Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Futsal: Polska - Francja

2017-08-26 05:19:00 Art za PZPN
Zapraszamy na mecz towarzyski reprezentacji Polski w Futsalu. Polska - Francja godz. 18:00 26.08.2017r.

Dla najlepszych polskich futsalowców ostatnie dni sierpnia są wyjątkowo pracowite. Gracze mistrza Polski, Rekordu Bielsko-Biała mają za sobą już dwa mecze w rundzie wstępnej UEFA Futsal Cup – oba zakończyli efektownymi zwycięstwami – natomiast reprezentanci Polski przygotowują się do baraży.

Biało-czerwoni od wtorku przebywają w Koszalinie. Przygotowują się do meczu sparingowego z Francją, a docelowo do wrześniowych barażów z Węgrami, które zadecydują o awansie do finałów mistrzostw Europy, które odbędą się w styczniu przyszłego roku. – Nastroje w kadrze są jak zwykle bardzo dobre i pozytywne. Wszyscy jesteśmy świadomi tego, że do baraży zostało już bardzo niewiele czasu. Czuć to również w naszej ekipie, chociażby w trakcie rozmów, czy w samej atmosferze na zgrupowaniu – mówi jeden z liderów naszej reprezentacji Dominik Solecki.

Sobotni mecz z Francją traktowany jest przez selekcjonerów obu reprezentacji bardzo poważnie. Również bowiem „trójkolorowi” przygotowują się do baraży do ME. Wszyscy jednak wiedzą co jest priorytetem. Sobotni mecz jest jedynie środkiem do celu. – Poznajemy atuty Węgrów, ale analizujemy jednak głównie naszą grę. Na treningach skupiamy się przede wszystkim na taktyce. Grze w obronie oraz na stałych fragmentach gry. Staramy się udoskonalić swoją grę oraz eliminować błędy, które popełnialiśmy podczas turnieju eliminacyjnego do ME w Elblągu – mówi Solecki, dodając po chwili. – Dostaliśmy materiały na temat naszych rywali, tak aby poznać każdego zawodnika z osobna i przybliżyć sobie jego mocne i słabe strony.

Były zawodnik Pogoni '04 Szczecin latem przeniósł się na południe Polski. W nadchodzących rozgrywkach Solecki będzie reprezentował beniaminka ze Słomnik. Na reprezentację przyjechał wraz z kolegą klubowym Marcinem Czechem, obaj też jako pierwsi z kadrowiczów rozpoczęli przygotowania do sezonu. – Jesteśmy wraz z Marcinem po sześciu tygodniach przygotowań, tak więc czuć w nogach trud przygotowań i kilku rozegranych sparingów. Zaciskamy jednak zęby i dzięki profesjonalnej odnowie oraz fizjoterapeutom staramy się utrzymywać dobrą dyspozycję – mówi były zawodnik Pogoni czy Red Dragons Pniewy.

Nikt z reprezentantów nie narzeka na problemy zdrowotne. Trenerzy nie mogą jednak mówić o pełnym komforcie. Brakuje bowiem reprezentantów z Rekordu Bielsko-Biała, którzy w sobotę, niemal o tej samej porze co reprezentacja Polski, będą rozgrywać swój mecz. Bielszczanie będą walczyć o awans do rundy głównej UEFA Futsal Cup, biało-czerwoni będą zaliczać ostatni test przed barażowym egzaminem. – Trzymamy kciuki za naszych kolegów z Rekordu. Śledziliśmy dwa pierwsze mecze bielszczan, jesteśmy z nimi w stałym kontakcie. Liczymy, że w sobotni wieczór będziemy mieć podwójne powody do zadowolenia. Zarówno my w reprezentacji, jak i oni w barwach klubowych – dodaje na koniec Solecki, którego przed kilkoma laty wymieniało się w kontekście transferu do Rekordu. Ostatecznie jednak w klubie tym nigdy nie zagrał.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Droga S6 wykreślona z listy inwestycji. Komisja Europejska zaniepokojona działaniami rządu

