Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Ćwiczenia “Joint Fire” w Drawsku Pomorskim

2018-11-13 06:19:00 ekoszalin za MON/Anakonda-18, fot. st. chor. szt. Waldemar Młynarczyk, st. chor. szt. Arkadiusz Dwulatek, sierż. Patryk Cieliński - Zespół Reporterski Combat Camera DO RSZ
Poniedziałek, 12 listopada był dniem, w którym generał dywizji Tomasz Piotrowski Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych obserwował na poligonie drawskim ćwiczenie “Joint Fire” w ramach manewrów Anakonda-18. Dziś w okolicy miejscowości Wielbark (woj. warmińsko-mazurskie) odbędzie się epizod lotniczy realizowany przez 22 Bazę Lotnictwa Taktycznego z Malborka w zakresie zadań logistycznych zabezpieczenia lądowania i startu statków powietrznych (bez użycia samolotów). Epizod realizowany będzie w połączeniu z 4 Warmińsko-Mazurską Brygadą Obrony Terytorialnej z zadaniami zabezpieczenia bojowego i ochrony wojsk oraz niezbędnymi służbami, instytucjami i organizacjami zabezpieczającymi.

W okolicy miejscowości Mielno, realizowano wspólne zadania ogniowe i strzelania oraz koordynowano współdziałanie wojsk w realnych działanich taktycznych. Dynamicznym zajazdem na pozycję kompanii czołgów PT-91 Twardy, przedsięwzięcie rozpoczęli czołgiści z 9 Brygady Kawalerii Pancernej z Braniewa. Po krótkiej chwili rozpoczęli prowadzenie ognia z 125mm armat oraz ostrzał z broni pokładowej. Żołnierze z 12. Brygady Zmechanizowanej ze Szczecina zaczęli zajmować pozycje do wykonania zadań ogniowych przez kołowe transportery opancerzone Rosomak oraz samobieżne działa polowe (możdzierz Rak).

 

Lotnictwo Sił Powietrznych wykonywało manewry powietrzne samolotami wielozadaniowymi F-16, które obejmowały, nalot nad cel i jego rażenie oraz wywalczenie przewagi w powietrzu w strefie działań bezpośrednich na lądzie. Intensywne strzelania rozpoczęły wykonywać Rosomaki, a następnie moździerze. W międzyczasie czołgiści dokonali zmiany na stanowiskach bojowych, rotując składy strzelających czołgów i ponownie przystąpili do prowadzenia ognia. Na zakończenie, śmigłowce bojowe Mi-24 rozpoczęły naloty nad rejon prowadzonech ostrzałów artyleryjsjich. Zadania polegały na prowadzeniu walki z przeciwnikiem naziemnym.

 

Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych, a jednocześnie kierownik ćwiczenia, gen. dyw. Tomasz Piotrowski, podsumował współdziałanie ćwiczących wojsk:   Ćwiczenia "Anakonda" przygotowywane przez kilkanaście miesięcy na tym etapie realizowane jest na dobrym poziomie. To co chcieliśmy w tej części ćwiczenia do tej pory przeprowadzić, mimo bardzo złych dla nas warunków pogodowych, udało się w stu procentach. Zakładaliśmy, że przyjdzie nam działać w innych warunkach, niż sobie zakładaliśmy. To też był element ćwiczenia - umiejętność radzenia sobie i wtedy, gdy aura nie sprzyja działaniom żołnierzy. Pogoda nie raz spłatała nam figla i spowodowało to duże przeplanowanie niektórych przedsięwzięć. Jednak na półmetku ćwiczenia jestem zadowolony z tego, co zostało zrealizowane, z wszystkich innowacyjnych rzeczy, które chcieliśmy sprawdzić podczas "Anakondy". To już siódma edycja "Anakondy". Każda edycja tego ćwiczenia różni się od poprzedniej. Ambicją zespołu przygotowującego ćwiczenie jest za każdym razem opracowanie coraz trudniejszych zadań. Nie inaczej było tym razem.

