Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

AZS Koszalin: Porażka na inaugurację

2017-10-02 04:21:00 Art za AZS Koszalin, PLK, fot. Andrzej Romański/PLK
Po wyrównanym i zaciętym meczu ze zdobywcą Superpucharu Polski - Anwilem Włocławek, koszykarze AZS Koszalin przegrali na wyjeździe 75:83.

Prowadzili w pierwszej kwarcie

Lepiej w pierwszy mecz sezonu 2017/2018 weszli podopieczni Igora Milicicia, którzy od początku spotkania intensywnie szturmowali kosz Akademików. Dało im to szybkie kilkupunktowe prowadzenie, które tylko raz w całym meczu udało się Akademikom zniwelować. W ósmej minucie gry AZS prowadził z gospodarzami  po celnych rzutach wolnych Szymona Kiwilszy 19:18. Przez pozostałą cześć spotkania koszalinianie musieli gonić wynik.

Walka przez całe spotkanie

Mimo przegranej we Włocławku, AZS nie oddał przeciwnikom tego meczu. Faworyzowany zdobywca Superpucharu Polski musiał walczyć o zwycięstwo do niemal ostatniej minuty gry. Choć w pewnym momencie trzeciej kwarty AZS przegrywał różnicą 17 punktów nie poddał się i zdołał jeszcze w tej samej części spotkania odrobić 10 "oczek". Świadczy też o tym choćby kilka ostatnich akcji pojedynku, które zawodnicy trenera Milicicia z premedytacją grali na czas, nie dając możliwości odrobić wszystkich strat Akademikom. Podopieczni Dariusza Szczubiała mogą do Koszalina powracać z podniesionym czołem.

Skuteczny Młynarski, waleczny Basabe

Na uznanie i waleczność w tym meczu zasługuje cała drużyna AZS, jednak wynik 18 punktów Kacpra Młynarskiego, który trafił 6 z 8 swoich rzutów za trzy punkty należy szczególnie wyróżnić. Były gracz Anwilu świetnie czuł się dzisiejszego wieczoru w Hali Mistrzów i to on został najlepszym strzelcem Akademików w tym spotkaniu. O punkt mniej zdobył Melsahn Basabe (17 punktów), który bez respektu dla przeciwników walczył pod koszami dokładając do tego 7 zbiórek.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Spółdzielców kłopoty z płatnym (nie)parkowaniem

29 Listopada 2017 godz. 10:28 Ala, fot. Czytelnik
Największa spółdzielnia mieszkaniowa w Koszalinie wprowadza płatne niestrzeżone parkingi. Na razie trzy. KSM Przylesie, która ma 9000 mieszkań i blisko pół tysiąca garaży od grudnia będzie dysponowała także trzema płatnymi, niestrzeżonymi parkingami. Za każdą rozpoczętą godzinę postoju na nim trzeba będzie w parkomacie uiścić opłatę wynoszącą 1,5 zł. Za tzw. postój dzienny do 24.00 zapłacimy 8 zł., a za tygodniowe parkowanie auta 20 zł. Spółdzielnia umożliwia także wykup miesięcznego – 30-dniowego - abonamentu, który wyceniła na kwotę 50 zł. –  Na tych parkingach już zamontowano parkomaty oraz tablice informujące o cenach i regulaminie korzystania z nich. Ustawiono także pojazd monitorujący wjeżdżającei wyjeżdżające auta – mówi nasz Czytelnik.   - Sprawa płatnych parkingów nie jest nowa. Już na walnym dyskutowaliśmy o tym – wyjaśnia Małgorzata Niemiec z administracji KSM Przylesie. - Zarząd spółdzielni wprowadził takie opłaty, bo tej pory spółdzielnia jako właściciel nieruchomości musiała ponosić koszty jej utrzymania takie jak m.in. czystość czy odśnieżanie, a wpływów z tych nieruchomości nie było.   Po wprowadzeniu płatnych parkingów, dochód uzyskany z nich przeznaczony zostanie właśnie na pokrycie tych kosztów – dodaje Niemiec. Na razie zdecydowano się na uruchomienie trzech takich parkingów, które znajdują się przy ul. Jana Pawła, Śniadeckich i Wyki. Choć na niektórych parkomatach umieszczono informację, że płatny parking ruszy 1 grudnia br., to w biurze KSM Przylesie nie potwierdzono nam tego terminu.   – Być może zostanie wprowadzony jakiś okres przejściowy, ale ostatecznej decyzji jeszcze nie ma – usłyszeliśmy. Kierownictwo spółdzielni zdaje sobie sprawę z faktu, że to niepopularna decyzja, ale sprawiedliwa, bo koszty utrzymania nieruchomości pokryją ci spółdzielcy, którzy z niej korzystają. ...
 

