Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Festyn Korsarzy na Wenedów

2013-08-17 14:24:00 Paweł Kaczor
W sobotę (17 sierpnia br.) na orliku na osiedlu Wenedów w Koszalinie odbyła się impreza pt. „Dzień po Amerykańsku”. Dla uczestników zabawy przygotowano m.in. liczne konkursy, pokazy motocykli i futbolu flagowego, a także turnieje i quizy związane z futbolem amerykańskim. Wydarzenie cieszyło się sporym zainteresowaniem.

Pomysł zorganizowania takiej imprezy zrodził się po wpisaniu Korsarzy Koszalin do Ewidencji Klubów Sportowych przez Prezydenta Miasta Koszalina. – Chcieliśmy zobaczyć jak wyjdzie taka zabawa. Istniejemy już trochę czasu, ale nadal dużo osób o nas nie wie. Cieszymy się jednak, że gdy idziemy po ulicy to nie mówią już „to ci od rugby” tylko słyszymy „idzie futbol amerykański”. – mówi Tomasz Parys, Prezes Korsarzy Koszalin.

 

Dla dzieci przygotowano m.in. dmuchany zamek i trampolinę. – Jest to impreza dla całej rodziny. Dla dorosłych mamy grilla, dla dzieciaczków trampolinę i zamek, żeby mogły sobie poskakać. Przy okazji wszystkie dzieciaki wykonują z nami zadania, które robimy tutaj na boisku. – informuje Parys. Dla zwycięzców konkursów przewidziano atrakcyjne nagrody.

 

Zawodnicy koszalińskiego klubu futbolu amerykańskiego już myślą nad przyszłą imprezą. – Teraz zrobiliśmy festyn na osiedlu Wenedów dla jego mieszkańców. Myślę, że kolejna zabawa będzie przygotowana dla mieszkańców z całego miasta. – dodaje Prezes Korsarzy.

 

Wszyscy zainteresowani tym sportem są mile widziani na treningach. Odbywają się one 3 razy w tygodniu (poniedziałek, środa i piątek) o godz. 18.30 na boisku osiedlowym przy ul. Kwiatkowskiego (obok Politechniki Koszalińskiej). – Zapraszamy wszystkich. Duży, mały, szybki, wolny… Przyjdź na trening i dołącz do nas! – komentuje Parys.

 

Organizator: Klub Sportowy Futbolu Amerykańskiego Korsarze Koszalin oraz Koszalińskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszalin: Delikatesy "Piotr i Paweł" zlikwidowane

18 Września 2018 godz. 2:26 Ala za dlahandlu.pl, fot. Piotr Walendziak
Trzynastka dla pracowników koszalińskich delikatesów "Piotr i Paweł" okazała się feralna. 13 września dowiedzieli się bowiem, że następnego dnia sklep zostanie zlikwidowany, a oni stracą pracę. Koszalinianie zakupów w "Piotrze i Pawle" już nie zrobią. - Generalnie mamy trzy scenariusze. Jednym z nich jest sprzedaż firmy operatorowi branżowemu, ale wtedy musimy wziąć pod uwagę, że sprzedaż trochę potrwa, choćby ze względu na konieczność zaakceptowania transakcji przez UOKiK. Możemy tu mówić nawet o sześciu miesiącach, które musiałyby upłynąć do sfinalizowania transakcji. Dlatego bierzemy pod uwagę także możliwość sprzedaży wybranych lokalizacji, na których mniej nam zależy. Wtedy zyskalibyśmy gotówkę i czas potrzebny na wdrożenie procesu restrukturyzacji. Trzeci scenariusz to sprzedaż firmy instytucji finansowej, które także znajdują się wśród naszych partnerów rozmów. Dla nas ten scenariusz byłby najlepszy, bo zachowalibyśmy brand i pozycję na rynku, która jest wyjątkowa - mówi Marek Miętka, prezes sieci Piotr i Paweł.  O restrukturyzacji sieci Piotr i Paweł pierwszy poinformował portal Dla Handlu. Od początku rok sieć zamknęła dziesięć sklepów na terenie całego kraju, a otwarła dwie nowe placówki - Ostatnie zamknięcia sklepów Piotr i Paweł wynikają z restrukturyzacji sieci i rezygnacji z nietrafionych lokalizacji. W tym sensie można je traktować jako pozytywną wiadomość, świadczącą o tym, że spółka jest dobrze zarządzana - wyjaśnia w rozmowie z dlahandlu.pl prezes TFI Capital Partners Adam Chełchowski.   ...
 

Porządki na „Manhattanie”

21 Września 2018 godz. 2:36 Ala, fot. Dominik Wasilewski
Manhattan, nie ten nowojorski, a koszaliński to niemal 0,3 ha powierzchni w samym centrum miasta. Gmina od sześciu lat próbuje go sprzedać. W czwartym kwartale tego roku ma znów zostać wystawiony na przetarg. Choć na zlikwidowane w 2011 roku targowisko przy ul. Drzymały było już sześć przetargów, a cena  wywoławcza spadła z  ok 2,4 mln złotych do ok. 1,7 mln zł. netto to kupca nie znalazł.  Teren od lat jest wstydliwym dla koszalinian miejscem.    Dlaczego tegoroczny przetarg ma się udać. Dlatego, że postanowiono ten teren uporządkować. Prace porządkowe już trwają. Zmieniono dla niego  plan zagospodarowania przestrzennego zezwalając na wybudowanie na tym terenie budynków mieszkalnych. Prowadzone są także prace polegające na scaleniu zajmowanych obecnie przez „Manhattan” dwóch działek (102/6 wielkości 2845 m2 i 165/1 – 113 m2) w jedną. -  Jest to zabudowa mieszkaniowo – usługowa, do pięciu kondygnacji. Tradycyjnie, jeżeli pojawią się usługi to w parterach. Jak zostanie ten teren zagospodarowany i jak będzie usytuowany o tym decyduje inwestor – wyjaśnia Grzegorz Śliżewski z Wydziału Komunikacji Społecznej ratusza.  Inny pomysł na „Manhattan”, ma stowarzyszenie „Lepszy Koszalin”. Opozycyjni radni chcą zatrzymać proces sprzedaży terenu i proponują dla niego nową, społeczną funkcję. To według nich ma być „miejsce spotkań i imprez dla mieszkańców. „Plac „Środek miasta”, w nazwie nawiązujący do „Koszalin – Centrum Pomorza” byłby obszarem pełniącym funkcje komunikacyjne, reprezentacyjne i wypoczynkowe. To dobre miejsce na kawiarnie, puby, małe sceny, niewielkie sklepy”.        ...
 

Koszalin: 24-godzinne dyżury przez 7 dni w tygodniu w Centrum Zdrowia Psychicznego

15 Września 2018 godz. 3:33 Ala, fot. FB
 

Koszalin: Ruszył przetarg na połączenie ul. Władysława IV z S6

12 Września 2018 godz. 0:01 Ala za Urząd Miejski Koszalinlin