Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Prokuratura zarzuca Gawłowskiemu nieistniejące przestępstwo

2018-02-01 10:06:00 Ala, fot.archiwum
Prokuratura chce postawić sekretarzowi generalnemu PO Stanisławowi Gawłowskiemu m.in. zarzut ujawnienia tajemnicy służbowej. Problem w tym, że takiego przestępstwa od 2011 roku nie ma w polskim prawie.Pełnomocnik koszalińskiego posła,mecenas Roman Giertych, który napisał do Marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego o zwrócenie wniosku śledczym.

Do Marszałka Sejmu RP
Marka Kuchci
ńskiego

Szanowny Panie Marszałku!

Działając jako obrońca pana posła Stanisława Gawłowskiego zwracam się z uprzejmą prośbą o pilne zwrócenie do prokuratury celem poprawienia wniosku o uchylenie immunitetu Pana Posła, ze względu na błędy formalne przygotowanego dokumentu.
Jak Panu wiadomo Mój Mocodawca złożył oświadczenie o zrzeczeniu się immunitetu poselskiego w odniesieniu do wniosku prokuratury z dnia 20 grudnia 2017 roku i jest zainteresowany jak najszybszym stawiennictwem celem złożenia wyjaśnień oraz przedstawienia dowodów wskazujących na zupełną absurdalność przedstawionych oskarżeń. Niestety, dokładna analiza tego wniosku wykazała, że w jego treści zawarte są błędy formalne polegające na posługiwaniu się przepisami prawa karnego nie obowiązującymi w dacie popełniania czynu oraz przepisami ustaw stanowiącymi podstawę znamienia czynu, które nie obowiązywały ani w dacie czynu, ani nie obowiązują dziś.
Chodzi tutaj o zarzut IV wniosku, który został sformułowany jako działanie "wbrew przepisom ustawy o ochronie informacji niejawnych (...) tj. o czyn z art. 266§2 kk." Na stronie 28 i 29 uzasadnienia wniosku Prokuratura doprecyzowuje w jaki sposób zostało dokonane to przestępstwo i pisze:
"Penalizacji na podstawie art. 266§2 podlega ujawnienie przez funkcjonariusza publicznego osobie nieuprawnionej informacji stanowiącej tajemnicę służbową". Problem polega na tym, że pojęcie "tajemnicy służbowej" zniknęło z polskiego prawa w roku 2011 (rzekomy czyn posła Gawłowskiego miał miejsce w 2013 roku) z chwilą wejścia w życie nowelizacji kodeksu karnego. Co gorsza na stronie 29 uzasadnienia wniosku Prokuratura wskazuje, że ustawą którą miałby złamać swoim czynem poseł Gawłowski jest "ustawa z dnia 22 stycznia 1999 roku o ochronie informacji niejawnych". Tymczasem ustawa ta została uchylona w roku 2011 i to właśnie ta zmiana wykreśliła z całego prawa pojęcie "tajemnicy służbowej". Trudno powiedzieć dlaczego Prokuratura w swoim wniosku powołuje się na nieobowiązujące przepisy i używa pojęć prawa, który zostały uchylone. Nie wiadomo też czy analiza materiału dowodowego pozwoli przypisać czyn z art. 266§2 kk w świetle treści znowelizowanych ustaw (która jak wynika z uzasadnienia wniosku Prokuratury nie była przedmiotem jej analiz). Bez wątpienia jednak mamy do czynienia z błędem formalnym wniosku, który wymaga poprawienia przed dalszym procedowaniem. Ponieważ mojemu Mocodawcy zależy na czasie, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności sprawy to prosimy o spowodowanie cofnięcie wniosku do Prokuratury tak, aby najbliższe posiedzenie Komisji Regulaminowej mogło zatwierdzić zrzeczenie się immunitetu.

Roman Giertych
Adwokat

 

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Kamieniarz: Pełniłem służbę w organach bezpieczeństwa państwa w rozumieniu przepisów powołanej ustawy

