Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Co zrobić, by Twoje dziecko nie mogło się doczekać lekcji WF-u?

2017-11-07 05:20:00 ekoszalin z mat. informacyjnych
Twoja pociecha narzeka na ból brzucha albo gardła zawsze wtedy, gdy następnego dnia w planie ma lekcję WF-u? A może równie często zdarza jej się „zapomnieć” stroju? To sygnały, obok których nie wolno przejść obojętnie. Dowiedz się, jak znaleźć przyczynę niechęci i pomóc dziecku polubić lekcje wychowania fizycznego.

Eksperci od lat biją na alarm – coraz więcej uczniów nie ćwiczy na lekcjach WF-u. Powody absencji są różne, ale zdecydowanie za często wynika ona nie z przeciwwskazań lekarskich, a ze zwykłej niechęci do aktywności. O tym, że jest z czym walczyć, najlepiej świadczą statystyki. Według raportu Najwyższej Izby Kontroli z końca 2013 r., na lekcjach nie ćwiczyło aż 15% uczniów „podstawówek”.

O zbawiennym wpływie ruchu na rozwój młodego człowieka powiedziano już chyba wszystko. Najbardziej podstawowym pretekstem do regularnego uprawiania sportu są właśnie lekcje WF-u. Razem z ekspertami akcji „Rusz się z Kubusiem!” przygotowaliśmy poradnik dla wszystkich rodziców, których dzieci z różnych powodów unikają ćwiczeń na WF-ie.

Zabawa i motywacja

Sport stanie się zdrowym nawykiem malucha tylko wtedy, jeśli będzie mu się kojarzyć ze świetną zabawą. To dlatego warto już od najmłodszych lat włączać element aktywności do codziennych czynności, np. organizując emocjonujące wyścigi podczas codziennych spacerów i niezależenie od pogody szukać odpowiedniej okazji do aktywności.

Zdaniem Moniki Pyrek, w wieku szkolnym ważne jest motywowanie dziecka poprzez obietnicę korzyści. – Dzieci łakną sportu, wystarczy im go podać w odpowiedniej formie – nie ma wątpliwości mama 4-letniego Grzesia, która razem z marką Kubuś promuje aktywność fizyczną wśród dzieci. – Warto też poszukać odpowiedniej motywacji dla dziecka i dla siebie, by podjąć wyzwanie zmobilizowania malucha do ruchu. Dzieci, które są aktywne przez ok. 60 minut dziennie, lepiej przyswajają wiedzę, a to szczególnie ważne w roku szkolnym. Można zatem połączyć przyjemne z pożytecznym.

Rolę odpowiedniej motywacji i nastawienia podkreśla także Daria Kabała-Malarz. – Jeśli dzieci nie palą się do lekcji WF-u, spróbujmy je przekonać, że to lepsza wersja przerwy i czas na zabawę, a nie obowiązek – proponuje dziennikarka sportowa, także wspierająca akcję „Rusz się z Kubusiem!”. – To jedyna lekcja, kiedy zamiast ruszać głową, możemy ruszać nogami. Nauka fizyki będzie jeszcze łatwiejsza, jeśli wcześniej się dotlenimy i trochę pozytywnie zmęczymy.

Z lekcji WF-u po sławę i medale

Podstawowa korzyść płynąca z regularnej aktywności ruchowej pod okiem nauczyciela to oczywiście wszechstronny rozwój fizyczny. Jak pokazuje przykład Moniki Pyrek, może to być również początek pięknej kariery sportowej. – To właśnie jeden z moich nauczycieli WF-u wysłał mnie na pierwsze zajęcia lekkoatletyczne – wspomina była tyczkarka. – Dostrzegł we mnie wrodzone skoczność oraz gibkość. Delegował mi ćwiczenia, dzięki którym je rozwijałam i tak to się zaczęło.

- Ja również trafiałam na wspaniałych nauczycieli, dla których praca była pasją – dodaje Daria Kabała-Malarz. – Tych z nas, u których widzieli potencjał, zachęcali do sportu wyczynowego, a tych mniej uzdolnionych mobilizowali do znalezienia ulubionej dyscypliny, która daje najwięcej przyjemności. I to był klucz do sukcesu, bo nie wszyscy muszą sport traktować profesjonalnie. Wystarczy, by go lubili i uprawiali dla zdrowia.

