Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

I liga KSPR Gwardia Koszalin - Polski Cukier Pomezania Malbork

2017-09-21 09:00:00 Art
To trzeci mecz w I lidze, a drugi mecz Gwardii jako gospodarze. W sobotę zespół trenera Piotra Stasiuka zmierzy się z Polski Cukier SPR Pomezania Malbork.Zapraszamy wszystkich na tą emocjonującą rozgrywkę. Walka, pot, siła, charakter... Tego spodziewajcie się po szczypiornistach Gwardii? Na pewno tak będzie! BIlet 5 zł, dzieci do lat 10 za darmo (po okazaniu legitymacji).

Pierwszoligowym piłkarzom Gwardii Koszalin w sobotę przyjdzie walczyć z ostatnim zespołem rozgrywek. Stało się tak, bo Polski Cukier Pomezania Malbork dwa pierwsze swoje spotkania przegrała. Na inaugurację nie sprostała w wyjazdowym meczu drużynie NLO SMS Gdańsk 25:24 (12:12), a przed tygodniem we własnej hali uległa zespołowi rezerw wicemistrzów Polski, drużynie Orlen Wisła II Płock 24:27 (14:15). 

Ostatnie miejsce w tabeli myli zatem właściwy potencjał zespołu z Malborka. W Koszalinie zapowiada się twarda walka! Pomezanią kieruje trener Igor Stankiewicz, który do dyspozycji ma 15 zawodników. Do pierwszoligowych zmagań klub z Malborka zgłosił ich jednak 18. 

NUMER ZAWODNIKA

 

ZAWODNIK

1

KĄDZIELA Radosław

2

PRZYTUŁA Damian

3

CIELĄTKOWSKI Łukasz

4

ZAŁUSKI Adam

5

DUKSZTO Kamil

6

GRYZ Michał

7

DAWIDOWSKI Maciej

8

LUDWICZAK Kamil

9

NAWROCKI Kamil

10

CICHOCKI Karol

11

CIEŚLAK Łukasz

12

KOCHAŃSKI Marcin

14

ORZECHOWSKI Michał

15

KOPYCIŃSKI Mateusz

16

SIBIGA Grzegorz

18

MALUCHNIK Tomasz

66

SPYCHALSKI Damian

88

BONECZKO Marek

 

 

Kolorem czerwonym wyróżnione zostały numery zawodników, na udział których trzeba będzie zaczekać. W przypadku Łukasza Cielątkowskiego to sprawa dość odległa. Leczy on bowiem zwichnięty staw barkowy i czeka Go dłuższa rehabilitacja.
Maciek Dawidowski dohodzi do sprawności i jest wtrakcie rehabilitacji po „kosmetycznym” zabiegu stawu kolanowego. Nieprędko na parkiecie zobaczymy również Damiana Spychalskiego, który w lipcu, podczas indywidualnego treningy biegowego doznał urazu stawu skokowego, po którym musiał poddać się zabiegowi chirurgicznemu. Rehabilitacja niestety jeszcze trochę potrwa a z rozmowy z Damianem wynika, że chłopak pali się do jak najszybszego powrotu do treningu i na parkiet.
W zaprezentowanym wyżej składzie widać jest kilka całkiem nowych nazwisk:
Michał ORZECHOWSKI    - ambitny i waleczny z ogromnymi możliwościami sportowymi wychowanek Wybrzeża i SMSU Gdańsk. W poprzednim sezonie reprezentował barwy GKS-u Żukowo.
Damian PRZYTUŁA – dziewiętnastoletni wychowanek Jezioraka Iława, w poprzednim sezonie grał w Wartmii Olsztyn a obecnie jest zawodnikiem MMTS-u Kwidzyn. W Polskim Cukrze grał będzie na zasadach uzyczenia szkoleniowego. Tak jek kiedyś Łangowski, Potoczny czy ostatnio Ossowski, którzy obecnie są członkami pierwszego zespołu Kadry Narodowej.
Adam ZAŁUSKI – osiemnastoletni wychowanek Truso Elbląg, obecnie zawodnik Mebli Wójcik - „użyczony szkoleniowo” do Malborka. (przysłowiowe papiery na granie chłopak posiada).
Karol CICHOCKI (21 lat) – wypożyczony z MKS-u Brodnica. W poprzednich sezonach był zawodnikiem Gwardii Opole i Spójni Gdynia.
Kamil LUDWICZAK – wychowanek drugoligowego UKS-u TRÓJKA Ostrołęka postanowił w Malborku poszukac szansy na „pokazanie się” i zaprezentowanie swoich umiejętności w pierwszoligowej drużynie POLSKI CUKIER-POMEZANIA.
Mateusz KOPYCIŃSKI – zawodnik doświadczony z kilkusezonową superligową przeszłością. definitywnie rozstał się Warmią-Traveland Olsztyn a karierę zawodniczą postanowił kontynuować w zespole malborskim.
Z okresu przygotowawczego wielu sympatyków drużyny malborskiej przypomina sobie dwóch białorusinów: Aleksieja HAISĘ i Ivana TELEPNEWA. Haisa nie znalazł uznania w oczach trenera Stankiewicza i opuścił Malbork jeszcze przed turniejem o Puchar Prezesa KSC.
Telepnev natomiast oceniony został bardzo pozytywnie i z całą pewnością byłby przydatny w walce o pierszoligowe laury. Powód rozstania się z Telepnewem jest całkiem inny. Koszty transferu tego zawodnika ( w poprzednim sezonie grał w Izraelu) okazały się na tyle wysokie, że klubowy bużet nie jest w stanie tych kosztów udźwignąć.

