Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Biegi w Koszalinie:

1 Marca 2017 godz. 14:37
Ekoszalin z mat. informacyjnych
 

Dzień Kobiet w Parku Wodnym

Dziś święto Kobiet, więc może warto spędzić je tak, jak Kobiety lubią najbardziej? Relaks, nastrojowa atmosfera, porady konsultantek z zakresu medycyny estetycznej, zabiegi kosmetyczne, konkursy z nagrodami. Park Wodny Koszalin, jak zawsze przygotował coś specjalnego na taką okazję. Serdecznie zapraszamy wszystkie panie, które pragną spędzić niesamowity czas otulone wspaniałą atmosferą i mnóstwem atrakcji. Zabiegi kosmetyczne, bicze szkockie, pellingi solne, masaż na łóżku Aquai oraz rytuały saunowe to jedynie namiastka atrakcji, które przygotował Park Wodny Koszalin dla pań w dniu ich święta.   W środę 8 marca, w koszalińskim aquaparku odbędzie się Wieczór Piękna i Relaksu podczas którego organizatorzy zaproszą m.in. na niezwykle relaksujące i pobudzające zmysły ceremonie zapachowe.   Dodatkowo pomiędzy dedykowanymi rytuałami saunowymi, będzie można skorzystać min. z relaksacyjnego masażu ciała, pielęgnacyjnych zabiegów na twarz i dłonie, biczy szkockich, masażu na łóżku Aquai, specjalistycznych porad konsultantek Małego spa, jaki i Partnerów wieczoru: firmy ProBeauty, dermaArt, Naturhouse, Yasumi, Cliniq.   Należy przypomnieć, że od kilku miesięcy do szerokiego wachlarza atrakcji koszalińskiego aquaparku dołączyła jeszcze jedna – Małe spa, w którym można skorzystać z zabiegów pielęgnacyjnych przeprowadzanych w nowoczesnej kapsule kosmetycznej Neoqi Flamingo, oddać się w ręce profesjonalnych fizykoterapeutów w gabinecie masażu czy skorzystać z zabiegu biczy szkockich lub masażu na łóżku Aquai. Wszystkie zabiegi, które oferowane są w Małym spa z pewnością zaspokoją potrzeby osób pragnących odprężenia i relaksu, a dodatkowo pozwolą przy tym odmłodzić ciało i poprawić stan skóry.   Aby wziąć udział w Wieczorze piękna i relaksu, wystarczy zakupić 3-godzinny bilet w cenie 45 zł, który jest już w sprzedaży w kasach Parku Wodnego Koszalin.      
22 Listopada 2016 godz. 13:21
Ekoszalin z mat. informacyjnych
 

Jak biegać zdrowo i bezpiecznie przez cały rok?