 

Ćwiczenie podzielone było na dwa etapy „Joint Fire” – ogień połączony,  oraz „Joint Fire Support”, połączone wsparcie ogniowe. Jak tłumaczy płk Piotr Siemiński, zastępca kierownika do spraw taktycznych i ogniowych:  Ogień połączony jest to poziom operacyjny, w którym są zaangażowane dwa komponenty - od najwyższego szczebla, czyli dowództw w Warszawie, komponentu w Krakowie i dowództwa lotniczego. Ważny był obieg wszystkich komend w systemie, ustawiania zadań taktycznych i ogniowych. Odzwierciedleniem tego wszystkiego był końcowy etap "Joint Fire". Ramy czasowe na realizację poszczególnych zadań, od jego postawienia na poziomie dowództwa narodowego poprzez dowództwa komponentu, były wykonane zgodnie z planem. Natomiast na ocenę jego wykonania przyjdzie czas podczas wnikliwej analizy całych ćwiczeń – podkreślił płk Siemiński. Celem ćwiczenia była integracja narodowych, sojuszniczych struktur dowodzenia i wojsk w ramach osiągania zdolności do prowadzenia strategicznej operacji w środowisku zagrożeń konwencjonalnych oraz hybrydowych.

 

Dzisiejszy jest pierwszym z dwóch dni ćwiczonego epizodu. Jego celem jest sprawdzenie prawidłowości realizacji zadań prowadzenia ognia połączonego i połączonego wsparcia ogniowego. Dynamika i wielowymiarowość przedsięwzięcia wymagały koordynacji komponentów Sił Powietrzynch z Wojskiem Lądowym. Wszystkie przedsięwzięcia szkoleniowe z realizmem sytuacji taktycznej były wykonane dzięki dobrze prowadzonym przedsięwzięciom koordynacynym.  Stanowi też dodatkową wartość praktyczną co do łączenia wiedzy i umiejętności.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszalin: Sylwester bez fajerwerków

10 Grudnia 2018 godz. 4:47 Ala za FB/Dorota Róża Chałat, fot. archiwum
Apelujemy do prezydenta Koszalina, Piotra Jedlińskiego, by w Koszalinie wzorem Warszawy, Częstochowy, Krakowa, Olsztyna, Gdańska i Wrocławia w Sylwestra podczas miejskiej zabawy na Rynku Staromiejskim nie było pokazu sztucznych ogni. Chodzi o dobro zwierząt. Pokazy sztuczni ogni to stres dla domowych pupili! Koszalińską akcję zainaugurowały radne Dorota Róża Chałat i Katarzyna Czarkowska, które złożyły interpelację w sprawie akcji "Sylwester bez fajerwerków" w Koszalinie.  Bardzo chcemy, aby Koszalin dołączył do grona miast w których zamiast fajerwerków będą odbywać się inne, równie spektakularne atrakcje w noc sylwestrową, np. pokazy laserów. Co roku o północy 31 grudnia nasze zwierzęta przechodzą wielką traumę z powodu pokazu fajerwerków. W wielu miastach, kierując się dobrem zwierząt odchodzi się od organizacji pokazu sztucznych ogni. Dlatego nasza redakcja przyłącza się do akcji "Sylwester bez fajerwerków" i apeluje do prezydenta Koszalina, Piotra Jedlińskiego, by podczas wspólnego powitania nowego 2019 roku na Rynku Staromiejskim nie było pokazu sztucznych ogni. Zapraszamy wszystkie osoby i organizacje, dla których dobro zwierząt jest ważne do poparcia tego apelu. Wystarczy, że na facebooku polubicie i udostępnicie ten apel.  Pamiętajmy o naszych podopiecznych czworonogach, dla nich Sylwester to przede wszystkim ogromny stres. - To co dzieje się w schronisku podczas sylwestra jest nie do opisania. Zwierzęta wpadają w panikę - tłumaczy Elżbieta Miklis prezes koszalińskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. - Jestem przeciwna używaniu petard i rakiet podczas nocy sylwestrowej nie tylko ze względu na naszych podopiecznych, ale także dlatego, że jest to bezmyślne wyrzucanie pieniędzy w powietrze. Można by je przeznaczyć na bardziej szczytne cele. Zawodowo jestem także związana ze służbą zdrowia i wiem jak od strony ostrego dyżuru w szpitalu wygląda żniwo zabaw z fajerwerkami.  Coraz więcej osób ma na uwadze dobro swoich pupili. Na facebooku można znaleźć stronę zatytułowaną „Nie strzelam w Sylwestra”. Należy pamiętać o tym, że nasi czworonożni przyjaciele także mają uczucia, a to co dla człowieka jest normalne, czyli sylwestrowa feta dla nich jest czymś kompletnie niezrozumiałym i przerażającym. ...
 

