Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Pomagałem artyście, panu Hasiorowi

2013-12-23 13:56:00 Alina Konieczna
Stanisław Lasota, nauczyciel praktycznej nauki zawodu, dziś emeryt, ma w swoim życiorysie szczególny epizod. Los zetknął go z Władysławem Hasiorem, jednym z największych polskich artystów.

Był rok 1977, gdy młody  Stanisław Lasota rozpoczął pracę w warsztatach  Technikum Mechanicznego w Koszalinie, jako nauczyciel praktycznej nauki zawodu. Do tej pory nie wie, dlaczego to właśnie jemu,  niedoświadczonemu nauczycielowi, dyrekcja szkoły powierzyła tak odpowiedzialne zadanie. Został oddelegowany do pomocy artyście.

 

Był rok 1978, kiedy Władysław Hasior rozpoczął w Koszalinie prace przy budowie pomnika „Tym, którzy walczyli o polskość i wolność Pomorza”. Swoje dzieło artysta ukończył w roku 1980, otwarcie nastąpiło dopiero dwa lata później, w październiku 1982 roku. Ale wszystko zaczęło się w warsztatach koszalińskiego „mechanika” gdzie Hasior tworzył prototyp pomnika. Pierwszy metalowy ptak powstał właśnie tu i nigdy nie znalazł się na postumencie.

 

 

- Moje zadanie nie wymagało żadnych specjalnych zdolności  – wspomina Stanisław Lasota. –  Musiałem coś przyciąć, przykręcić, przyspawać. Dużo rzeczy Hasior robił sam. Potem je zmieniał, często coś poprawiał. Gdy zagadywałem go o coś, odpowiadał tylko, to mi zrób, tu mi wygnij.

 

Jak piszą dziś krytycy, Władysław Hasior w swoich pracach wykorzystywał przedmioty gotowe, zużyte rekwizyty codzienności. W Koszalinie stale odwiedzał złomowiska. Szukał na nich metalowych części samochodów, czy maszyn rolniczych. Wykorzystywał je potem przy konstruowaniu  prototypu. Na przykład koła zębate stawały się oczami.

 

- Był człowiekiem cichym, małomównym, zamkniętym w sobie – opowiada o artyście Stanisław Lasota. – Czasem pracował długo, innym razem przychodził na krótko. Czasem siedział w warsztacie i tylko myślał. Lubił ciszę, samotność. Dobrze się u nas czuł. Nikt tu nie zaglądał, nikt mu nie przeszkadzał. Był on i ja – pomocnik. Rozumieliśmy się niemal bez słów.

 

 

Gotowy prototyp metalowego ptaka posłużył za wzór. Kolejne elementy, które powstawały w koszalińskich zakładach pracy, nie miały już tyle szczęścia, co pierwowzór. Roboty się przeciągały, krążyły nawet słuchy, że artysta musiał przekupywać robotników wódką, aby chcieli pracować  przy jego dziele. Władze Koszalina, które zleciły artyście wykonanie pomnika, miały inne problemy na głowie. W grudniu 1981 roku w Polsce został wprowadzony stan wojenny.

 

W latach 1981 – 1982 Hasior budził kontrowersje polityczne. Za to, że publiczne poparł generała Jaruzelskiego, był bojkotowany przez środowisko artystyczne. Otwarcie jego pomnika w Koszalinie, 11 października 1982 roku, w przeddzień święta Ludowego Wojska Polskiego, zostało odebrane przez wielu jako pochwała wprowadzenia stanu wojennego. W Koszalinie pojawiły się informacje (nieprawdziwe) o bajońskim wynagrodzeniu, jakie miasto miało mu zapłacić.  Hasior wycofał się w zacisze swojej galerii w Zakopanem. Zmarł w roku 1999.   

 

Dziś, po latach, Władysław Hasior jest uznawany za jednego z najwybitniejszych polskich twórców współczesnych. W 2008 roku koszaliński pomnik nazywany potocznie „Płonącymi ptakami” został wpisany do Krajowego Rejestru Zabytków.  Po renowacji zyskał kolory (nie wszystkim to się podoba) i stał się niewątpliwie jednym z najbardziej interesujących obiektów przestrzennych w Koszalinie. - Pana Hasiora trzeba było rozumieć – twierdzi Stanisław Lasota. – Kiedy ja z nim pracowałem, nie rozumiałem jego sztuki. I nadal chyba jej nie rozumiem, Ale doceniam.

