Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Bezpiecznie na nartach za granicą

2018-01-11 17:54:00 Ekoszalin z mat. informacyjnych
Rozpoczyna się czas ferii zimowych. Wiele osób planuje wyjazdy wypoczynkowe, nie tylko w polskie Tatry, ale również za granicę. Chcąc uchronić się przed wysokimi kosztami pomocy medycznej, warto wykupić odpowiednią polisę ubezpieczeniową. Tylko z tytułu ubezpieczenia turystycznego ubezpieczyciele wypłacili 170 mln zł w 2016 r., wynika z raportu Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Od 15 stycznia w naszym województwie rozpoczynają się ferie zimowe. Coraz częściej spędzamy wolny czas za granicą, we Francji, Włoszech, Austrii czy Czechach i aktywnie wypoczywamy m.in. jeżdżąc na nartach, chodząc po górach. Chcąc ograniczyć koszty związane z opieką zdrowotną powinniśmy wyposażyć się przede wszystkim w Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ), którą można nabyć w oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia, a le to tylko jedna z możliwości.

 

Kiedy EKUZ nie wystarczy

EKUZ nie gwarantuje pełnej i bezpłatnej opieki medycznej. Nie pokrywa kosztów ratownictwa górskiego za granicą oraz transportu medycznego do Polski. Koszty takich interwencji mogą sięgać od kilkuset do nawet kilkudziesięciu tysięcy euro. Dlatego chcąc zabezpieczyć swój domowy budżet, warto zadbać o polisę turystyczną, która pokryje ewentualne koszty związane z nieprzewidzianym zdarzeniem i skróci czas oczekiwania na otrzymanie odpowiednich świadczeń. Koszt takiej ochrony na tygodniowy wyjazd do kraju Unii Europejskiej to ok. 100 zł.

- W niemal wszystkich krajach Europy w razie wypadku w górach trzeba pokryć całkowite koszty ratownictwa górskiego. We Francji występuje natomiast współpłatność za usługi medyczne. Dzięki odpowiedniej polisie będziemy mogli w pełni cieszyć się urlopem – mówi Renata Orzechowska, ekspert Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Popularną formą spędzania ferii zimowych wśród dzieci są wyjazdy do profesjonalnych szkółek narciarskich za granicą. Rodzice powinni pamiętać, aby sprawdzić, czy organizator oferuje odpowiednie ubezpieczenie turystyczne. Zwyczajowo, polskie szkoły proponują swoim uczniom nabycie ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków tzw. NNW szkolne, ale jest to ubezpieczenie dobrowolne, więc przed wysłaniem dziecka na wyjazd zimowy warto upewnić się czy ma ubezpieczenie i jakie są jego warunki.

 

Ubezpieczenie dla całej rodziny

Jeżeli wyjazd organizuje biuro turystyczne, to jest ono zobowiązane zapewnić uczestnikom ubezpieczenie kosztów leczenia oraz NNW. Przepisy nie określają sumy ubezpieczenia. Jej wybór należy do zainteresowanych.W pakiecie oferowane są także dodatkowe ubezpieczenia, które mogą okazać się bardzo przydatne turystom, np. ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej, bagażu czy ryzyka rezygnacji z wyjazdu. W przypadku, gdy jesteśmy sprawcami wypadku np. na stoku, OC w życiu prywatnym pokrywa koszty leczenia poszkodowanego lub naprawy jego sprzętu.

Organizując samemu wyjazd możemy zakupić polisę, która swoją ochroną obejmie całą rodzinę.   Szczegółowy zakresu ubezpieczenia, wyłączenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń oraz prawa i obowiązki ubezpieczonego w tym zasady postępowania w przypadku wystąpienia nieszczęśliwego wypadku opisują ogólne warunki ubezpieczenia. Przed zawarciem umowy ubezpieczenia należy zapoznać się z jego warunkami by mieć pewność, że odpowiadają one naszym oczekiwaniom.

 

Rekreacyjnie lub wyczynowo

Zazwyczaj w ramach ubezpieczenia turystycznego mamy do wyboru dwie opcje uprawianego sportu: amatorski lub wyczynowy, a każdy ubezpieczyciel w inny sposób definiuje, czym one się różnią. Często w ogólnych warunkach ubezpieczenia (OWU) wskazane są konkretne dyscypliny. Przed podpisaniem umowy musimy zapoznać się z tym dokumentem i zdecydować, która opcja jest właściwa dla nas. Jeśli mamy jakiekolwiek pytania co do zakresu ochrony, prośmy ubezpieczyciela o wyjaśnienie np. przez infolinię.

