Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Zachodniopomorskie: Zgoda na przebudowę kolejnych dróg

2017-03-07 03:36:00 Ala za ZZDW
Odcinek drogi wojewódzkiej nr 151 Ińsko-Ciemnik, a także miejskie odcinki dróg wojewódzkich w Barlinku, Darłowie i Choszcznie będą realizowane w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego na lata 2014-20. Radni Województwa podczas ostatniej sesji zatwierdzili propozycje Zarządu o realizacji czterech kolejnych inwestycji.

Droga wojewódzka nr 151 to trasa prowadząca ze Świdwina do Gorzowa Wlkp. W minionej perspektywie unijnej, czyli w latach 2007-13, ZZDW realizował na tej trasie dwa projekty. Przebudowano wówczas 10-kilometrowy odcinek Węgorzyno-Ińsko, przebiegający przez malownicze tereny Ińskiego Parku Krajobrazowego oraz 8,7-kilometrowy odcinek Choszczno-Pełczyce. Całkowita wartość obu inwestycji wyniosła 28,1 mln zł. 



Do Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego na lata 2014-20, ZZDW zaproponował przebudowy dwóch kolejnych odcinków DW nr 151: Ińsko – Ciemnik i Świdwin – Łobez. Po decyzji radnych, dotyczącej pierwszego z tych tematów, ZZDW może ogłaszać przetarg na jego realizację. 

Przebudowa 6,9-kilometrowego odcinka DW nr 151 Ińsko-Ciemnik będzie pierwszym etapem zadania pod nazwą „Przebudowa DW nr 151 na odcinku Ińsko-Recz”. Dokumentacja dotycząca II etapu tej inwestycji - między Ciemnikiem a Suliborkiem - jest jeszcze w trakcie opracowania.

 

Aktualnie droga posiada nawierzchnię bitumiczną o szerokości 6 m, która na odcinku miejskim ma liczne spękania, wyboje i wyłomy. Odcinek pozamiejski z uwagi na wykonaną kilka lat temu nakładkę asfaltową posiada niewielką ilość spękań i wybojów. W koronie drogi rosną drzewa, które stanowią realne zagrożenie dla podróżujących.

Na przewidzianym do przebudowy odcinku, droga zostanie poszerzona do 7 m. Zadanie obejmuje również budowę ciągu pieszo - rowerowego i rowerowego na odcinku od skrzyżowania ulic Boh. Warszawy, Armii Krajowej i H. Sienkiewicza w Ińsku do początku inwestycji, czyli granicy miasta, wprowadzenie elementów spowalniających ruch samochodowy na wlotach do miejscowości i na przejściach dla pieszych, przebudowę i budowę skrzyżowań i zjazdów, budowę zatok autobusowych, wprowadzenie nowego oznakowania drogi  wraz z oświetleniem dodatkowych odcinków drogi.  Przebudowane zostaną również dwa przepusty. 

Drugim zadaniem zatwierdzonym przez radnych wojewódzkich jest przebudowa odcinka drogi wojewódzkiej nr 203 czyli ul. Tynieckiego w Darłowie. Jest to główna droga tranzytowa w kierunku Ustki.

Odcinek, który będzie przebudowywany ma 1,8 km długości. Przewidziano tu kompleksową przebudowę ze wzmocnieniem konstrukcji jezdni, poszerzeniem jej do normatywnych szerokości, a także przebudowę skrzyżowań, zjazdów na posesje oraz budowę ścieżki rowerowej i nowych zatok autobusowych.

Po latach sporów do realizacji wejdzie też obwodnica Barlinka w ciągu drogi wojewódzkiej nr 151.  Projekt ma przede wszystkim poprawić układ komunikacyjny miasta i odciążyć istniejące ulice. W mieście przecinają się dwie drogi wojewódzkie - nr 151 Świdwin-Gorzów Wielkopolski i 156 Barlinek – Lipiany. Drogą nr 151 przejeżdża średnio ponad 10 tys. samochodów w ciągu doby.  Budowę  nowej drogi, omijającej śródmieście Barlinka, ZZDW zaplanował po analizie średniego dobowego ruchu pojazdów.

Wybrano rozwiązanie, w którym projektowana droga, na prawie 2,5-kilometrowym odcinku  przebiegałaby po nasypie nieczynnej linii kolejowej. Projekt przewiduje rozbiórkę starych budynków kolejowych oraz  rozbiórkę istniejących i budowę nowych wiaduktów nad ulicami Ogrodową i Tunelową.

