Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Manowo: Przetarg unieważniony, a roboty trwają

2018-02-14 05:33:00 Ala, fot. Piotr Walendziak
Trwa wycinka drzew i krzewów wzdłuż drogi krajowej nr 11 na odcinku od Kretomina do Manowa. Tu ma powstać jeszcze w tym roku ścieżka rowerowa. Przetarg na jej wykonanie został jednak unieważniony.

- Pozyskane unijne dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego ułatwi nam przeprowadzenie inwestycji, którą realizujemy z myślą o mieszkańcach – cieszył się podczas  podpisywania umowy dofinansowania tej inwestycji z Tomaszem Sobierajem wicemarszałkiem województwa,  wójt Manowa Roman Kłosowski.

W styczniu tego roku gmina ogłosiła stosowny przetarg . Przedmiotem zamówienia były  roboty budowlane polegające na budowie drogi dla rowerów wzdłuż drogi krajowej nr 11 z miejscowości Kretomino do Manowo, o długości ~5,6 km. Gmina na ten cel zamierzała przeznaczyć nieco ponad 3,3 mln złotych, z tego 2,5 mln miało pochodzić z unijnych funduszy. Wpłynęły dwie oferty.  Obie znacznie przewyższające możliwości finansowe gminy. Dlatego wójt musiał podjąć decyzję o unieważnieniu przetargu . Mimo to, prace na budowie ścieżki trwają. A to dlatego, że Główna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zleciła w pasie drogi na tym odcinku wycinkę drzew i krzewów. Może zatem uda się dotrzymać tegorocznego terminu jej powstania.

 

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Kamieniarz: Pełniłem służbę w organach bezpieczeństwa państwa w rozumieniu przepisów powołanej ustawy

9 Października 2018 godz. 10:26 eWok, fot. Piotr Walendziak
Miejska Komisja Wyborcza w Koszalinie wydała obwieszczenie o zarejestrowanych listach kandydatów na radnych w wyborach do rady miejskiej. Na obwieszczeniu znajduje się jeszcze czterech innych kandydatów, którzy złożyli takie same jak Wiktor Kamieniarz oświadczenie. To, co wyróżnia Kamieniarza od innych kandydatów, którzy złożyli takie oświadczenie to fakt, że tylko on  jako jedyny z nich ubiega się o fotel prezydenta miasta. W stawce sześciu pretendentów do bycia prezydentem Koszalina  - Piotr Jedliński, Mariusz Krajczyński, Stefan Romecki, Andrzej Jakubowski, Jerzy Zaroda i Wiktor Kamieniarz - tylko Kamieniarz złożył takie oświadczenie.   Mamy jednak dla oponentów politycznych Kamieniarza złą wiadomość. Nie będą mogli mówić, ani napisać o nim  "tajny współpracownik", "donosiciel", czy po prostu "kapuś". Kamieniarz bowiem żył w czasach, w których zasadnicza służba wojskowa była obowiązkowa. Oczywiście dla każdego zdolnego pod względem zdrowotnym Polaka. Wówczas, po studiach także należało odbyć ZSW. - Ja po studiach zasadniczą służbę wojskową odbyłem w jednostce WSW - wyjaśnia Kamieniarz.   WSW czyli Wojskowa Służba Wewnętrzna to była specjalna jednostka mająca zakres działania mniej więcej dzisiejszej Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Żandarmerii Wojskowej. W czasach PRL znienawidzona przez żołnierzy innych korpusów. W myśl ustawy z 18 grudnia 1998 o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (art. 5 ust.1 pkt 9) WSW uznawana jest - niestety dla Wiktora Kamieniarza - za organ bezpieczeństwa państwa.  ...
 