 

Prototyp ptaka wykonany w warsztatach, podarowany szkole przez artystę,  teraz zdobi szkolny dziedziniec. Dawny „mechanik”, obecnie Centrum Kształcenia Ustawicznego im. Stanisława Staszica, jest dumne z takiej pamiątki. Metalowe ptaszysko, odnowione, pomalowane tak, jak jego bracia na pomniku, dumnie pręży się do lotu.

 

Z bliska wyraźnie widać, że orzeł został wykonany bardzo niestarannie. – To był celowy zabieg artysty – tłumaczy Stanisław Lasota. – Pan Hasior stale powtarzał, że brzegi mają być poszarpane. Nie pozwolił niczego wygładzać. Mówił, że tak ma być.

 

-  Metalowy ptak to jedyna pamiątka, jaka pozostała po kilkumiesięcznym pobycie Władysława Hasiora w naszej szkole – kończy Stanisław Lasota. – Nie zachowały się żadne zdjęcia, plany, projekty, dokumenty, czy notatki. Niestety…

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Nietypowe ścieżki rowerowe to zwycięski projekt tegorocznego Budżetu Obywatelskiego

12 Grudnia 2017 godz. 4:55 Ala za Urząd Miejski
Koszalinianie oddając ponad 8 tys. głosów zdecydowali, że zwycięzcami BO 2018 zostały projekty: Nietypowe ścieżki rowerowe, badania profilaktyczne dla dzieci i nowy plac zabaw. To zwycięskie projekty tegorocznej edycji Budżetu Obywatelskiego w Koszalinie. Konsultacje z mieszkańcami w sprawie wyboru projektów z Koszalińskiego Budżetu Obywatelskiego na 2018 rok odbyły się od 24 października do 24 listopada 2017 roku. Wyboru projektów ogólnomiejskich oraz projektów dla osiedla Lechitów dokonali koszalinianie w formie głosowania, które odbyło  się w terminie od 10 do 24 listopada 2017 roku za pośrednictwem portalu www.budzetobywatelski.koszalin.pl oraz w 17 punktach na terenie Koszalina. Projekty ogólnomiejskie oraz projekty dla osiedla Lechitów wybrano w głosowaniu mieszkańców Koszalina. W głosowaniu łącznie oddano 8 346 ankiet konsultacyjnych. Drogą elektroniczną oddano 4 188 ankiet konsultacyjnych. Tradycyjnych ankiet konsultacyjnych oddano 4 158. Łącznie ważnych ankiet konsultacyjnych oddano 7 644, a nieważnych 702 (błędy formalne, błędne numery PESEL, ankiety oddane wielokrotnie, głosy oddane spoza Koszalina, błędne ankiety papierowe – jednostronicowe).   Mieszkańcy wybrali dwa projekty ogólnomiejskie:   System zrównoważonych rekreacyjnych ścieżek rowerowych typu Single Track na Górze Chełmskiej. NIE nowotworom u dzieci z Koszalina       Projekty osiedlowe, ocenione pozytywnie, których łączna wartość dla osiedla przekraczała 50 tys. zł, mieszkańcy wybierali podczas spotkań osiedlowych.     W wyniku spotkań z mieszkańcami wybrano następujące projekty:   Osiedle Bukowe   Sport i rekreacja w „Dolinie Dwóch Stawów” Bukowe CUP   Osiedle Lubiatowo    Stojaki rowerowe Teren rekreacyjno-sportowy przy ul. Lubiatowskiej (na wysokości numeru 122) w Koszalinie Urządzenia do zabawy dla dzieci na plac zabaw przy ulicy Lubiatowskiej Oświetlenie ulic (dróg gruntowych) ul. Malinowej i ul. Truskawkowej   Osiedle Śródmieście    Integracyjne Spotkanie z mieszkańcami „Poznajmy się” Rewitalizacja Podwórka przy ul. 1 Maja 1-3, Zwycięstwa 90-92, Słowackiego 2-4 Kwieć się - miejski ogród - murale w centrum miasta       Podczas spotkania na osiedlu Lechitów mieszkańcy nie dokonali jednomyślnie wyboru projektów do realizacji w 2018 roku, dlatego, zgodnie z §10 pkt. 4 Regulaminu Koszalińskiego Budżetu Obywatelskiego 2018, projekty zostały przekazane pod głosowanie ogólnomiejskie. Wybrany został projekt:   Plac zabaw „Dziecięca Stodoła”     Ponadto w części osiedli zgłoszone projekty nie przekraczały łącznej kwoty 50 tys. zł dla poszczególnych osiedli, a otrzymały ocenę pozytywną, dlatego zostały skierowane do realizacji w 2018 roku bez konieczności wyboru przez mieszkańców Koszalina. Do realizacji przekazano następujące projekty:     Osiedle Jedliny   Siłownia po chmurką Czyste Osiedle   Osiedle Morskie   Park na bunkrach   Osiedle Nowobramskie   Oświetlenie „Ciemnej strony Morskiej”   Osiedle Na Skarpie   Uporządkowanie terenu przy ulicy „Na Skarpie”, działka 98/34   Osiedle Rokosowo   Radosne dzieciństwo na osiedlu Rokosowo - Hallera - budowa placu zabaw dla młodszych mieszkańców os. Hallera   Osiedle Raduszka   Oświetlenie skrzyżowań ulic za pomocą ulicznych lamp solarnych   Osiedle Unii Europejskiej   Osiedlowy park rekreacyjno - wypoczynkowy. Budowa chodnika i drogi dla rowerów od ul. Holenderskiej do ulicy Włoskiej   Osiedle Tysiąclecia   Remont i modernizacja podwórka Spółdzielcza 27,25 Niepodległości 2,4,6,8   Osiedle Wspólny Dom   NAJPIĘKNIEJSZA ULICA - podniesienie walorów estetycznych ulicy S. Wyspiańskiego   Osiedle Jamno-Łabusz   „Nowy Plac Zabaw dla dzieci w Jamnie”   Osiedle Jana i Jędrzeja Śniadeckich   Rozbudowa zatoki parkingowej przy ul. Staszica 7c        ...
 