Wykorzystanie nasypu obniży koszty przygotowania inwestycji, takie jak wykup gruntów czy budowa nowej konstrukcji drogi. Projekt będzie realizowany dzięki podpisaniu porozumienia mieszkańców posesji graniczących z nasypem kolejowym z burmistrzem Barlinka i ZZDW. Na mocy porozumienia miasto zobowiązało się do udziału w kosztach budowy ekranów akustycznych, których domagali się mieszkańcy. Na spornym odcinku drogi zostanie też ograniczona prędkość. 



Ostatnią inwestycją, którą zatwierdzili radni wojewódzcy jest przebudowa dwóch ulic znajdujących się w ciągach dróg wojewódzkich w Choszcznie - ulicy Jagiełły w ciągu drogi wojewódzkiej nr 160 i ulicy Dąbrowszczaków w ciągu drogi wojewódzkiej nr 175.

Obecnie nawierzchnia ulic Jagiełły i Dąbrowszczaków jest w złym stanie technicznym. Podobnie jest ze zjazdami i chodnikami. Przewidziany do przebudowy odcinek ma łącznie 2,4 km długości. Dla poprawy bezpieczeństwa oraz jako elementy spowolnienia ruchu, na odcinku tym, powstaną wyspy kanalizujące ruch i azyle dla pieszych. Przebudowanych zostanie też szereg skrzyżowań, zjazdów i zatok autobusowych. Powstaną też nowe ciągi pieszo-rowerowe. W związku z przebudową ulic, do rozbiórki przeznaczono dwa budynki przy ul. Jagiełły.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Spółdzielców kłopoty z płatnym (nie)parkowaniem

29 Listopada 2017 godz. 10:28 Ala, fot. Czytelnik
Największa spółdzielnia mieszkaniowa w Koszalinie wprowadza płatne niestrzeżone parkingi. Na razie trzy. KSM Przylesie, która ma 9000 mieszkań i blisko pół tysiąca garaży od grudnia będzie dysponowała także trzema płatnymi, niestrzeżonymi parkingami. Za każdą rozpoczętą godzinę postoju na nim trzeba będzie w parkomacie uiścić opłatę wynoszącą 1,5 zł. Za tzw. postój dzienny do 24.00 zapłacimy 8 zł., a za tygodniowe parkowanie auta 20 zł. Spółdzielnia umożliwia także wykup miesięcznego – 30-dniowego - abonamentu, który wyceniła na kwotę 50 zł. –  Na tych parkingach już zamontowano parkomaty oraz tablice informujące o cenach i regulaminie korzystania z nich. Ustawiono także pojazd monitorujący wjeżdżającei wyjeżdżające auta – mówi nasz Czytelnik.   - Sprawa płatnych parkingów nie jest nowa. Już na walnym dyskutowaliśmy o tym – wyjaśnia Małgorzata Niemiec z administracji KSM Przylesie. - Zarząd spółdzielni wprowadził takie opłaty, bo tej pory spółdzielnia jako właściciel nieruchomości musiała ponosić koszty jej utrzymania takie jak m.in. czystość czy odśnieżanie, a wpływów z tych nieruchomości nie było.   Po wprowadzeniu płatnych parkingów, dochód uzyskany z nich przeznaczony zostanie właśnie na pokrycie tych kosztów – dodaje Niemiec. Na razie zdecydowano się na uruchomienie trzech takich parkingów, które znajdują się przy ul. Jana Pawła, Śniadeckich i Wyki. Choć na niektórych parkomatach umieszczono informację, że płatny parking ruszy 1 grudnia br., to w biurze KSM Przylesie nie potwierdzono nam tego terminu.   – Być może zostanie wprowadzony jakiś okres przejściowy, ale ostatecznej decyzji jeszcze nie ma – usłyszeliśmy. Kierownictwo spółdzielni zdaje sobie sprawę z faktu, że to niepopularna decyzja, ale sprawiedliwa, bo koszty utrzymania nieruchomości pokryją ci spółdzielcy, którzy z niej korzystają. ...
 