Budżet Obywatelski: Bulwary Młyńskie

5 Października 2018 godz. 3:12 Ala za Forum Rozwoju Koszalina
Trwa głosowanie na projekty w tegorocznym Budżecie Obywatelskim. Bulwary Młyńskie to projekt Forum Rozwoju Koszalina, który naszym zdaniem wart jest zauważenia. Projekt numer 6 Bulwary Młyńskie – Rewitalizacja terenu pomiędzy ul. Młyńską, Batalionów Chłopskich do rzeki Dzierżęcinki, stworzenie nowej przestrzeni miejskiej z widokiem na dawny Pałac Młynarza. Polega on na rewitalizacji zaniedbanego terenu na odcinku od przejścia pod ul. Młyńską do nowej ścieżki rowerowej z wyłączeniem schodów oraz całego terenu położonego między ul. Młyńską i Batalionów Chłopskich, do nowo powstałej ścieżki rowerowej. Odnowienie nawierzchni spacerowej wzdłuż koryta Dzierżęcinki, wycięcie zbędnych krzewów i drzew zasłaniających widok na rzekę i elektrownię wodną, podświetlenie wodospadu przy elektrowni wodnej, montaż ławeczek wraz z nowym oświetleniem, namalowanie muralu w tunelu ze zdjęć starego Koszalina ze szczególnym uwzględnieniem Pałacu Młynarza oraz najbliższej temu miejscu okolicy. Teren ten położony jest w ścisłym centrum miasta i jest naturalnym przedłużeniem Parku Książąt Pomorskich. Jest to okolica aktualnie dość rzadko odwiedzana przez mieszkańców, z atrakcyjnym widokiem na rzekę oraz elektrownię wodną. Powstanie drogi rowerowej w najbliższej okolicy przyczyni się do zwiększenia liczby osób, odwiedzających to miejsce. Po rewitalizacji, droga spacerowa wzdłuż rzeki ma szansę stać się kolejnym, bardzo atrakcyjnym punktem na mapie Koszalina i przystankiem nie tylko dla rowerzystów. Jest to miejsce z ogromnym, niewykorzystanym dotychczas potencjałem. Po rewitalizacji ma szansę stać się miejscem spotkań, spacerów, odpoczynku dla wszystkich mieszkańców Koszalina. Jak widać na starych zdjęciach Koszalina, to miejsce było bardzo tłumnie odwiedzane przez ówczesnych mieszkańców. Przywrócenie go poprzez rewitalizację to wielka szansa na powstanie miejsca, które znów zatętni życiem. ...
 