Nikt nie rodzi się mistrzem

Jeśli Twoje dziecko osiąga na WF-ie gorsze wyniki od rówieśników, powinniście wspólnie poszukać jego ulubionej dyscypliny sportowej. Takiej, w której będzie dobre, do której ma naturalne predyspozycje ruchowe lub mentalne, która będzie sprawiała mu przyjemność i pomoże przełamać niechęć do ruchu. – Jeśli uczeń poczuje się gorszy, bo nie potrafi przeskoczyć przez kozła, to może szybko zniechęcić się do jakiejkolwiek aktywności. Zwłaszcza, że na WF-ie ćwiczymy w obecności całej klasy. Ważne, by dziecko rozumiało, że poszczególne ruchy oraz kompetencje sportowe można wytrenować i poprawić. Dobrym przykładem są sportowi idole, którzy nie od razu zostawali najlepsi i osiągali sukcesy. Jest wiele przykładów, że to nie ci najbardziej utalentowani, ale pracowici i wytrwali zostają lepszymi sportowcami. Dzieci często porównują się z rówieśnikami. Dlatego ważne, żeby mieć ulubioną dyscyplinę, w której się jest pewnym i która sprawia przyjemność – wyjaśnia psycholog dziecięca Magdalena Chorzewska.

Co powinniśmy zrobić, jeśli widzimy u dzieci niechęć lub nawet lęk związany z wychowaniem fizycznym? – Przede wszystkim szczerze rozmawiać i spróbować zrozumieć co jest powodem, a nie oceniać – radzi Chorzewska.

Rodzicu, od Ciebie wiele zależy

Pamiętaj też, że Twoje dziecko nie będzie sportowym asem, jeśli Ty sam nie ruszasz się zbyt często. To Ty jesteś pierwszym autorytetem i trenerem swojego dziecka. Jeśli zaangażujesz się w to, co wspólnie robicie, Twoja pociecha to dostrzeże i przełoży na własną postawę. Także podczas lekcji WF-u. – Stosunek dzieci do lekcji wychowania fizycznego zależy od ich otoczenia – nie ma wątpliwości Monika Pyrek. – Rodzice powinni wychodzić z inicjatywą, dawać pozytywny bodziec. Jeżeli chcemy, żeby nasze dziecko było aktywne, to sami powinniśmy tacy być. Zaproponujmy naszym pociechom grę w piłkę czy przejażdżkę rowerową, a dziecko to doceni i potraktuje jako doskonałą rozrywkę. To będzie też czas poświęcony tylko dla niego. Dzięki temu aktywność będzie mu się pozytywnie kojarzyć.

Idol to najsilniejsza motywacja

Niezmiernie ważni dla najmłodszych są także sportowi idole. Ich doświadczenia i sukcesy działają na wyobraźnię i mogą stanowić cenny wzór do naśladowania. Dlatego też ambasadorami akcji „Rusz się z Kubusiem!” zostali podziwiani przez dzieci piłkarze: Michał Pazdan, Kamil Grosicki, Kamil Glik i Bartosz Kapustka. – Kariera sportowca zaczyna się już od lekcji WF-u, a wszechstronny rozwój fizyczny to fundament w każdej dyscyplinie – nie ma wątpliwości Bartosz Kapustka. – Dzięki systematycznej aktywności i ogólnorozwojowym ćwiczeniom, często pozornie nudnym i niedocenianym, kształtujemy naturalną koordynację. To element, który później jest już nie do nadrobienia.

Nawet piłkarze zaczynali w dzieciństwie od najprostszych ćwiczeń: od „pajacyków” jak Kapustka czy pompek jak Kamil Glik. – Lekcje WF-u są ważne również dlatego, że uczą rywalizacji i ułatwiają nawiązywanie kontaktów – dodaje Michał Pazdan.

Ważnym elementem sportu i ruchu jest odpowiednie nawodnienie. Dlatego to właśnie wizerunki piłkarzy można znaleźć na etykietach wzbogaconej witaminami wody smakowej Kubuś Waterrr Sport, która idealnie sprawdza się na treningu czy podczas aktywnej zabawy.