9 Października 2018 godz. 10:26 eWok, fot. Piotr Walendziak
Miejska Komisja Wyborcza w Koszalinie wydała obwieszczenie o zarejestrowanych listach kandydatów na radnych w wyborach do rady miejskiej. Na obwieszczeniu znajduje się jeszcze czterech innych kandydatów, którzy złożyli takie same jak Wiktor Kamieniarz oświadczenie. To, co wyróżnia Kamieniarza od innych kandydatów, którzy złożyli takie oświadczenie to fakt, że tylko on  jako jedyny z nich ubiega się o fotel prezydenta miasta. W stawce sześciu pretendentów do bycia prezydentem Koszalina  - Piotr Jedliński, Mariusz Krajczyński, Stefan Romecki, Andrzej Jakubowski, Jerzy Zaroda i Wiktor Kamieniarz - tylko Kamieniarz złożył takie oświadczenie.   Mamy jednak dla oponentów politycznych Kamieniarza złą wiadomość. Nie będą mogli mówić, ani napisać o nim  "tajny współpracownik", "donosiciel", czy po prostu "kapuś". Kamieniarz bowiem żył w czasach, w których zasadnicza służba wojskowa była obowiązkowa. Oczywiście dla każdego zdolnego pod względem zdrowotnym Polaka. Wówczas, po studiach także należało odbyć ZSW. - Ja po studiach zasadniczą służbę wojskową odbyłem w jednostce WSW - wyjaśnia Kamieniarz.   WSW czyli Wojskowa Służba Wewnętrzna to była specjalna jednostka mająca zakres działania mniej więcej dzisiejszej Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Żandarmerii Wojskowej. W czasach PRL znienawidzona przez żołnierzy innych korpusów. W myśl ustawy z 18 grudnia 1998 o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (art. 5 ust.1 pkt 9) WSW uznawana jest - niestety dla Wiktora Kamieniarza - za organ bezpieczeństwa państwa.  ...
 

Koszalin: Miasto w przyszłym roku ma zapłacić 70% więcej za prąd

16 Października 2018 godz. 4:54 Ala za Rzecznik Prasowy Miasta Koszalina
- W tym roku na energię wydamy w Koszalinie niecałe 7 milionów złotych, podczas gdy najlepsza oferta złożona na rok przyszły to ponad 12 milionów złotych - alarmuje Tomasz Czuczak, sekretarz miasta. Główną przyczyną galopujących cen energii elektrycznej są rosnące koszty powiązane z wydobyciem i spalaniem węgla. Polska energetyka w dużej mierze opiera się na tym kruszcu i nic nie wskazuje na to, żeby miało się to zmienić. Eksperci zgodnie twierdzą, że jeśli rząd nie podejmie radykalnych działań to sytuacja będzie pogarszać się z roku na rok.        - Ogłosiliśmy tradycyjny przetarg na dostawę w przyszłym roku energii elektrycznej do budynków użytkowanych przez koszaliński samorząd – zarówno spółek miejskich (wyjątkiem jest MEC), instytucji kultury, miejskich jednostek organizacyjnych, jak i szkół, przedszkoli oraz żłobków. Robimy tak od wielu lat, dzięki czemu udaje nam się wynegocjować znacznie niższe ceny, niż gdyby to robiła każda z jednostek osobno – mówi Tomasz Czuczak, sekretarz miasta. – Na nasz przetarg odpowiedziały cztery firmy, czyli PGE Obrót S.A., Polski Koncern Naftowy ORLEN, ENEA S.A. i Energa Obrót SA. Wszystkie oferty są wyższe od sum zaplanowanych przez nas. Najtańsza z nich przewyższa określone przez nas koszty na realizację zadania  o około 800 tysięcy złotych. Musimy teraz znaleźć w budżecie miasta na 2019 rok fundusze, które pozwolą tę finansową lukę wypełnić.  Zaznaczyć przy tym muszę, że przy konstruowaniu wydatków miejskich na przyszły rok braliśmy pod uwagę zapowiadane podwyżki i zaplanowaliśmy na ten cel w 2019 roku kwoty  o kilka milionów złotych wyższe niż w latach poprzednich. Dziś, po zapoznaniu się z ofertami przetargowymi na dostawę energii elektrycznej, muszę stwierdzić, że podwyżki sięgnęły aż 70 procent!. W tym roku na energię wydamy w Koszalinie niecałe 7 milionów złotych, podczas gdy najlepsza oferta złożona na rok przyszły to ponad 12 milionów złotych. Właśnie zastanawiamy się, gdzie znaleźć brakujące pieniądze.  Samorządowcy, podobnie jak szefowie wielu polskich przedsiębiorstw, obawiają się, że tak drastyczne podwyżki energii przełożą się w 2019 roku na ceny wielu usług. Również tych publicznych. Energia jest bowiem elementem bardzo kosztotwórczym nie tylko przy produkcji, ale także świadczeniu różnorodnych usług dla ludności.  Wszystko zatem wskazuje, że ceny prądu poszybują w górę również dla gospodarstw domowych, co może napędzić i tak już rosnącą inflację. To zaś  budzi uzasadniony niepokój ekonomistów o wzrost gospodarczy.  - Boimy się, że samorząd, jako jeden z ważnych partnerów kreujących zmiany gospodarcze w kraju, może w wyniku takich niekorzystnych ekonomicznych zjawisk spowolnić tempo dalszego rozwoju, które obecnie jest bardzo wysokie - podkreśla sekretarz miasta.   ...
 

