Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Zatrzymano 14 gangsterów z grupy "Suchego"

2018-04-16 06:49:00 ekoszalin za CBŚP
Tym razem policjanci CBŚP, przy wsparciu BOA KGP i KSP zatrzymali czternaście osób powiązanych z rozbitą grupą „Suchego”. Kolejne trzy zostały doprowadzone z AŚ lub ZK. W Prokuraturze Okręgowej w Warszawie podejrzani usłyszeli szereg zarzutów, m.in. kradzieży z włamaniem do domu, placówek handlowych, pomocnictwa przy kradzieży samochodów, handlu bronią palną oraz udziału w obrocie znacznymi ilościami narkotyków. Na poczet grożących kar podczas tych działań zabezpieczono majątek na łączną kwotę ponad 1,5 mln zł, w tym 420 tys. zł w gotówce.

Funkcjonariusze warszawskiego Zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie prowadzą od 2016 roku wielowątkowe śledztwo. Na bazie zebranego materiału dowodowego funkcjonariusze przeprowadzili we wrześniu ubiegłego roku ogromną akcję, w której wzięło udział ponad 330 policjantów CBŚP, wspomaganych przez funkcjonariuszy z Komendy Stołecznej Policji,  Komendy Powiatowej Policji w Płońsku, a także BOA KGP. Policjanci w tym samym czasie weszli do domów, mieszkań i magazynów m.in. w Warszawie, Radomiu, Ciechanowie, Płońsku, Pułtusku, Wyszogrodzie i Gdyni. Ponadto w zakresie właściwości miejscowej, na terenie innych krajów czynności procesowe wykonywali również funkcjonariusze z Holandii, Niemiec i Francji we współpracy z Europolem i Eurojustem. Łączenie przeszukano 75 miejsc na terenie Polski i 4 za granicą. Zatrzymano wówczas 43 osoby związane z przestępczym procederem, w tym 3 za granicą (na terenie Francji i Niemiec). Na poczet przyszłych kar zabezpieczono ponad 4,5 mln złotych.

Członkowie tej grupy określanej tzw. grupą „Suchego” byli ściśle powiązani z innymi grupami przestępczymi działającymi wcześniej na terenie Warszawy i innych miast, w tym „grupą mokotowską”, „żoliborską”, „mławską” i grupą „Szkatuły”. Zakres śledztwa obejmuje lata 2000-2016. Członkowie grupy są podejrzani o produkcję, obrót i przemyt środków odurzających oraz substancji psychotropowych, obrót bronią palną (w tym również poza granicami Polski), produkcję i rozprowadzanie wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy, kradzieże luksusowych samochodów, a także inne przestępstwa kryminalne.

Policjanci CBŚP z Warszawy nie zakończyli jednak działań w tej sprawie i ustalili kolejne osoby mogące mieć związek z rozbitą zorganizowaną grupą przestępczą. W efekcie w minionym tygodniu przeprowadzili kolejną akcję, podczas której zatrzymali 14 osób. Tym razem policjanci z CBŚP zostali wsparci przez funkcjonariuszy z zespołów realizacyjnych CBŚP, Wydziału dw. z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw KSP i BOA KGP.  Działania były prowadzone w Ciechanowie, Warszawie i Mławie. Kolejnych 3 podejrzanych zostało doprowadzonych do Prokuratury Okręgowej w Warszawie z Aresztów Śledczych i Zakładów Karnych, gdzie w chwili obecnej są pozbawieni wolności w związku z innymi sprawami.

W Prokuraturze Okręgowej w Warszawie przedstawiono podejrzanym zarzuty m.in. kradzieży z włamaniem do domu, placówek handlowych, pomocnictwa przy kradzieży samochodów, handlu bronią palną oraz udziału w obrocie znacznymi ilościami narkotyków.

Na wniosek Prokuratora wobec 8 podejrzanych sąd zastosował środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania. W stosunku do innych osób zastosowano poręczenia majątkowe, dozory policji oraz zakazy opuszczania kraju. Na poczet grożących kar zabezpieczono majątek należący do podejrzanych na łączną kwotę ponad 1,5 mln zł, w tym 420 tys. zł w gotówce.

W ramach śledztwa status podejrzanych posiada obecnie 61 osób, którym przedstawiono łącznie ponad 250 zarzutów popełniania przestępstw. Dwudziestu czterech podejrzanych przebywa aktualnie w Aresztach Śledczych. Ponadto część z podejrzanych odbywa kary pozbawienia wolności orzeczone w innych sprawach.

