od razu mnie wciągnęło i nie puszcza . W 2012 roku odbyłam podstawowe szkolenie instruktorskie, później kolejne (trochę się ich uzbierało). Odbyłam szkolenia w Niemczech, Danii, Anglii, Czechach, i oczywiście w Polsce. Staram cały czas się rozwijać – wyjeżdżam na eventy z najlepszymi instruktorami. Zdobywam fantastyczne znajomości i naukę.
12 Sierpnia 2014 godz. 12:16
Robert Kuliński
 

Tkaczyk prezesem ZOS

Od dziś decyzją rady nadzorczej nowym prezesem Zarządu Obiektów Sportowych jest Monika Tkaczyk, do niedawna dyrektor Zarządu Budynków Mieszkalnych. Podczas spotkania z dziennikarzami prezydent Koszalina, Piotr jedliński podkreślił, że decyzja została podjęta na podstawie skrupulatnej weryfikacji i wielu rozmów. - Pani Monika Tkaczyk doskonale radzi sobie w zarządzaniu nieruchomościami. - Mówi prezydent. -  Dzięki jej zaangażowaniu udało się wyprostować wiele zaległości finansowych ZBM'u. Firma  zaczęła funkcjonować naprawdę dobrze, choćby dzięki możliwości odpracowania  długu wobec Zarządu przez mieszkańców. Skrócił się też niemal o połowę okres oczekiwania na mieszkania socjalne. Monika Tkaczyk jest w pełni wykwalifikowanym ekspertem w swojej dziedzinie, ukończyła  studia podyplomowe Wydziału Ekonomii i Zarządzania na kierunku Ekonomii i Zarządzania Przedsiębiorstwem. Posiada także Licencję Zawodową w zakresie zarządzania nieruchomościami. Zostawiam ZBM w dobrym stanie. - Mówi Tkaczyk. - Udało mi się doprowadzić do polepszenia poziomu windykacji. Jeśli chodzi o mieszkania komunalne wynosi ok. 95 %, natomiast jeśli chodzi o lokale socjalne to 80 %. Niebawem zostanie oddanych 20 odremontowanych  mieszkań na ul. Modrzejewskiej. Trwa także modernizacja 15 elewacji w mieście, m.in. przy ul. Krakusa i Wandy. Natomiast zadłużenie  za ten rok na pewno nie przekroczy miliona złotych, czyli udało mi się ustabilizować sytuację. Dług już nie rośnie obecnie wynosi ok. 26 mln zł.Nowa funkcja wiąże się także z wieloma wyzwaniami. Na dzień dzisiejszy pani prezes  potrzebuje czasu, aby poznać firmę  i jej potrzeby. Dopiero za miesiąc przedstawi szczegółowy plan działania. Jak zaznaczył prezydent, głównym celem jest doprowadzenie największej inwestycji miejskiej - budowę aquaparku, do szczęśliwego finału.  Przypomnijmy, że w wyniku raportu Najwyższej Izby Kontroli, dotczacej własnie tej budowy  poprzedni prezes ZOS Jakub Pyżanowski,  zrezygnował z pełnionej funkcji. Do wyników kontroli władze miasta miały wiele zastrzeżeń. Procedura odwoławcza jest w toku i na razie nie znamy szczegółów. Do czasu ogłoszenia konkursu  ZBM będzie kierowała osoba  pełniąca obowiązki dyrektora. Jednak nie poznaliśmy jeszcze nazwiska następcy Moniki Takczyk. - Chce najpierw spotkać się i porozmawiać z osobą, którą mam na myśli. - Mówił Jedliński. - Na razie nie zdradzę szczegółów.
15 Kwietnia 2014 godz. 17:55
Patryk Pietrzala / fot. fb.com
 