 

 

 

 

 

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Służbę w koszalińskim Centrum zakończył major Jacek Chorzępa

11 Listopada 2017 godz. 3:43 Ala za CSSP, fot. st. chor. Tomasz Zatorski/CSSP
Centrum pożegnało pana majora Jacka Chorzępę – znakomitego oficera, niezwykłego sprzętowca, specjalistę radiolokacji, radiotechnika szczerze z serca i powołania. Po niezwykle aktywnym okresie służby w Koszalinie wraca do Wrocławia. Podczas ostatniego spotkania w Muzeum Obrony Przeciwlotniczej wzruszony podziękował za uznanie wyrażane w pełnych szacunku słowach przełożonych i okolicznościowych upominkach od kolegów. Zaznaczył jednak, że najwyższą dla Niego nagrodą jest powrót do rodziny.   Zwracając się do zebranych podziękował przełożonym za stworzenie warunków dla swojej aktywności. Major Jacek Chorzępa był motorem napędowym takich projektów, jak m.in.: laboratorium NUR – 15M, „radiotechniczny” e-learning oraz szeregu innych oczekujących na realizację. Major wyraźnie zaznaczył, że jego ofensywność i sukces mierzony jest pracą, mądrością, doświadczeniem i zaangażowaniem wszystkich żołnierzy i pracowników Cyklu Radiolokacji. W Księdze Pamiątkowej Centrum pozostawił słowa: „W dniu pożegnania z Centrum Szkolenia Sił Powietrznych wszystkim żołnierzom i pracownikom Resortu Obrony Narodowej składam serdeczne podziękowania za dar wspólnie spędzonej służby i pracy. Pobyt  w Centrum pozwolił mi na jeszcze inne i jeszcze lepsze spojrzenie na służbę wojskową. Spędzony tutaj czas pozostanie w mej pamięci na zawsze.” Major Jacek Chorzępajest absolwentem Wyższej Szkoły Radiotechnicznej oraz Politechniki Rzeszowskiej. Ukończył studia podyplomowe w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych oraz szereg kursów doskonalących i specjalistycznych. Służbę pełnił na stanowiskach dowódczych i specjalistycznych w jednostkach i dowództwie 3 Brygady Radiotechnicznej. Kierownikiem Cyklu Radiolokacji w koszalińskim Centrum był od marca 2015 roku. Kolejny etap to służba w 4. Regionalnej Bazie Logistycznej we Wrocławiu. ...
 