Przegląd Kina Ukraińskiego - program

13 Grudnia 2017 godz. 14:34 Ekoszalin z mat. informacyjnych
Jutro kolejna odsłona zorganizowanego przez Zarząd Oddziału oraz Zarządu Koła Związku Ukraińców w Koszalinie „Przegląd Kina Ukraińskiego 2017 – Koszalin & Kołobrzeg". Prezentacja filmów ukraińskich wyprodukowanych w ostatnich latach odbędzie się w dniach: 12, 14 i 16 grudnia 2017 roku (wtorek, czwartek i sobota) w Koszalińskiej Bibliotece Publicznej im. Joachima Lelewela (Plac Polonii 1, Koszalin) oraz w dniach: 15 i 17 grudnia 2017 roku (piątek i niedziela) w  Regionalnym Centrum Kultury w Kołobrzegu im. Zbigniewa Herberta (ul. Solna 1, Kołobrzeg). Prezentacje filmów ukraińskich będą odbywać się w godzinach: 18.00- 22.00.     Program przeglądu: Projekcje w Sali kinowej Koszalińskiej Biblioteki Publicznej im. Joachima Lelewela w Koszalinie, Plac Polonii 1 w Koszalinie:   Czwartek 14 grudnia godz.18.00 Film pt. Czerwony w reżyserii Zazy Buładze (1,50 h; język ukraiński + rosyjski, rok produkcji 2017) Film zrealizowany na podstawie książki i wg scenariusza Andrija Kokotiuchy. Film opowiada historię więźniów ukraińskich którzy trafili do GUŁAG-u w 1947 roku. Dwójka bohaterów z różnych powodów trafia do stalinowskich syberyjskich więzień, jeden z nich próbuje wzniecić powstanie...   Film pt. HAMER w reżyserii Olega Sencova (czas: 1,32 h; język rosyjski, napisy w języku angielskim). Debiutancki film Olega Sencowa, "Hamer", był pokazywany na licznych europejskich festiwalach (m.in. Rotterdam, Wiesbaden, Odessa). Pokaz wyrazem solidarności z Olegiem, który więziony jest Rosji za działalność opozycyjną na Ukrainie. Polska Akademia Filmowa z szokiem i bólem przyjęła skazanie ukraińskiego kolegi reżysera Olega Sencowa przez rosyjski sąd w Rostowie nad Donem na 20 lat  kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Oleg Sencow staje się dzisiaj dla nas symbolem tego, co ważnego dla każdego filmowca – wiary w lepszy świat, oparty na prawdzie, wolności ekspresji artystów i prawach człowieka. Sencow był zaangażowany w demonstracje na Majdanie, a potem protestował przeciwko aneksji przez Rosję rodzinnego Krymu, gdzie mieszkał wraz z żoną i dwójką dzieci. Został aresztowany w 2013 roku przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa Rosyjskiej Federacji (FSB) w swoim domu w Symferopolu na Krymie, oskarżony o terroryzm i wywieziony do Rosji, gdzie był więziony bez wyroku przez kilkanaście miesięcy w moskiewskim więzieniu Lefortowo, bity i torturowany. Oleg nigdy nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Oskarżenie zostało oparte na zeznaniach dwóch świadków, którzy zostali skazani wcześniej na więzienie w tym samym procesie. Proces Sencowa ostatecznie rozpoczął się w lipcu 2014 roku, po ponad roku od uwięzienia i zakończył się wyrokiem skazującym, mimo, że na jego wstępie główny świadek oskarżenia przed sądem odwołał swoje zeznania obciążające Sencowa jako złożone pod presją i przymusem. Polska Akademia Filmowa wraz z Europejską Akademią Filmową zainicjowały apel znanych filmowców o uwolnienie Sencowa, pod którym podpisało się ponad 