Gwardziści z kolei nadal zmuszeni będą do walki  praktycznie bez skrzydeł.

Bramkostrzelny skrzydłowy, Bartosz Tołłoczko przebywa bowiem w Sulechowie w Jednostce Wojskowej i nie otrzymał zgody na przyjazd do Koszalina. 

Mimo wszystko liczymy na twardą i zwycięską walkę gwardzistów. Doping publiczności będzie miał duże znaczenie!

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszalin: Delikatesy "Piotr i Paweł" zlikwidowane

18 Września 2018 godz. 2:26 Ala za dlahandlu.pl, fot. Piotr Walendziak
Trzynastka dla pracowników koszalińskich delikatesów "Piotr i Paweł" okazała się feralna. 13 września dowiedzieli się bowiem, że następnego dnia sklep zostanie zlikwidowany, a oni stracą pracę. Koszalinianie zakupów w "Piotrze i Pawle" już nie zrobią. - Generalnie mamy trzy scenariusze. Jednym z nich jest sprzedaż firmy operatorowi branżowemu, ale wtedy musimy wziąć pod uwagę, że sprzedaż trochę potrwa, choćby ze względu na konieczność zaakceptowania transakcji przez UOKiK. Możemy tu mówić nawet o sześciu miesiącach, które musiałyby upłynąć do sfinalizowania transakcji. Dlatego bierzemy pod uwagę także możliwość sprzedaży wybranych lokalizacji, na których mniej nam zależy. Wtedy zyskalibyśmy gotówkę i czas potrzebny na wdrożenie procesu restrukturyzacji. Trzeci scenariusz to sprzedaż firmy instytucji finansowej, które także znajdują się wśród naszych partnerów rozmów. Dla nas ten scenariusz byłby najlepszy, bo zachowalibyśmy brand i pozycję na rynku, która jest wyjątkowa - mówi Marek Miętka, prezes sieci Piotr i Paweł.  O restrukturyzacji sieci Piotr i Paweł pierwszy poinformował portal Dla Handlu. Od początku rok sieć zamknęła dziesięć sklepów na terenie całego kraju, a otwarła dwie nowe placówki - Ostatnie zamknięcia sklepów Piotr i Paweł wynikają z restrukturyzacji sieci i rezygnacji z nietrafionych lokalizacji. W tym sensie można je traktować jako pozytywną wiadomość, świadczącą o tym, że spółka jest dobrze zarządzana - wyjaśnia w rozmowie z dlahandlu.pl prezes TFI Capital Partners Adam Chełchowski.   ...
 