Mielno na podium

30 Listopada 2017 godz. 14:28 Ekoszalin z mat. informacyjnych
Mielno staje się coraz bardziej popularnym kierunkiem wakacyjnym wśród Polaków. Według najnowszego rankingu przygotowanego przez Główny Urząd Statystyczny miasto znalazło się na trzecim miejscu wśród najpopularniejszych gmin nad polskim morzem, wyprzedając tym samym takie miasta jak Sopot, Łeba czy Darłowo. W dużej mierze jest to zasługa nowoczesnej i rozbudowanej bazy hotelowej powstającej w regionie. W rankingu uwzględniono wszystkie 55 gmin leżących nad Bałtykiem. Najpopularniejszym miastem nad polskim morzem w minionym sezonie okazał się Kołobrzeg. Drugie miejsce należy do Gdańska, a podium zamyka Mielno. Z raportu wynika, że ponad ¼ wszystkich turystów spędzających tegoroczne wakacje nad morzem wybrała jedno z tych trzech miast. W większości nadbałtyckich miejscowości w tym roku pojawiło się więcej turystów niż w roku ubiegłym. Łącznie nad polskim morzem w lipcu i sierpniu udzielono aż 8,2 miliona noclegów. Coraz częściej polskie wybrzeże odwiedzają także obcokrajowcy. Z zestawienia GUS wynika, że najchętniej odwiedzają nas Niemcy, Szwedzi, Norwegowie, Brytyjczycy i Rosjanie.   Powodem rosnącej popularności polskiego wybrzeża jest przede wszystkim coraz lepsza oferta noclegowa. Turyści dużo częściej niż kiedyś poszukują komfortowych obiektów noclegowych, nie odbiegających standardem od zagranicznych kurortów. Klienci zwracają szczególną uwagę na dobrą lokalizację, wysoką jakość wykończenia wnętrz i szeroko rozumianą infrastrukturę towarzyszącą m.in. restauracje, strefę rekreacyjną z całorocznym basenem i usługami towarzyszącymi.   Pod tym względem Mielno wyróżnia się na mapie polskiego wybrzeża. W mieście powstają nowoczesne inwestycje skutecznie przyciągające turystów z całej Europy. Rosnąca popularność nadmorskich kurortów przyciąga także inwestorów. Firmus Group, lokalny deweloper działający w segmencie luksusowych apartamentów nad polskim morzem, rozpoczął właśnie prace nad dwunastym już projektem w Mielnie.   Deweloper zauważył potencjał Mielna już 17 lat temu i dzięki nowoczesnym inwestycjom sukcesywnie zmienił oblicze tego miejsca. W portfolio dewelopera znajdują się m.in.: apartamentowiec Tarasy, cztery etapy Rezydencji Park oraz dwa etapy Rezydencji Park Rodzinna. Obecnie trwają prace nad ostatnim budynkiem luksusowego kompleksu Dune Resort oraz apartamentowcem Molo Park.   „Urządzony w przemyślany sposób apartament może rocznie przynieść dochód na poziomie 6-7% czasami nawet 10%. Rentowność zależy między innymi od tego, jak wyposażony jest apartament. Już na etapie urządzania lokalu chętnie podpowiadamy naszym klientom jakie rozwiązania odpowiadają gościom i co zachęca ich do wynajmowania określonego lokalu. Apartament ma wtedy walory luksusowego pokoju hotelowego z dodatkowymi przewagami takimi jak większa powierzchnia czy możliwość samodzielnego przygotowania posiłków w komfortowo wyposażonej kuchni” – mówi Marcin Kokot z firmy City Apartments zajmującej się obsługą i wynajmem apartamentów. Według zestawienia GUS w lipcu i w sierpniu br. w Mielnie udzielono 664,2 tys. noclegów. ...
 