Sprawa wciąż ma charakter rozwojowy i policjanci CBŚP nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszalin: Delikatesy "Piotr i Paweł" zlikwidowane

18 Września 2018 godz. 2:26 Ala za dlahandlu.pl, fot. Piotr Walendziak
Trzynastka dla pracowników koszalińskich delikatesów "Piotr i Paweł" okazała się feralna. 13 września dowiedzieli się bowiem, że następnego dnia sklep zostanie zlikwidowany, a oni stracą pracę. Koszalinianie zakupów w "Piotrze i Pawle" już nie zrobią. - Generalnie mamy trzy scenariusze. Jednym z nich jest sprzedaż firmy operatorowi branżowemu, ale wtedy musimy wziąć pod uwagę, że sprzedaż trochę potrwa, choćby ze względu na konieczność zaakceptowania transakcji przez UOKiK. Możemy tu mówić nawet o sześciu miesiącach, które musiałyby upłynąć do sfinalizowania transakcji. Dlatego bierzemy pod uwagę także możliwość sprzedaży wybranych lokalizacji, na których mniej nam zależy. Wtedy zyskalibyśmy gotówkę i czas potrzebny na wdrożenie procesu restrukturyzacji. Trzeci scenariusz to sprzedaż firmy instytucji finansowej, które także znajdują się wśród naszych partnerów rozmów. Dla nas ten scenariusz byłby najlepszy, bo zachowalibyśmy brand i pozycję na rynku, która jest wyjątkowa - mówi Marek Miętka, prezes sieci Piotr i Paweł.  O restrukturyzacji sieci Piotr i Paweł pierwszy poinformował portal Dla Handlu. Od początku rok sieć zamknęła dziesięć sklepów na terenie całego kraju, a otwarła dwie nowe placówki - Ostatnie zamknięcia sklepów Piotr i Paweł wynikają z restrukturyzacji sieci i rezygnacji z nietrafionych lokalizacji. W tym sensie można je traktować jako pozytywną wiadomość, świadczącą o tym, że spółka jest dobrze zarządzana - wyjaśnia w rozmowie z dlahandlu.pl prezes TFI Capital Partners Adam Chełchowski.   ...
 

Koszalin: 24-godzinne dyżury przez 7 dni w tygodniu w Centrum Zdrowia Psychicznego

15 Września 2018 godz. 3:33 Ala, fot. FB
 

Porządki na „Manhattanie”

21 Września 2018 godz. 2:36 Ala, fot. Dominik Wasilewski
Manhattan, nie ten nowojorski, a koszaliński to niemal 0,3 ha powierzchni w samym centrum miasta. Gmina od sześciu lat próbuje go sprzedać. W czwartym kwartale tego roku ma znów zostać wystawiony na przetarg. Choć na zlikwidowane w 2011 roku targowisko przy ul. Drzymały było już sześć przetargów, a cena  wywoławcza spadła z  ok 2,4 mln złotych do ok. 1,7 mln zł. netto to kupca nie znalazł.  Teren od lat jest wstydliwym dla koszalinian miejscem.    Dlaczego tegoroczny przetarg ma się udać. Dlatego, że postanowiono ten teren uporządkować. Prace porządkowe już trwają. Zmieniono dla niego  plan zagospodarowania przestrzennego zezwalając na wybudowanie na tym terenie budynków mieszkalnych. Prowadzone są także prace polegające na scaleniu zajmowanych obecnie przez „Manhattan” dwóch działek (102/6 wielkości 2845 m2 i 165/1 – 113 m2) w jedną. -  Jest to zabudowa mieszkaniowo – usługowa, do pięciu kondygnacji. Tradycyjnie, jeżeli pojawią się usługi to w parterach. Jak zostanie ten teren zagospodarowany i jak będzie usytuowany o tym decyduje inwestor – wyjaśnia Grzegorz Śliżewski z Wydziału Komunikacji Społecznej ratusza.  Inny pomysł na „Manhattan”, ma stowarzyszenie „Lepszy Koszalin”. Opozycyjni radni chcą zatrzymać proces sprzedaży terenu i proponują dla niego nową, społeczną funkcję. To według nich ma być „miejsce spotkań i imprez dla mieszkańców. „Plac „Środek miasta”, w nazwie nawiązujący do „Koszalin – Centrum Pomorza” byłby obszarem pełniącym funkcje komunikacyjne, reprezentacyjne i wypoczynkowe. To dobre miejsce na kawiarnie, puby, małe sceny, niewielkie sklepy”.        ...
 

Koszalin: Ruszył przetarg na połączenie ul. Władysława IV z S6

12 Września 2018 godz. 0:01 Ala za Urząd Miejski Koszalinlin