Felińska: To mój największy sukces

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Olimpią Felińską, która kilka dni temu zdobyła tytuł Mistrzyni Europy Juniorów w Trójboju. Patryk Pietrzala: Po pierwsze – ogromne gratulacje za osiągnięty rezultat. Jak się czuje Mistrzyni Europy Juniorów w Trójboju?   Olimpia Felińska: Jestem niezwykle usatysfakcjonowana i zadowolona. To mistrzostwo dało mi kolejną motywację do treningów. Najbliższą okazją do kolejnego ważnego startu będą Mistrzostwa Świata.   Czy to Mistrzostwo jest jak do tej pory Twoim największym osiągnięciem?   - Tak, jak do tej pory zdobyte niedawno Mistrzostwo Europy juniorów jest moim największym osiągnięciem. Mogę się także pochwalić tym, że od czterech lat jestem Mistrzynią Polski juniorów, jak i seniorów. Na swoim koncie mam także rekordy Polski. Dwa razy zajmowałam trzecie miejsce na mistrzostwach Europy.   Od kiedy trenujesz i jak zaczęła się Twoja przygoda z trójbojem?   - Trenuję od 17 roku życia. Od zawsze miałam zacięcie do sportu. Lubiłam aktywność fizyczną i w pewnym momencie życia stwierdziłam, że czas spróbować sportów siłowych. Chciałam zmierzyć się z czymś nowym. Ciężary, poza budowaniem siły, budują także charakter. Człowiek na każdym treningu musi zmierzyć się z coraz większym ciężarem i aby osiągnąć sukces musi pokonywać swoje lęki i ból. Okazało się, że idzie mi to całkiem nieźle. Wybrałam trójbój, dlatego, że łączy w sobie trzy ćwiczenia, które trenują całe ciało. Pozytywne zmiany w wyglądzie i coraz większe osiągnięcia motywowały mnie do tego, by dążyć do jeszcze lepszych wyników. Rywalizacja na zawodach sprawiała, że chciałam być lepsza niż moje konkurentki.   Jak wyglądają Twoje treningi?   - Trenuję trzy razy w tygodniu. Na Mistrzostwa Europy zaczęłam się przygotowywać już na początku grudnia. Na początku okresu przygotowawczego treningi są lekkie i trwają od godziny do maksymalnie półtorej godziny. Im bliżej zawodów, tym jest coraz dłużej i ciężej, tzn., czasem do trzech godzin. Dwa miesiące przed zawodami na treningach wchodzę w specjalistyczne kostiumy, którym należy poświęcić sporo czasu, aby opanować technikę i się do nich przyzwyczaić.   Czy to jest sport, dzięki któremu można się utrzymać?   - Trójbój uprawiam dla satysfakcji. Ta dyscyplina nie przynosi mi żadnych korzyści materialnych. Dzięki wsparciu finansowym firmy Globmetal z Sianowa mogłam w profesjonalny sposób przygotować się do zawodów i całą swoją energię poświęcić trójbojowi.   Po tytule Mistrzyni Europy Juniorów łatwo jest odgadnąć, że Twoim następnym celem będą zawody seniorskie. Patrzysz tak daleko w przyszłość czy na razie skupiasz się na juniorskich startach?   - Mój plan jest bardzo prosty, będąc jeszcze juniorem, chcę zbudować wynik, jaki osiągają seniorzy na Mistrzostwach Europy i Świata. Ponadto chciałabym przekazać swoją wiedzę innym zainteresowanym tym sportem. Moim celem jest przekonanie większej liczby kobiet do uprawiania trójboju. Chciałabym dawać im przykład, że dziewczyny mogą stać się silne, nie tracąc przy okazji swojej kobiecości.   Z którego kraju masz najwięcej najgroźniejszych rywalek?   - Najwyższy poziom w trójboju prezentują Rosjanki. Już w młodym wieku uzyskują świetne rezultaty. Są silną konkurencją, ale wierzę, że dzięki mojemu zamiłowaniu do tego sportu i ciężkiej pracy jestem w stanie je pokonać.      
9 Kwietnia 2014 godz. 8:52
Patryk Pietrzala
 

Koszalinianie najsilniejsi w Polsce!

Zespół armwrestlerów prowadzony przez trenera Jarosława Zwolaka zdobył drużynowe Mistrzostwo Polski w XIV Mistrzostwach Polski w siłowaniu na ręce. W dniach 5-7 kwietnia w hali Widowiskowo – Sportowej Ośrodek Sportu i Rekreacji "NAWA" w Skierniewicach odbyły się XIV Mistrzostwa Polski w siłowaniu na ręce. W zawodach wystartowało 19 drużyn juniorów i 27 drużyn seniorów. Koszalin był reprezentowany przez UKS„16” z gimnazjum nr 6. Nasz zespół wypadł znakomicie, zdobywając Drużynowe Mistrzostwo Polski Juniorów. Drugie miejsce w tej kategorii przypadło ekipie „Black Skorpion” z Przyłęku, trzecią pozycję zajęły „Niedźwiedzie Orawy” z Jabłonek.   Ponadto koszalinianie zdobywali także medale w startach indywidualnych. Podopieczni trenera Zwolaka wywalczyli 15 złotych medali, 7 srebrnych i cztery brązowe. Na wyróżnienie zasługuje najbardziej utytułowana zawodniczka UKS „16” - Natalia Kwiatkowska. Aktualna brązowa medalistka Mistrzostw Świata zdobyła dwa złote medale w kategorii junior do 21 lat i 55kg. Kwiatkowska może pochwalić się także złotym „krążkiem” na lewą rękę i srebrnym na prawą w seniorkach. Bardzo dobry start zaliczył także Dawid Baca (18 lat kat. 55kg), zdobywając złoty medal na prawą i lewą rękę. - Jestem zadowolony ze startu moich podopiecznych, ponieważ aż dziewięciu zawodników z „16stki” dostanie powołanie do kadry Polski na Mistrzostwa Świata, które odbędą się w połowie września na Litwie. Czekają nas pracowite wakacje i szukanie sponsorów – stwierdził Jarosław Zwolak.       Prawa ręka   Junior do 18 lat 60 kg 1.Dawid Baca +80 kg 3m Jakub Kubiak   Juniorki do 18 lat 45 kg 1 m Angelika Damaszk 50 kg 1m Agnieszka Skubała 2m Klaudia Kurowska 55 kg 1m Olimpia Back 2m Maja Wieczorek 60 kg 1m Paulina Pruchniewska 2m Alicja Sobiraj   Juniorki do 21 lat 55 kg 1m Natalia Kwiatkowska 60 kg 1m Natalia Stefaniak   Seniorki 55 kg 2 m Natalia Kwiatkowska 60kg 3m Natalia Stefaniak Lewa ręka   Junior do 18 lat 60 kg 1m Dawid Baca+80kg 3m Jakub Kubiak   Juniorki do 18 lat 45kg 1m AngelikaDamaszk 50kg 1m Agnieszka Skubała 2m Klaudia Kurkowska 55 kg 1m Maja Wieczorek 2m Olimpia Back60kg 1m Alicja Sobiraj 2m Paulina Pruchniewska   Juniorki do 21 lat 55 kg 1m Natalia Kwiatkowska 60 kg 1m Natalia Stefaniak   Seniorki 55 kg 1m Natalia Kwiatkowska 60kg 3m Natalia Stefaniak