Wszechobecny kult zdrowego stylu życia i młodości sprawiają, że coraz częściej decydujemy się na uprawianie sportu. Jedną z jego najpowszechniejszych form jest bieganie. Niestety zazwyczaj przygodę z joggingiem rozpoczynamy bez odpowiedniego przygotowania. O tym, kto może i powinien biegać, a także o skutkach niewłaściwego trenowania opowiada dr n. med. Jacek Walawski, specjalista ortopedii i traumatologii ze Szpitala Żagiel Med w Lublinie. Bieganie – zdrowe i bezpieczne. Ale czy zawsze? Bieganie, które kiedyś dotyczyło raczej wyłącznie sportowców, dzisiaj stało się sportem powszechnie uprawianym. Sprzyja temu kilka czynników. Po pierwsze, do biegania wystarczy dobre obuwie i odpowiedni strój. Jest zatem tanie. Po drugie, jogging możemy uprawiać niezależnie od pory roku i pory dnia. W tym przypadku niewielkie znaczenie odgrywa także miejsce. Biegać da się praktycznie wszędzie – niezależnie od tego czy jesteśmy w domu, na urlopie czy w delegacji. Jeżeli już decydujemy  się na bieganie, warto być świadomym, jakie konsekwencje zdrowotne może pociągać za sobą ten sport. Zwykle treningi biegowe zaczynają osoby do nich nieprzygotowane. – zauważa dr n. med. Jacek Walawski, specjalista ortopedii i traumatologii ze Szpitala Żagiel Med w Lublinie. Często początkujący biegacze decydują się od razu na bardzo intensywne treningi. To nagminnie popełniany błąd, który może skutkować znacznymi przeciążeniami stawów. Bieganie samo w sobie nie jest bardzo urazowym sportem, ale pamiętajmy, że nieprawidłowa technika czy właśnie nadmierne przeciążenia mogą prowadzić do kontuzji. Mogą też powodować zaostrzenia niezdiagnozowanych wcześniej urazów czy zwyrodnień. Najczęściej ten sport promują ludzie młodzi, zdrowi i sprawni fizycznie. Stają się oni dla nas przykładem a ich wygląd, kondycja i satysfakcja z ruchu celem naszych wysiłków. Często nie dostrzegamy różnic pomiędzy nimi a nami – zarówno wiekowych jak i wagowych  – dodaje.   Kiedy ktoś mnie pyta, od czego zacząć, zawsze mówię, że od głowy. Czyli spokojnie, bez ścigania się, dla frajdy. I przede wszystkim – z pokorą. Najlepiej od marszobiegów. Spokojnie (S P O K O J N I E) truchtamy, a jak poczujemy, że rwie nam się oddech, przechodzimy do marszu. Wędrujemy dopóty, dopóki oddech się nie uspokoi. I tak 2-3 powtórki. Nie ma się co przejmować, że na początku wyprzedza nas każdy: pani o lasce czy 13-letni pies – mówi Beata Sadowska, biegająca dziennikarka, autorka książki „I jak tu nie biegać!”   Biegać każdy może… A może jednak nie? Bieganie jest dość powszechnym sportem między innymi z uwagi na to, że można go uprawiać w łatwy i przyjemny sposób. Szczególnie ostrożnie do joggingu powinny jednak podchodzić osoby z nadwagą. Dynamika ruchu towarzysząca bieganiu zawsze obciążać będzie stawy. Nie jest to nic złego, jeśli potrafimy odpowiednio dobrać technikę biegu oraz długość i intensywność treningu. Szczególne znaczenie ma to jednak w przypadku osób z nadwagą. Dodatkowe kilogramy powodują, że obciążenie stawów jest znacznie większe, co nie pozostaje bez wpływu na ich kondycję. – tłumaczy dr Walawski. Mówiąc prościej, im większe obciążenie stawu, tym większe prawdopodobieństwo jego uszkodzenia. Oczywiste jest także to, że z biegania powinni zrezygnować ci, którzy mają zdiagnozowane problemy ze stawami oraz wszyscy odczuwający nasilający się po treningu ból.   Gdy bieganie sprawia ból Jest wiele czynników, które mogą powodować ból podczas biegania lub po jego zakończeniu. Często jego przyczyną są błędy w samym treningu, niewłaściwa technika biegania a nawet źle dobrane obuwie. Niestety przyczyną bólu może być też kontuzja. Jeżeli po joggingu pojawiają się dolegliwości bólowe, należy uważnie przyjrzeć się miejscu, w którym występuje. Jeżeli ból się nie nasila i pozwala na kontynuowanie treningów, najprawdopodobniej mamy do czynienia z naturalnym rozciąganiem tkanek czy przyrostem mięśni. Jeśli natomiast  z dnia na dzień czujemy się coraz gorzej, a dolegliwości są coraz ostrzejsze: pojawia się obrzęk lub nadmierne ucieplenie czy zaczerwienienie okolicy stawu – wtedy należy bezwzględnie udać się do lekarza i rozpocząć diagnostykę. – mówi dr Walawski.   Beata Sadowska: Włos mi się jeży na głowie, jak słyszę, że „musi boleć”. Dla mnie to głupota: nie musi! Nie jestem wyczynowcem, nie walczę o olimpijskie złoto. To ma być przyjemność i frajda. Trzeba znać swoje granice. Pewnie, że fajnie mieć nową „życiówkę”, ale nie za wszelką cenę. I znowu wracamy do początku: bieganie zaczyna się od głowy.   Co dzieje się z kolanami gdy dopada je uraz? Uraz powoduje uszkodzenie mechaniczne tkanek i spektrum dolegliwości. Może przybrać postać od prostego stłuczenia aż po skomplikowane złamanie. W przypadku kolana najczęściej jednak mamy do czynienia z urazami typu skrętnego. W najlżejszych przypadkach dochodzi do naciągnięcia torebki stawowej, co nie niesie ze sobą istotnych konsekwencji. W takich sytuacjach wystarczą sprawdzone, domowe metody – zimne okłady i odpoczynek. – mówi dr Walawski. Jeżeli jednak pojawił się obrzęk, zaczerwienienie, kolano rusza się w nietypowy sposób lub zmieniło się coś w jego ustawieniu, coś w „środku przeskakuje” – prawdopodobnie doszło do mechanicznego uszkodzenia. Takie sytuacje wymagają pomocy lekarskiej i odpowiedniej diagnostyki. – dodaje.                                                                           Z pomocą przychodzi współczesna medycyna Zdarza się, że uraz jest na tyle poważny, iż wymaga leczenia szpitalnego. Dzięki stałemu rozwojowi medycyny, unowocześniają się rożnego rodzaju techniki operacyjne. Dotyczy to także ortopedii i chirurgii urazowej. Jesteśmy w stanie pomóc znacznie większej liczbie osób  
5 Października 2016 godz. 14:24
Ekoszalin z mat. informacyjnych
 

