Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Ostrzeżenie publiczne dotyczące żywności: Możliwa obecność fragmentów szkła

2018-06-06 03:42:00 ekoszalin za Główny Inspektorat Sanitarny
Możliwa obecność fragmentów szkła w ograniczonej liczbie zielonych butelek piwa Stella Artois, 330 ml w związku z wadą butelki.

Zagrożenie:

Produkt może być zanieczyszczony szkłem w związku z wadą butelek polegającą na możliwym odłamaniu się małych fragmentów szkła przy otwarciu kapsla i przedostania się ich do piwa.

Szczegóły dotyczące produktu:

  • Produkt – Piwo Stella Artois Export
  • Wielkość opakowania: 330 ml
  • Producent –  Anheuser-Busch InBev
  • Dystrybutor – UDH Sp. z o.o., ul. J.Rogalińskiego 13, 60-267 Poznań

Działania podjęte przez przedsiębiorców i organy urzędowej kontroli:

Dnia 29 maja 2018 r. producent piwa firma Anheuser-Busch InBev za pośrednictwem firmy UDH Sp. z o.o. będącej dystrybutorem produktu w Polsce, wezwał do wycofania z polskiego rynku ograniczonej liczby zielonych butelek piwa Stella Artois Export. Wycofanie dotyczy ww. partii produkcyjnych piwa, dostarczonych do Polski w okresie styczeń – marzec 2018 i wprowadzonych do obrotu w okresie: styczeń-maj 2018.

Producent piwa ustalił, że butelki potencjalnie dotknięte wadą, zostały wyprodukowane przez zewnętrznego dostawcę, który jest jednym z wielu dostarczających bezzwrotne butelki dla browaru Stella Artois. Podjęte przez producenta działania mają doprowadzić do wycofania z rynku butelek z ewentualnymi wadami w celu zapewnienia bezpieczeństwa konsumentowi.

Ponadto firma UDH Sp. z o.o. na postawie zawiadomienia od producenta, przygotowała oświadczenie dla konsumenta dotyczące zaistniałej sytuacji, które umieszczone zostało na stronie internetowej firmy UDH Sp. z o.o. 

Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej nadzorują działania prowadzone przez dystrybutora.

Zalecenia dla konsumentów:

 

Partie produktu wskazane w komunikacie nie powinny być spożywany z uwagi na możliwe negatywne skutki zdrowotne.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszalin: Delikatesy "Piotr i Paweł" zlikwidowane

18 Września 2018 godz. 2:26 Ala za dlahandlu.pl, fot. Piotr Walendziak
Trzynastka dla pracowników koszalińskich delikatesów "Piotr i Paweł" okazała się feralna. 13 września dowiedzieli się bowiem, że następnego dnia sklep zostanie zlikwidowany, a oni stracą pracę. Koszalinianie zakupów w "Piotrze i Pawle" już nie zrobią. - Generalnie mamy trzy scenariusze. Jednym z nich jest sprzedaż firmy operatorowi branżowemu, ale wtedy musimy wziąć pod uwagę, że sprzedaż trochę potrwa, choćby ze względu na konieczność zaakceptowania transakcji przez UOKiK. Możemy tu mówić nawet o sześciu miesiącach, które musiałyby upłynąć do sfinalizowania transakcji. Dlatego bierzemy pod uwagę także możliwość sprzedaży wybranych lokalizacji, na których mniej nam zależy. Wtedy zyskalibyśmy gotówkę i czas potrzebny na wdrożenie procesu restrukturyzacji. Trzeci scenariusz to sprzedaż firmy instytucji finansowej, które także znajdują się wśród naszych partnerów rozmów. Dla nas ten scenariusz byłby najlepszy, bo zachowalibyśmy brand i pozycję na rynku, która jest wyjątkowa - mówi Marek Miętka, prezes sieci Piotr i Paweł.  O restrukturyzacji sieci Piotr i Paweł pierwszy poinformował portal Dla Handlu. Od początku rok sieć zamknęła dziesięć sklepów na terenie całego kraju, a otwarła dwie nowe placówki - Ostatnie zamknięcia sklepów Piotr i Paweł wynikają z restrukturyzacji sieci i rezygnacji z nietrafionych lokalizacji. W tym sensie można je traktować jako pozytywną wiadomość, świadczącą o tym, że spółka jest dobrze zarządzana - wyjaśnia w rozmowie z dlahandlu.pl prezes TFI Capital Partners Adam Chełchowski.   ...
 

Koszalin: 24-godzinne dyżury przez 7 dni w tygodniu w Centrum Zdrowia Psychicznego

15 Września 2018 godz. 3:33 Ala, fot. FB
 

Koszalin: Ruszył przetarg na połączenie ul. Władysława IV z S6

12 Września 2018 godz. 0:01 Ala za Urząd Miejski Koszalinlin
 

Wybory samorządowe: Jeden na jeden

8 Września 2018 godz. 3:49 Ala, fot. FB, film: PO Koszalin
W Koszalinie wyborcza gorączka znów się podniosła. A to za sprawą Koalicji Obywatelskiej, która wezwała do publicznej debaty przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości. Dlaczego tylko przedstawiciela jednego komitetu wyborczego? Bo tylko kandydat PiS na prezydenta miasta wskazał swoich branżowych zastępców. W pierwszym dotyczącym oświaty starciu mieli uczestniczyć Przemysław Krzyżanowski (na zdjęciu z lewej), były wiceminister edukacji, obecny wiceprezydent Koszalina oraz Artur Wiśniewski, szef klubu radnych PiS, który zdaniem KO miałby ewentualnie zająć fotel właśnie Krzyżanowskiego. Tomasz Nowe zapowiedział, że Koalicja Obywatelska planuje więcej takich tematycznych debat. Rozmów branżowych jednak nie będzie. Andrzej Jakubowski, kandydat PiS na prezydenta zaproponował za to, by do debaty z nim o przyszłości Koszalina stanął ubiegający się o kolejną reelekcję obecny prezydent miasta, Piotr Jedliński. - Jedliński nie ma pomysłu, wizji, nie ma też programu dla Koszalina. To prezydent ustala kierunki rozwoju miasta i jest wybierany, a nie zastępcy - argumentował Jakubowski.  Komentarz Trochę szkoda, że PiS uchyla się od takiej konkretnej, rzeczowej debaty, w której uczestniczyliby najbliżsi współpracownicy kandydatów na szefów miasta. To dzięki argumentom wysuwanym przez osoby znające dobrze zagadnienie, będące wręcz specjalistami w poszczególnych dziedzinach moglibyśmy poznać nie tylko same plany, ale i osoby je przedstawiające. Bo ważny jest nie tylko szef, ale także i to, z kim idzie do wyborczego wyścigu. ...