Ważny odcinek S6 z unijnym dofinansowaniem

22 Listopada 2017 godz. 10:52 Ala za GDDKiA
Ponad pół miliarda złotych z Programu Infrastruktura i Środowisko wesprze budowę drogi ekspresowej S6 na Pomorzu Zachodnim. W Szczecinie umowę w tej sprawie podpisali przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz Centrum Unijnych Projektów Transportowych. Umowa o dofinansowanie dotyczy prawie 55 - kilometrowego odcinka Goleniów – Kiełpino. – Droga już jest budowana, a podpisane dzisiaj dokumenty potwierdzają przyznanie dotacji. Dofinansowanie unijne jest pewne – wyjaśnia obecny na podpisaniu wiceminister rozwoju Witold Słowik. Umowę podpisali Jacek Gryga p.o. Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad oraz Przemysław Gorgol p.o. Dyrektora Centrum Unijnych Projektów Transportowych.   - W realizacji bardzo ambitnego Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023, którego wartość decyzją rządu została zwiększona do 135 mld zł, ważną rolę odgrywają fundusze europejskie. Jesteśmy dumni, że Polska jest dziś liderem we wdrażaniu środków Unii Europejskiej z perspektywy 2014-2020, a spośród wszystkich sektorów najbardziej zaawansowany jest sektor transportu – ocenia wiceminister infrastruktury i budownictwa Marek Chodkiewicz. Przypomina również o realizowanym połączeniu zespołu portów Szczecin - Świnoujście z południową granicą Polski.   - Jesteśmy zdeterminowani by cała trasa funkcjonowała w 2022 r., a już z końcem 2018 r. na odcinku Szczecin - autostrada A4- wskazuje. Dofinansowanie unijne dla budowy odcinka S6 - Goleniów - Kiełpino wyniesie 537,7 mln złotych przy całkowitej wartości projektu 1,181 mln złotych.   - Po podpisaniu tej umowy będziemy mieli zakontraktowane w umowach o dofinansowanie 57 proc. całej alokacji na obecną perspektywę wydatkową UE. Potwierdza to, że GDDKiA jest liderem w wykorzystywaniu środków unijnych.   Obecnie w realizacji i przetargu jest około 2000 km dróg,  z tego ponad 1000 km ma już umowy o dofinansowanie - mówi Jacek Gryga p.o. Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad.   To już czwarta umowa o dofinansowanie podpisana w tym roku dla inwestycji GDDKiA w województwie zachodniopomorskim. - Środki unijne wspierają również realizację pozostałych odcinków S6 i obwodnicy Wałcza w ciągu S10, czyli niemal wszystkich naszych dużych inwestycji, łącznie to ponad 1,8 miliarda złotych dofinansowania - dodaje Łukasz Lendner Dyrektor GDDKiA O/Szczecin. W województwie zachodniopomorskim GDDKiA realizuje obecnie ponad 180 km dróg o łącznej wartości ponad 4,6 miliarda złotych.   Droga ekspresowa S6 od Goleniowa do Kiełpina podzielona jest na 3 odcinki realizacyjne: Goleniów - Nowogard, Nowogard - Płoty i od Płoty - Kiełpino. Łącznie to 54,5 kilometra dwujezdniowej drogi ekspresowej z 6 węzłami drogowymi, parą Miejsc Obsługi Podróżnych i Obwodem Utrzymania drogi ekspresowej.   Wymienione powyżej odcinki to część drogi S6 Goleniów - Koszalin budowanej w województwie zachodniopomorskim. Cała trasa ma długość 140 km i rozpoczyna się od drogi S3 (węzeł Goleniów Północ), a kończy na wschód od Koszalina (za Sianowem). Wartość inwestycji, które składają się na te 140 km to około 3,5 mld zł, a dofinansowania unijnego - 1,5 mld zł. Nowa droga ekspresowa będzie miała częściowo zupełnie nowy przebieg i będzie prowadziła w pobliżu Kołobrzegu. S6 wyprowadzi ruch tranzytowy ze wszystkich miejscowości, przez które prowadzi obecna droga krajowa. Droga będzie bezkolizyjna i zapewni znacznie większy komfort jazdy kierowcom, przy krótszym czasie przejazdu.   Budowa drogi S6 Goleniów - Koszalin rozpoczęła się wiosną tego roku, a w ubiegłym ruszyły roboty na obwodnicy Koszalina i Sianowa. Obecnie na całej trasie trwają już zasadnicze roboty budowlane. Prowadzone są prace ziemne, wznoszone są wiadukty, mosty i estakady. Wzmacniane jest podłoże, a na niektórych fragmentach wykonano już pierwsze warstwy nawierzchni drogi (podbudowy bitumiczne). Zakończenie realizacji drogi S6 Goleniów-Koszalin planowane jest w 2019 roku.  ...
 

Kołobrzeg i Mielno w TOP10 najchętniej odwiedzanych latem miejscowości

22 Listopada 2017 godz. 4:58 Ala za stat.gov.pl
Podobnie jak przed rokiem, tak i minionym sezonie najchętniej odwiedzanym przez turystów nadmorskim kurortem był Kołobrzeg. Mielno utrzymało swoją trzecią pozycję. Główny Urząd Statystyczny właśnie opublikował dane sezonu 2017. Pierwsze trzy lokaty co do liczby udzielonych noclegów, tak jak w roku poprzednim, zajęły kolejno: Kołobrzeg - gmina miejska (837,3 tys. noclegów), Gdańsk (720,4 tys.) oraz Mielno (664,2 tys.) i łącznie koncentrowały one ponad ¼ (27,0%) wszystkich noclegów udzielonych w lipcu i sierpniu na obszarze nadmorskim. Spośród listy 10 liderów, największy wzrost pod względem liczby noclegów w stosunku do roku poprzedniego odnotowano w Kołobrzegu (gmina miejska) – o 9,5%.                   W Polsce jest ogółem 2 478 gmin (od dnia 1.01.2015 r.), spośród których 55 zostało według metodologii Eurostatu zaliczonych do obszarów nadmorskich.3 Są one usytuowane nad Morzem Bałtyckim lub pozostają w bezpośredniej bliskości morza. Obejmują obszar 7 891 km2. Na ich terenie odnotowano 2 514 – 23,5% wszystkich turystycznych obiektów noclegowych objętych sprawozdawczością w lipcu 2017 r., tj. o 133 (5,6%) więcej niż w roku poprzednim.  Spośród turystycznych obiektów noclegowych na obszarach nadmorskich najwięcej jest pokoi gościnnych – 983 obiekty (w porównaniu do 2016 r. wzrost o 5,2%), a następnie ośrodków wczasowych - 526 i hoteli – 218 (odpowiednio wzrost o 7,6% oraz 4,8%) .  Pod względem liczby oferowanych miejsc noclegowych, przodują ośrodki wczasowe – 72 048 miejsc noclegowych (w porównaniu do 2016 r. wzrost o 9,0%), następnie hotele – 30 163 (wzrost o 6,2%) i pokoje gościnne – 23 272 (wzrost o 7,9%). Przeciętna liczba miejsc noclegowych w obiektach udostępniających pokoje gościnne wynosi 24, w hotelach – 138, a w ośrodkach wczasowych – 137.  W okresie wakacyjnym (tzn. w lipcu i sierpniu) 2017 r. z obiektów znajdujących się na obszarach nadmorskich skorzystało 1 561,0 tys. turystów (790,8 tys. – w lipcu i 770,1 tys. – w sierpniu), czyli 20,7% nocujących w tym okresie w obiektach turystycznych na terenie całego kraju (20,8% w lipcu i sierpniu 2016 r.). W porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego było to o 3,6% więcej turystów (o 1,6% – w lipcu i 5,7% – w sierpniu). Trzeba jednak nadmienić, że wzrost ten był słabszy niż w całej Polsce – 4,5% w sezonie wakacyjnym (5,4% – w lipcu, 3,6% – w sierpniu).  ...
 