Koszalin: 24-godzinne dyżury przez 7 dni w tygodniu w Centrum Zdrowia Psychicznego

15 Września 2018 godz. 3:33 Ala, fot. FB
 

Koszalin: Ruszył przetarg na połączenie ul. Władysława IV z S6

12 Września 2018 godz. 0:01 Ala za Urząd Miejski Koszalinlin
 

Wybory samorządowe: Jeden na jeden

8 Września 2018 godz. 3:49 Ala, fot. FB, film: PO Koszalin
W Koszalinie wyborcza gorączka znów się podniosła. A to za sprawą Koalicji Obywatelskiej, która wezwała do publicznej debaty przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości. Dlaczego tylko przedstawiciela jednego komitetu wyborczego? Bo tylko kandydat PiS na prezydenta miasta wskazał swoich branżowych zastępców. W pierwszym dotyczącym oświaty starciu mieli uczestniczyć Przemysław Krzyżanowski (na zdjęciu z lewej), były wiceminister edukacji, obecny wiceprezydent Koszalina oraz Artur Wiśniewski, szef klubu radnych PiS, który zdaniem KO miałby ewentualnie zająć fotel właśnie Krzyżanowskiego. Tomasz Nowe zapowiedział, że Koalicja Obywatelska planuje więcej takich tematycznych debat. Rozmów branżowych jednak nie będzie. Andrzej Jakubowski, kandydat PiS na prezydenta zaproponował za to, by do debaty z nim o przyszłości Koszalina stanął ubiegający się o kolejną reelekcję obecny prezydent miasta, Piotr Jedliński. - Jedliński nie ma pomysłu, wizji, nie ma też programu dla Koszalina. To prezydent ustala kierunki rozwoju miasta i jest wybierany, a nie zastępcy - argumentował Jakubowski.  Komentarz Trochę szkoda, że PiS uchyla się od takiej konkretnej, rzeczowej debaty, w której uczestniczyliby najbliżsi współpracownicy kandydatów na szefów miasta. To dzięki argumentom wysuwanym przez osoby znające dobrze zagadnienie, będące wręcz specjalistami w poszczególnych dziedzinach moglibyśmy poznać nie tylko same plany, ale i osoby je przedstawiające. Bo ważny jest nie tylko szef, ale także i to, z kim idzie do wyborczego wyścigu. ...
 

Porządki na „Manhattanie”

wczoraj, 02:36 Ala, fot. Dominik Wasilewski
Manhattan, nie ten nowojorski, a koszaliński to niemal 0,3 ha powierzchni w samym centrum miasta. Gmina od sześciu lat próbuje go sprzedać. W czwartym kwartale tego roku ma znów zostać wystawiony na przetarg. Choć na zlikwidowane w 2011 roku targowisko przy ul. Drzymały było już sześć przetargów, a cena  wywoławcza spadła z  ok 2,4 mln złotych do ok. 1,7 mln zł. netto to kupca nie znalazł.  Teren od lat jest wstydliwym dla koszalinian miejscem.    Dlaczego tegoroczny przetarg ma się udać. Dlatego, że postanowiono ten teren uporządkować. Prace porządkowe już trwają. Zmieniono dla niego  plan zagospodarowania przestrzennego zezwalając na wybudowanie na tym terenie budynków mieszkalnych. Prowadzone są także prace polegające na scaleniu zajmowanych obecnie przez „Manhattan” dwóch działek (102/6 wielkości 2845 m2 i 165/1 – 113 m2) w jedną. -  Jest to zabudowa mieszkaniowo – usługowa, do pięciu kondygnacji. Tradycyjnie, jeżeli pojawią się usługi to w parterach. Jak zostanie ten teren zagospodarowany i jak będzie usytuowany o tym decyduje inwestor – wyjaśnia Grzegorz Śliżewski z Wydziału Komunikacji Społecznej ratusza.  Inny pomysł na „Manhattan”, ma stowarzyszenie „Lepszy Koszalin”. Opozycyjni radni chcą zatrzymać proces sprzedaży terenu i proponują dla niego nową, społeczną funkcję. To według nich ma być „miejsce spotkań i imprez dla mieszkańców. „Plac „Środek miasta”, w nazwie nawiązujący do „Koszalin – Centrum Pomorza” byłby obszarem pełniącym funkcje komunikacyjne, reprezentacyjne i wypoczynkowe. To dobre miejsce na kawiarnie, puby, małe sceny, niewielkie sklepy”.        ...