Marsz koszalinian po zdrowie

Prawie 2,5 tys. osób i ponad 12 tys. przebytych kilometrów – to bilans bezpłatnych zajęć nordic walking organizowanych w ramach Akademii Zdrowia Santandera, którą wspiera Justyna Kowalczyk. Uczestnicy zajęć w Koszalinie przemierzyli wspólnie ponad 850 km. W ramach tegorocznej Akademii Zdrowia Santandera marsze z kijkami trenowało blisko 2,5 tysiąca osób. Uczestnicy AZS przeszli wspólnie 12,3 tys. km, a najdłuższa trasa pokonana przez nich jednorazowo mierzyła 9 km. Na treningi nordic walking poświęcono łącznie 262,5 godzin. Podczas zajęć tworzyły się nowe przyjaźnie, a także dokonywała się integracja międzypokoleniowa. Wiele osób biorących udział w treningach złapało bakcyla do tej dyscypliny i postanowiło kontynuować przygodę z kijkami.   W Koszalinie uczestnicy zajęć przebyli łącznie ponad 850 kilometrów. Treningi odbywały się na stadionie „Bałtyk” od kwietnia do sierpnia i zgromadziły 170 osób. Prowadził je Arkadiusz Kozak z Polskiej Federacji Nordic Walking.   Marsze z kijami to skuteczna forma treningów, jednak należy wiedzieć, jak je uprawiać. – Aby nordic walking przynosił nam jak najwięcej korzyści, musi być wykonywany prawidłowo. Dlatego pierwsze kroki warto stawiać pod okiem wykwalifikowanych trenerów. Taką szansę dawały zajęcia w ramach Akademii Zdrowia Santandera – mówi Robert Brzeziński z Polskiej Federacji Nordic Walking.   – Przez pięć miesięcy do rozpoczęcia ćwiczeń z kijkami udało nam się zmobilizować kilka tysięcy osób. Nordic walking to sport dobry dla każdego – niezależnie od wieku czy kondycji fizycznej. Jest bezpieczny dla stawów i kręgosłupa, angażuje więcej partii mięśniowych niż np. podczas joggingu, nie wymaga specjalnych umiejętności i co ważne – jest niedrogi, bo do jego uprawiania wystarczą nam kije i obuwie sportowe – powiedziała mistrzyni olimpijska Justyna Kowalczyk.