Budżet Obywatelski: Zapraszamy na miejską leżankę

20 Listopada 2017 godz. 5:45 Ala z mat. inf.
Zapraszamy na miejską leżankę"- podesty do leżenia w parku - głosowanie trwa - zaprasza do głosowania Greta Grabowska. - Pragnieniem moim i Dobrosławy Mateli Łapczuk - współautorki jest aby przywrócić mieszkańcom niewielki park znajdujący się przy ulicy Piłsudskiego przy skrzyżowaniu z ul Sportową. Park jest okupowany przez lokalnych koneserów tanich win, których obecność zniechęca mieszkańców Koszalina do korzystania z jego uroków. Pragnieniem naszym jest aby Koszalinianie na powrót zagościli w paku. W punktach przedstawię nasz projekt. - budowa systemu drewnianych podestów służących do siedzenia, leżenia... - darmowe wi-fi  = hot spot i energy, zasilana z baterii słonecznych umieszczonych na maszcie - monitoring - rozświetlenie parku - lampy = większe poczucie bezpieczeństwa, podświetlenie drzew lampami z gruntu - uporządkowanie zieleni, nowe nasadzenia - oczyszczenie ścieżek - konserwacja ławek, krawężników, ogrodzenia.... Proszę o wsparcie w głosowaniu - projekt nr 34   Głosuj  online Głównym elementem projektowanej przestrzeni będzie system podestów oraz trapu komunikacyjnego wykonane z deski kompozytowej ( duża wytrzymałość na warunki atmosferyczne ) Podesty będą miały funkcję rekreacyjną ( Miejska Leżanka) . Umieszczone zostaną w centralnej części parku i "zaopatrzone" w wi-fi oraz możliwość zasilenia laptopa . Oś parku stanowić będą : stary gazon na kwiaty, podesty, dereń pagodowy (element zieleni w podestach) oraz fontanna. Planuje się przycięcie i uformowanie cisów rosnących wzdłuż krótszych boków parku oraz uzupełnienie roślinności roślinami : wysokimi, średniowysokimi oraz okrywowymi. W miejscu spróchniałych pni drzew ( wzdłuż ul.J.Piłsudskiego) projektujemy stalowe trejaże po których wspinać się będą rosnące już i obficie kwitnące pnącza.Przewidujemy wymianę zniszczonych obrzeży trawnika oraz naprawę zniszczonych schodów i ogrodzenia. Celem podkreślenia walorów estetycznych parku oraz poprawienia bezpieczeństwa użytkownika wprowadzamy oświetlenie w postaci lamp o zróżnicowanej wysokości i formie.Całość parku będzie monitorowana . Park jest zapomnianą przestrzenią wewnątrzmiejską . Naszym celem jest jej uspołecznienie i przywrócenie mieszkańcom miasta.Chcemy spowodować aby zaczął żyć i został miejscem do , którego z przyjemnością można pójść poczytać, pouczyć się lub porozmawiać.  ...