20 Września 2017 godz. 6:28 Ala za Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego
Głosami swoich przedstawicieli na posiedzeniu Komitetu Monitorującego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, rząd PiS wykreślił projekt budowy Obwodnicy Metropolitalnej z listy dużych projektów. Ważą się też losy pozostałych odcinków S6 Koszalin-Słupsk oraz Słupsk-Lębork. Droga ekspresowa S6, łącząca Trójmiasto ze Szczecinem, ma strategiczne znaczenie dla Polski Północnej. Jej budowa ma służyć m.in. aktywizacji społeczno-gospodarczej ziemi słupskiej oraz koszalińskiej, które  również w ocenie rządu Prawa i Sprawiedliwości należą do skrajnie peryferyjnych obszarów Polski. Jej budowa w niekompletnym przebiegu budzi zastrzeżenia  także przedstawicieli Komisji Europejskiej.   Rząd przeciwko drodze Budowa ekspresówki przez Pomorze jest jednym z priorytetów dla samorządu województwa pomorskiego. Niestety, obecny rząd Prawa i Sprawiedliwości odmawia finansowania budowy części drogi S6 – Obwodnicy Metropolitalnej oraz odcinków Koszalin – Słupsk i Słupsk – Lębork. Zdaniem rządu brak jest możliwości sfinansowania tych inwestycji, pomimo że poprzedni rząd koalicji PO-PSL takie finansowanie zapewnił. Kwestia unijnego dofinansowania również była uzgodniona z Komisją Europejską. W sprawę budowy drogi zaangażowali się samorządowcy z miejscowości leżących przy drodze krajowej 6. Z inicjatywy marszałka województwa pomorskiego Mieczysława Struka  powstała samorządowa koalicja „Tak dla S6 w województwie pomorskim", dążąca do realizacji tej ważnej drogi. W maju 2017 r. w czterech miejscowościach powiatu wejherowskiego i lęborskiego odbyły się pikiety mieszkańców wspierających działania samorządów. Działana te również polska komisarz ds. rynku wewnętrznego i usług Elżbieta Bieńkowska. Jej interwencja w Brukseli spowodowała, że Unia Europejska zażądała od polskich władz wyjaśnień.   List z Komisji W liście Komisji Europejskiej wysłanym do Ministerstwa Rozwoju zaznaczono, że położony na uboczu ważnych centrów gospodarczych i edukacyjnych, pozbawiony dostępu do lotnisk, szybkich połączeń drogowych i kolejowych, region Pomorza Środkowego jest jednym z najbardziej wykluczonych transportowo obszarów Polski. Projekt budowy drogi S6 został zapisany w Strategii Rozwoju Transportu do roku 2020. Jednocześnie trwa budowa zachodniopomorskiego odcinka tej trasy pomiędzy Goleniowem a Koszalinem. Tym bardziej niezrozumiałe jest zaniechanie prac wobec pomorskich odcinków drogi. Komisja Europejska wyraża zaniepokojenie zaistniałą sytuacją, wskazując, że ta luka zdecydowanie negatywnie wpłynie na ekonomiczną opłacalność drogi S6 na całym jej przebiegu, także odcinków już realizowanych i może doprowadzić do podważenia zasadności wydania środków publicznych.     ...
 

Złote Gody państwa Funke

14 Września 2017 godz. 14:51 Ekoszalin z mat. informacyjnych
W sobotę, 16 września o godz. 14.00 w koszalińskim Pałacu Ślubów odbędzie się jubileusz długoletniego pożycia małżeńskiego - Złotych Godów państwa Krystyny i Edwarda Grzegorza Funke. Edward Grzegorz Funke urodził  się   czerwcu  1944 roku w Swisłoczy, powiat wołkowyski w województwie białystockim. Gdy miał sześć tygodni  rodzina  musiała uciekać ze Swisłoczy przed Armią Czerwoną. Po  przystankach w Białkowie koło Płocka i Kowarach w 1951 roku  przyjechała  do Koszalina. W  Koszalinie Edward Grzegorz Funke uczęszczał i ukończył Szkołę Podstawową nr 1. Przez całą szkołę podstawową był gorliwym ministrantem w kościele pw. św. Marii, dziś będącym Katedrą.   W 1956 roku rozpoczął naukę w Technikum Łączności, gdzie w 1961 roku,  będąc uczniem trzeciej klasy, prowadząc wieczorek taneczny w klubie internackim poznał Krystynę Ujmę, uczennicę  drugiej klasy Technikum  Przemysłu Spożywczego. Pani Krystyna  urodziła się w Sopocie  październiku 1945 r., gdzie się uczyła i mieszkała.   16 września 1967 r. o godzinie 14.00 w Urzędzie Stanu Cywilnego w Sopocie Dostojni Jubilaci zawarli  związek małżeński, a o godzinie 17.00 w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Michała w Spocie, który budował między innymi ojciec pani Krystyny, Kazimierz Ujma, przyjęli sakrament małżeństwa.   22 czerwca 1968 r. w Gdańsku, w czasie  pisania pracy magisterskiej na Politechnice przez  Dostojnego Jubilata, na świat przyszedł syn Dariusz.   W 1969 r. rodzina przeprowadziła się do Koszalina, a rok później otrzymała pierwsze mieszkanie w wieżowcu przy ulicy Fałata. 3 marca 1976 r. w Koszalinie na świat przyszła córka Dorota. W 1982 r. Edward Grzegorz Funke wyjechał  do Paryża, a następnie do Gabonu (Afryka Równikowa)  na dziewięciomiesięczny kontrakt. Pani  Krystyna została w Koszalinie, gdzie pracowała i wychowywała dzieci. W 1984 r. Dostojni Jubilaci zmieniają  mieszkanie (ul. Lelewela), a w 1988 r. przeprowadzają się  do własnego domu na Rokosowie. W 2008 r. odbyli kolejną przeprowadzkę do nowego domu, także na Rokosowie.   Dostojni Jubilaci doczekali się trojga wnucząt:  dwoje wnuków (Sary i Wojciecha) od syna Dariusza oraz Natalii od córki Doroty. Od 1998 roku Krystyna i Edward Grzegorz Funke realizują autorski projekt „Portret Świata", w czasie którego odwiedzili sześć kontynentów ....