Sano ma nowego właściciela

5 Grudnia 2018 godz. 1:57 Aa, fot. e-sano.pl
Stokrotka należąca do Maxima Grupė nabyła 100 procent udziałów Sano od Miglione Investments Limited z siedzibą na Cyprze, która jest własnością osób będących pośrednimi udziałowcami Vilniaus Prekyba. Oficjalny komunikat Maxima Grupė: "Sieć sklepów Stokrotka, należąca do Maxima Grupė przejęła Sano, kolejną sieć detaliczną działającą na polskim rynku. Spółka została przejęta od powiązanych akcjonariuszy. Planowane połączenie spółek ma nastąpić na początku 2019 roku. Sano posiada 36 sklepów w północno-zachodniej części Polski, świadczy również usługi e-commerce. W 2017 r. obroty Sano wyniosły ponad 71 mln EUR. Firma zatrudnia około 900 pracowników. - W najbliższych latach skupimy się na polskim rynku, ponieważ planujemy tam szybki rozwój. Jednym z priorytetów naszej strategii na polskim rynku jest integracja już istniejących firm. Przejęcie Sano i fuzja ze Stokrotką pozwolą nam umocnić pozycje w północno-zachodnim regionie Polski. Wykorzystamy również know-how Sano w e-commerce, co otworzy nowe możliwości rozwoju biznesu - mówi Dalius Misiūnas, prezes zarządu i dyrektor generalny Maxima Grupė. Stokrotka nabyła 100% udziałów Sano od Miglione Investments Limited z siedzibą na Cyprze. Jest własnością osób będących pośrednimi udziałowcami Vilniaus Prekyba. Po przejęciu Sano Maxima Grupė posiada obecnie 551 sklepów o różnym formacie i wielkości w Polsce. W tych sklepach pracuje prawie 9 tysięcy pracowników. Łączna wartość obrotów sieci handlowych należących do Maxima Grupė w Polsce (Stokrotka, Aldik i Sano) wynosi ponad 720 mln EUR. Według stanu na koniec listopada Maxima Grupė miała prawie 1070 sklepów w 5 krajach. Do końca tego roku firma planuje otworzyć w sumie około 40 nowych sklepów na wszystkich rynkach. Decyzja o integracji marek (Stokrotka, Sano) zostanie podjęta na początku przyszłego roku....
 