Koszalin: Miasto w przyszłym roku ma zapłacić 70% więcej za prąd

16 Października 2018 godz. 4:54 Ala za Rzecznik Prasowy Miasta Koszalina
- W tym roku na energię wydamy w Koszalinie niecałe 7 milionów złotych, podczas gdy najlepsza oferta złożona na rok przyszły to ponad 12 milionów złotych - alarmuje Tomasz Czuczak, sekretarz miasta. Główną przyczyną galopujących cen energii elektrycznej są rosnące koszty powiązane z wydobyciem i spalaniem węgla. Polska energetyka w dużej mierze opiera się na tym kruszcu i nic nie wskazuje na to, żeby miało się to zmienić. Eksperci zgodnie twierdzą, że jeśli rząd nie podejmie radykalnych działań to sytuacja będzie pogarszać się z roku na rok.        - Ogłosiliśmy tradycyjny przetarg na dostawę w przyszłym roku energii elektrycznej do budynków użytkowanych przez koszaliński samorząd – zarówno spółek miejskich (wyjątkiem jest MEC), instytucji kultury, miejskich jednostek organizacyjnych, jak i szkół, przedszkoli oraz żłobków. Robimy tak od wielu lat, dzięki czemu udaje nam się wynegocjować znacznie niższe ceny, niż gdyby to robiła każda z jednostek osobno – mówi Tomasz Czuczak, sekretarz miasta. – Na nasz przetarg odpowiedziały cztery firmy, czyli PGE Obrót S.A., Polski Koncern Naftowy ORLEN, ENEA S.A. i Energa Obrót SA. Wszystkie oferty są wyższe od sum zaplanowanych przez nas. Najtańsza z nich przewyższa określone przez nas koszty na realizację zadania  o około 800 tysięcy złotych. Musimy teraz znaleźć w budżecie miasta na 2019 rok fundusze, które pozwolą tę finansową lukę wypełnić.  Zaznaczyć przy tym muszę, że przy konstruowaniu wydatków miejskich na przyszły rok braliśmy pod uwagę zapowiadane podwyżki i zaplanowaliśmy na ten cel w 2019 roku kwoty  o kilka milionów złotych wyższe niż w latach poprzednich. Dziś, po zapoznaniu się z ofertami przetargowymi na dostawę energii elektrycznej, muszę stwierdzić, że podwyżki sięgnęły aż 70 procent!. W tym roku na energię wydamy w Koszalinie niecałe 7 milionów złotych, podczas gdy najlepsza oferta złożona na rok przyszły to ponad 12 milionów złotych. Właśnie zastanawiamy się, gdzie znaleźć brakujące pieniądze.  Samorządowcy, podobnie jak szefowie wielu polskich przedsiębiorstw, obawiają się, że tak drastyczne podwyżki energii przełożą się w 2019 roku na ceny wielu usług. Również tych publicznych. Energia jest bowiem elementem bardzo kosztotwórczym nie tylko przy produkcji, ale także świadczeniu różnorodnych usług dla ludności.  Wszystko zatem wskazuje, że ceny prądu poszybują w górę również dla gospodarstw domowych, co może napędzić i tak już rosnącą inflację. To zaś  budzi uzasadniony niepokój ekonomistów o wzrost gospodarczy.  - Boimy się, że samorząd, jako jeden z ważnych partnerów kreujących zmiany gospodarcze w kraju, może w wyniku takich niekorzystnych ekonomicznych zjawisk spowolnić tempo dalszego rozwoju, które obecnie jest bardzo wysokie - podkreśla sekretarz miasta.   ...
 

Koszalin wysoko w rankingu "Rzeczpospolitej"

11 Października 2018 godz. 12:03 Ala za Rzecznik Prasowy Miasta Koszalina
Koszalin jest lepszy od Wrocławia i Krakowa. Takie są wyniki rankingu samorządów przygotowanego przez dziennik "Rzeczpospolita". W ogłaszanym co roku Rankingu Samorządów Rzeczpospolitej, wśród 65 miast na prawach powiatu Koszalin zajął 12 miejsce. Zwyciężyła Zielona Góra, przed Rzeszowem, Olsztynem i Gdańskiem. Od Koszalina lepszy był również np. Poznań i dwa pozostałe elementy składające się na Trójmiasto, ale udało się wyprzedzić Kraków, Przemyśl, Katowice, Lublin, Łódź, Szczecin czy Wrocław. W porównaniu z poprzednimi latami, kryteria oceny w Rankingu Samorządów Rzeczpospolitej poszerzyły się. W edycji 2018 wzięto pod uwagę około 50 wskaźników. Większość z nich pochodzi z publicznych źródeł informacji - takich jak dane ze sprawozdań budżetowych udostępnianych przez Ministerstwo Finansów (np. wartość wydatków na ochronę środowiska, na transport, czy kulturę) lub danych zbieranych przez Główny Urząd Statystyczny. O podanie części informacji poproszono samorządy w specjalnej ankiecie.  Głównymi obszarami rankingu były: trwałość ekonomiczno-finansowa, trwałość społeczna, trwałość środowiskowa oraz jakości zarządzania i współpracy między samorządami. Konkurs jest otwarty dla wszystkich miast i gmin. - To drugi, po piątym miejscu w "Sukcesie Kadencji" rankingu "Wspólnoty", sukces Koszalina w ostatnim czasie - mówi prezydent Piotr Jedliński. - Oba są cenne tym bardziej, że mają w świecie samorządowym uznaną markę: są niezależne, a ich metodologię przygotowano z niezwykłą dbałością o szczegóły. ...