Koszalin wysoko w rankingu "Rzeczpospolitej"

11 Października 2018 godz. 12:03 Ala za Rzecznik Prasowy Miasta Koszalina
Koszalin jest lepszy od Wrocławia i Krakowa. Takie są wyniki rankingu samorządów przygotowanego przez dziennik "Rzeczpospolita". W ogłaszanym co roku Rankingu Samorządów Rzeczpospolitej, wśród 65 miast na prawach powiatu Koszalin zajął 12 miejsce. Zwyciężyła Zielona Góra, przed Rzeszowem, Olsztynem i Gdańskiem. Od Koszalina lepszy był również np. Poznań i dwa pozostałe elementy składające się na Trójmiasto, ale udało się wyprzedzić Kraków, Przemyśl, Katowice, Lublin, Łódź, Szczecin czy Wrocław. W porównaniu z poprzednimi latami, kryteria oceny w Rankingu Samorządów Rzeczpospolitej poszerzyły się. W edycji 2018 wzięto pod uwagę około 50 wskaźników. Większość z nich pochodzi z publicznych źródeł informacji - takich jak dane ze sprawozdań budżetowych udostępnianych przez Ministerstwo Finansów (np. wartość wydatków na ochronę środowiska, na transport, czy kulturę) lub danych zbieranych przez Główny Urząd Statystyczny. O podanie części informacji poproszono samorządy w specjalnej ankiecie.  Głównymi obszarami rankingu były: trwałość ekonomiczno-finansowa, trwałość społeczna, trwałość środowiskowa oraz jakości zarządzania i współpracy między samorządami. Konkurs jest otwarty dla wszystkich miast i gmin. - To drugi, po piątym miejscu w "Sukcesie Kadencji" rankingu "Wspólnoty", sukces Koszalina w ostatnim czasie - mówi prezydent Piotr Jedliński. - Oba są cenne tym bardziej, że mają w świecie samorządowym uznaną markę: są niezależne, a ich metodologię przygotowano z niezwykłą dbałością o szczegóły. ...
 

Koszalin: Zorganizowana grupa przestępcza stanie przed sądem

18 Października 2018 godz. 5:26 ekoszalin za Prokuratura Okręgowa Koszalin
W Prokuraturze Okręgowej w Koszalinie zakończono śledztwo i skierowano do Sądu Okręgowego akt oskarżenia w sprawie dotyczącej pięciu tymczasowo aresztowanych członków zorganizowanej grupy przestępczej. Oskarżono 36 –letniego Wojciecha K. o kierowanie grupą  i uczynienie sobie z popełnionych przestępstw stałego źródła dochodu, zaś 27- letniego Mateusza K., 36 – letniego Artura P., 29 – letniego Rafała S. i 66-letniego Piotra M. –  o udział w grupie przestępczej, mającej na celu popełnianie przestępstw związanych z obrotem znacznymi ilościami środków odurzających  i substancji psychotropowej w postaci amfetaminy. W akcie oskarżenia zawarto łącznie 23 zarzuty dotyczące działalności tej grupy przestępczej. Czyny objęte aktem oskarżenia popełnione zostały w okresie od lipca 2015 r. do 16 maja 2017 r. w Koszalinie, a także w innych miejscowościach na terenie Republiki Federalnej Niemiec i w Holandii i polegały na sprowadzeniu na teren kraju oraz obrocie znaczną ilością środków odurzających w postaci 1038 gram marihuany i 50 gram kokainy oraz  znaczną ilością substancji psychotropowej w postaci stałej amfetaminy o łącznej ilości 6 110 gram  i 1 412 ml płynnej amfetaminy, którą członkowie grupy przygotowywali na terenie Koszalina celem wprowadzenia jej do obrotu. Czyny zarzucane oskarżonym zakwalifikowano z art.258 § 1 i § 3 k.k. oraz z art. 55 ust. 1 i ust 3 i art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 205r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art.65 § 1 k.k. i grożą za nie kary od 2 do 12 lat pozbawienia wolności, zaś w przypadku czynów polegających na przywozie do kraju znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych – kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3. Oskarżono również dwie inne tymczasowo aresztowane osoby, nie będące członkami zorganizowanej grupy przestępczej, którym zarzuca się obrót znaczną ilością środka odurzającego. O udział w obrocie marihuaną o wadze 958 gram oskarżono  31 – letniego Marka L. oraz  21- letniego Jakuba K. Sześciu oskarżonych mężczyzn jest mieszkańcami Koszalina, a jeden z oskarżonych jest mieszkańcem Darłowa. Czterej oskarżeni byli już w przeszłości karani na przestępstwa, zaś oskarżony o kierowanie grupą przestępczą Wojciech K. odpowiadać będzie w warunkach powrotu do przestępstwa, gdyż wcześniej był już karany za czyn polegający na udziale w zorganizowanej grupie mającej na celu popełnienie przestępstwa....