Polisę turystyczną możemy kupić u agenta lub przez infolinię. Nabyć je można także w internecie, a  w ostatniej chwili nawet w bankomatach na lotnisku, czy za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszalin: Delikatesy "Piotr i Paweł" zlikwidowane

18 Września 2018 godz. 2:26 Ala za dlahandlu.pl, fot. Piotr Walendziak
Trzynastka dla pracowników koszalińskich delikatesów "Piotr i Paweł" okazała się feralna. 13 września dowiedzieli się bowiem, że następnego dnia sklep zostanie zlikwidowany, a oni stracą pracę. Koszalinianie zakupów w "Piotrze i Pawle" już nie zrobią. - Generalnie mamy trzy scenariusze. Jednym z nich jest sprzedaż firmy operatorowi branżowemu, ale wtedy musimy wziąć pod uwagę, że sprzedaż trochę potrwa, choćby ze względu na konieczność zaakceptowania transakcji przez UOKiK. Możemy tu mówić nawet o sześciu miesiącach, które musiałyby upłynąć do sfinalizowania transakcji. Dlatego bierzemy pod uwagę także możliwość sprzedaży wybranych lokalizacji, na których mniej nam zależy. Wtedy zyskalibyśmy gotówkę i czas potrzebny na wdrożenie procesu restrukturyzacji. Trzeci scenariusz to sprzedaż firmy instytucji finansowej, które także znajdują się wśród naszych partnerów rozmów. Dla nas ten scenariusz byłby najlepszy, bo zachowalibyśmy brand i pozycję na rynku, która jest wyjątkowa - mówi Marek Miętka, prezes sieci Piotr i Paweł.  O restrukturyzacji sieci Piotr i Paweł pierwszy poinformował portal Dla Handlu. Od początku rok sieć zamknęła dziesięć sklepów na terenie całego kraju, a otwarła dwie nowe placówki - Ostatnie zamknięcia sklepów Piotr i Paweł wynikają z restrukturyzacji sieci i rezygnacji z nietrafionych lokalizacji. W tym sensie można je traktować jako pozytywną wiadomość, świadczącą o tym, że spółka jest dobrze zarządzana - wyjaśnia w rozmowie z dlahandlu.pl prezes TFI Capital Partners Adam Chełchowski.   ...
 

Koszalin: 24-godzinne dyżury przez 7 dni w tygodniu w Centrum Zdrowia Psychicznego

15 Września 2018 godz. 3:33 Ala, fot. FB
 

Koszalin: Ruszył przetarg na połączenie ul. Władysława IV z S6

12 Września 2018 godz. 0:01 Ala za Urząd Miejski Koszalinlin
 

Porządki na „Manhattanie”

21 Września 2018 godz. 2:36 Ala, fot. Dominik Wasilewski
Manhattan, nie ten nowojorski, a koszaliński to niemal 0,3 ha powierzchni w samym centrum miasta. Gmina od sześciu lat próbuje go sprzedać. W czwartym kwartale tego roku ma znów zostać wystawiony na przetarg. Choć na zlikwidowane w 2011 roku targowisko przy ul. Drzymały było już sześć przetargów, a cena  wywoławcza spadła z  ok 2,4 mln złotych do ok. 1,7 mln zł. netto to kupca nie znalazł.  Teren od lat jest wstydliwym dla koszalinian miejscem.    Dlaczego tegoroczny przetarg ma się udać. Dlatego, że postanowiono ten teren uporządkować. Prace porządkowe już trwają. Zmieniono dla niego  plan zagospodarowania przestrzennego zezwalając na wybudowanie na tym terenie budynków mieszkalnych. Prowadzone są także prace polegające na scaleniu zajmowanych obecnie przez „Manhattan” dwóch działek (102/6 wielkości 2845 m2 i 165/1 – 113 m2) w jedną. -  Jest to zabudowa mieszkaniowo – usługowa, do pięciu kondygnacji. Tradycyjnie, jeżeli pojawią się usługi to w parterach. Jak zostanie ten teren zagospodarowany i jak będzie usytuowany o tym decyduje inwestor – wyjaśnia Grzegorz Śliżewski z Wydziału Komunikacji Społecznej ratusza.  Inny pomysł na „Manhattan”, ma stowarzyszenie „Lepszy Koszalin”. Opozycyjni radni chcą zatrzymać proces sprzedaży terenu i proponują dla niego nową, społeczną funkcję. To według nich ma być „miejsce spotkań i imprez dla mieszkańców. „Plac „Środek miasta”, w nazwie nawiązujący do „Koszalin – Centrum Pomorza” byłby obszarem pełniącym funkcje komunikacyjne, reprezentacyjne i wypoczynkowe. To dobre miejsce na kawiarnie, puby, małe sceny, niewielkie sklepy”.        ...