Koszalin: Nowe rondo

4 Grudnia 2017 godz. 8:13 ekoszalin za Urząd Miejski
 

Ochrona dzikiego tarła łososia i troci wędrownej

29 Listopada 2017 godz. 5:08 Ala za inf. prasowa
Trwa sezon tarłowy ryb łososiowatych. Dla społeczników wykonujących zadania antykłusownicze w terenie, oznacza to mnóstwo pracy i osobistych wyrzeczeń, jednak satysfakcja z działania na rzecz ochrony cennych zasobów ryb i wód płynących, rekompensuje trud oraz wszelkie niedogodności. W województwie zachodniopomorskim na straży dzikiego tarła łososia i troci, jak co roku stają dziesiątki społeczników, zrzeszonych w poszczególnych towarzystwach miłośników i przyjaciół rzek oraz w społecznych strażach rybackich. Dzięki wsparciu udzielonemu przez Federację Zielonych GAJA, społeczni strażnicy dysponują podczas swoich patroli coraz lepszym umundurowaniem i wyposażeniem do walki z kłusownictwem ryb. Poza działaniami w terenie, społecznicy podejmują również działania edukacyjne skierowane bezpośrednio do młodzieży (wycieczki szkolne dla szkół zawodowych, gimnazjów i liceów), mające na celu zwiększenie ich świadomości ekologicznej i odpowiedzialności społecznej, związanej z ochroną cennej przyrody. Niniejsze działania zostały zrealizowane przez Federację Zielonych GAJA (www.gajanet.pl) w ramach projektu „Wzmocnienie ochrony dzikiego tarła łososia i troci wędrownej w północno zachodniej Polsce”. Sponsorem projektu jest Baltic Sea Conservation Foundtation (www.baltcf.org). Docelowo, realizowane w ramach projektu działania mają wzmocnić ochronę dzikiego tarła ryb łososiowatych oraz ograniczenie kłusownictwa ryb w dorzeczu Iny, Gowienicy, Regi oraz Parsęty – tj. w najcenniejszych obszarach pod względem występowania i rozrodu ryb łososiowatych, wciąż zagrożonych wyginięciem. W ramach przyznanego wsparcia zakupiono i przekazano partnerom projektu profesjonalne umundurowanie z kamuflażem, bieliznę termiczną, czapki, rękawice, wysokiej klasy wodoodporne obuwie, kamizelki, lornetki, latarki, fotopułapki, termowizjery, radiotelefony dla ponad 40 strażników. W ręce społeczników przekazano także śpiwory, maty i namioty przydatne do organizacji stałych 24godzinnych punktów ochrony tarła. Od 2017 roku strażnicy dysponują również nowymi łodziami aluminiowymi i silnikami spalinowymi. W ramach projektu zaplanowano również szkolenia terenowe dla nowych strażników (trening z rozwiązywania konfliktów, asertywności, skutecznej samoobrony).   Warto przypomnieć, że w okresie październik – grudzień 2016 r. partnerzy projektu przepracowali społecznie łącznie ok. 9000 godzin. W ramach swoich obowiązków, strażnicy prowadzili stałe punkty ochrony tarła w pobliżu najcenniejszych tarlisk, patrolowali dopływy głównych rzek, ustawiali fotopułapki, skutecznie reagowali na sygnały dot. kłusownictwa, prowadzili zasadzki i uniemożliwiali ucieczkę kłusownikom, przekazując ich następnie w ręce Policji. Podczas patroli antykłusowniczych strażnicy powiązani z partnerami niniejszego projektu przejechali łącznie ponad 18 000 km. W wyniku tych działań zatrzymano 25 kłusowników, zarekwirowano ponad 72 nielegalne narzędzia połowowe, głównie sieci, z których uwolniono ponad 50 żywych ryb.  W zakresie ochrony ryb i rzek jest ZAWSZE coś pożytecznego do zrobienia. Zachęcamy do wspierania działań naszych partnerów, zarówno w sezonie tarłowym ryb łososiowatych jak i w pozostałych miesiącach. Przyłącz się do aktywnej ochrony ryb, działajmy razem!  ...