Drakońska podwyżka opłat za śmieci

4 Grudnia 2018 godz. 11:43 eWok, fot. archiwum
Od stycznia przyszłego roku zapłacimy za wywóz odpadów więcej. Ile? Dziś jeszcze trudno powiedzieć, ale podwyżki mogą sięgnąć nawet 400 procent! PGK Koszalin poinformował właśnie, że od 1.02.2019 r. podnosi o 64,59 zł cenę za odbiór 1 Mg (tj. megagram, czyli 1 tona) odpadów o kodzie 19 12 12. Dla gmin udzielających rekompensat nowa cena wynosić będzie 313,48 zł/Mg, a dla gmin spoza systemu 326,41 zł/Mg. – Nie mamy wyjścia – wyjaśnia Tomasz Uciński, prezes PGK Koszalin. – Podwyżka nie jest związana z zyskiem firmy. My, po prostu nie mamy co robić z odpadami – tłumaczy. – Sytuacja dotyczy całego rynku odpadowego w kraju. Skrócono czas składowania odpadów z trzech do roku. Decyzja ta z kolei zmusiła dotychczasowych odbiorców odpadów do nagłego się ich pozbycia. A rynków gdzie mogły by się podziać w Unii nie ma. Nie ma także recyklerów. Dlatego musieliśmy podnieść ceny, a w 2020 roku musimy zaplanować kolejną podwyżkę – wyjaśnia prezes Uciński. Na pytanie, czy budowa spalarni w Koszalinie poprawiłaby sytuację, Uciński odpowiedział: „Z pewnością spalarnia to dobry pomysł. Cały czas monitorujemy wszystkie niezbędne czynniki, od których taka inwestycja jest zależna. Niestety płynność obecnych przepisów, i ich niespójność generuje tak dużą liczbę niewiadomych, że decyzja o inwestycji, która jest przecież bardzo kapitałochłonna nie może być podjęta. Czekamy na decyzje rządu w tej sprawie – tłumaczy Uciński. ...
 

Amfiteatr: Przetarg po raz trzeci

9 Grudnia 2018 godz. 6:47 Ala za CK 105 Koszalin
Po raz trzeci ogłoszono przetarg na modernizację koszalińskiego amfitetaru. W dwóch poprzednich ofertę złożyła tylko jedna firma: Przedsiębiorstwo Budownictwa Ogólnego i Usług Inwestycyjnych Piotr Flens z Koszalina. Najpierw zaproponowała cenę nieco ponad 44 mln zł., a następnie 43 mln 50 tys. złotych. Oferty składać można do 22.01.2019 roku, a planowane zakończenie inwestycji to 31 sierpień 2020 roku. 18 października br.  Neubrandenburgu ezydent Koszalina Piotr Jedliński, dyrektor Centrum Kultury 105 Paweł Strojek oraz nadburmistrz Neubrandenburga Silvio Witt. podpisali umowę na realizację modernizacji koszalińskiego amfiteatru oraz współpracę kulturalną między miastami. Zakres modernizacji amfiteatru (planowany koszt to prawie 20 mln zł): 1. Widownia na 4325 miejsc, scena i otoczenie widowni;2. Zaplecze sceny (otoczenie, podpiwniczenie, parter, piętro)Zaplecze ma być przebudowane na obecnej konstrukcji o nowoczesnej architekturze, doświetlone światłem zewnętrznym (oszklony), ogrzewane (podłączenie do MEC-u), w otoczeniu zewnętrznym uwzględniono taras zewnętrzny z miejscami do ustawienia stolików i krzeseł.3. zagospodarowanie terenu, aranżacje zieleni i oświetlenia, ogrodzenie, bramy wjazdowe bramki (system do wpuszczania widzów), monitoring wizyjny widowni i zaplecza, monitoring konstrukcji zadaszenia, naprawa dachu i system przeciwwłamaniowy.4. wymiana instalacji wodno – kanalizacyjnej oraz elektrycznej;5. zamontowanie windy obsługującej zarówno osoby niepełnosprawne, jak i umożliwiającej przetransportowanie sprzętu technicznego (nagłośnienie i oświetlenie). Zaplanowano także w partnerstwie polsko – niemieckim 11 działań miękkich: - debata dot. strategii działań w zakresie komunikacji ze społeczeństwem;- Hanza Jazz Festiwal;- warsztaty filmowe;- Festiwal Akordeonowy;- wystawa interdyscyplinarna artystów;- Festiwal Kulinarny Ulica Smaków;- konferencja o ogrodach;- udział w czterech działaniach miękkich zaproponowanych przez Neubrandenburg;  ...