1000 twórców filmowych i ludzi kultury z Europy, z czego ponad 250 podpisów złożyli Polacy. Polska Akademia Filmowa zwraca się z ponownym apelem do prezydenta Putina o uwolnienie Olega Sencowa, i do wszystkich osób oraz instytucji, takich jak Rada Europejska, Komisja Europejska, Parlament Europejski, Rada Europy – o podjęcie wszelkich starań w tej sprawie. Oleg w swoim wystąpieniu przed sądem powiedział:  "Kiedy zakładają ci torbę na głowę, trochę biją, to po pół godzinie jesteś gotowy wyrzec się swoich przekonań, oskarżyć się o dowolne przestępstwo, oskarżyć innych, żeby tylko przestali bić. Ale co warte są przekonania, za które nie jesteś gotowy cierpieć albo umrzeć".     Sobota 16 grudnia 2017 godz.18.00 W Koszalinie w ramach Przeglądu odbędzie się m.in. prezentacja filmu "Dom architekta Horodeckiego" (czas 50 minut; język polski)pierwsza część nowego cyklu filmów dokumentalnych Wiesława Romanowskiego pod tytułem: "Świat, który nie może zginąć". Tytułowy dom architekta Horodeckiego, to Kijów na przełomie XIX i XX wieków, gdzie syn szlachcica z Podola, absolwent Cesarskiej Akademii Sztuk Pięknych w Petersburgu, architekt Władysław Horodecki stworzył kilkanaście budowli, z których cztery: Muzeum Narodowe, Karaimska Kenesa, Dom z Chimerami-obecnie rezydencja prezydenta Ukrainy, Kościół Św. Mikołaja należą do pereł architektonicznych stolicy Ukrainy. Horodecki jest dzisiaj 'brandem' Kijowa, jak Gaudi brandem Barcelony, ma swoją ulicę tuż obok Majdanu, wcześniej noszącą imiona: Cara Mikołaja i Karola Marksa. Przewodnikami po życiu i twórczości Władysława Horodeckiego są ukraińscy pisarze, historycy, historycy sztuki. Film jest bardzo ważnym głosem w dyskusji o europejskiej, w tym polsko-ukraińskiej, historii. Czas filmu 50 minut, produkcja TVP Historia i  Studio Reporter Wiesława Romanowskiego 2017. Autor filmu urodził się w Koszalinie, jest absolwentem szkoły podstawowej nr.4 i Technikum Drogowego, obecnie Zespół Szkół im. Stanisława Lema. Był korespondentem zagranicznym TVP w Kijowie, jest autorem filmów dokumentalnych : "Znak Pokoju" o Andrzeju Drawiczu i "Feliks znaczy szczęśliwy" biografia Feliksa Dzierżyńskiego. Autor książek: "Ukraina Przystanek Wolność" Wydawnictwo Literackie 2007, "Bandera terrorysta z Galicji"  Demart Warszawa 2009, i w tym samym wydawnictwie "Bandera ikona Putina" Warszawa 2017. Współpracuje z tygodnikiem "Polityka" i "Gazetą Prawną".        Głównym celem „Przeglądu Kina Ukraińskiego" jest przybliżenie społeczeństwu polskiemu ukraińskiej, współczesnej kinematografii, a za pośrednictwem prezentowanych filmów również kultury oraz historii ukraińskiej kinematografii, jak również kształtowanie społeczeństwa obywatelskiego, otwartego na odmienności narodowe i kulturowe, oraz prezentacja mieszkańcom Koszalina i Kołobrzegu wysokiej kultury ukraińskiej, w doskonałym wykonaniu.                             Przedsięwzięcie kulturalne zrealizowano dzięki wsparciu finansowemu z dotacji Województwa Zachodniopomorskiego, a także dzięki dofinansowaniu ze środków Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.            ...