Mielno na podium

30 Listopada 2017 godz. 14:28 Ekoszalin z mat. informacyjnych
Mielno staje się coraz bardziej popularnym kierunkiem wakacyjnym wśród Polaków. Według najnowszego rankingu przygotowanego przez Główny Urząd Statystyczny miasto znalazło się na trzecim miejscu wśród najpopularniejszych gmin nad polskim morzem, wyprzedając tym samym takie miasta jak Sopot, Łeba czy Darłowo. W dużej mierze jest to zasługa nowoczesnej i rozbudowanej bazy hotelowej powstającej w regionie. W rankingu uwzględniono wszystkie 55 gmin leżących nad Bałtykiem. Najpopularniejszym miastem nad polskim morzem w minionym sezonie okazał się Kołobrzeg. Drugie miejsce należy do Gdańska, a podium zamyka Mielno. Z raportu wynika, że ponad ¼ wszystkich turystów spędzających tegoroczne wakacje nad morzem wybrała jedno z tych trzech miast. W większości nadbałtyckich miejscowości w tym roku pojawiło się więcej turystów niż w roku ubiegłym. Łącznie nad polskim morzem w lipcu i sierpniu udzielono aż 8,2 miliona noclegów. Coraz częściej polskie wybrzeże odwiedzają także obcokrajowcy. Z zestawienia GUS wynika, że najchętniej odwiedzają nas Niemcy, Szwedzi, Norwegowie, Brytyjczycy i Rosjanie.   Powodem rosnącej popularności polskiego wybrzeża jest przede wszystkim coraz lepsza oferta noclegowa. Turyści dużo częściej niż kiedyś poszukują komfortowych obiektów noclegowych, nie odbiegających standardem od zagranicznych kurortów. Klienci zwracają szczególną uwagę na dobrą lokalizację, wysoką jakość wykończenia wnętrz i szeroko rozumianą infrastrukturę towarzyszącą m.in. restauracje, strefę rekreacyjną z całorocznym basenem i usługami towarzyszącymi.   Pod tym względem Mielno wyróżnia się na mapie polskiego wybrzeża. W mieście powstają nowoczesne inwestycje skutecznie przyciągające turystów z całej Europy. Rosnąca popularność nadmorskich kurortów przyciąga także inwestorów. Firmus Group, lokalny deweloper działający w segmencie luksusowych apartamentów nad polskim morzem, rozpoczął właśnie prace nad dwunastym już projektem w Mielnie.   Deweloper zauważył potencjał Mielna już 17 lat temu i dzięki nowoczesnym inwestycjom sukcesywnie zmienił oblicze tego miejsca. W portfolio dewelopera znajdują się m.in.: apartamentowiec Tarasy, cztery etapy Rezydencji Park oraz dwa etapy Rezydencji Park Rodzinna. Obecnie trwają prace nad ostatnim budynkiem luksusowego kompleksu Dune Resort oraz apartamentowcem Molo Park.   „Urządzony w przemyślany sposób apartament może rocznie przynieść dochód na poziomie 6-7% czasami nawet 10%. Rentowność zależy między innymi od tego, jak wyposażony jest apartament. Już na etapie urządzania lokalu chętnie podpowiadamy naszym klientom jakie rozwiązania odpowiadają gościom i co zachęca ich do wynajmowania określonego lokalu. Apartament ma wtedy walory luksusowego pokoju hotelowego z dodatkowymi przewagami takimi jak większa powierzchnia czy możliwość samodzielnego przygotowania posiłków w komfortowo wyposażonej kuchni” – mówi Marcin Kokot z firmy City Apartments zajmującej się obsługą i wynajmem apartamentów. Według zestawienia GUS w lipcu i w sierpniu br. w Mielnie udzielono 664,2 tys. noclegów. ...
 

Koszalin: Nowe rondo

4 Grudnia 2017 godz. 8:13 ekoszalin za Urząd Miejski
 

Ochrona dzikiego tarła łososia i troci wędrownej

29 Listopada 2017 godz. 5:08 Ala za inf. prasowa
Trwa sezon tarłowy ryb łososiowatych. Dla społeczników wykonujących zadania antykłusownicze w terenie, oznacza to mnóstwo pracy i osobistych wyrzeczeń, jednak satysfakcja z działania na rzecz ochrony cennych zasobów ryb i wód płynących, rekompensuje trud oraz wszelkie niedogodności. W województwie zachodniopomorskim na straży dzikiego tarła łososia i troci, jak co roku stają dziesiątki społeczników, zrzeszonych w poszczególnych towarzystwach miłośników i przyjaciół rzek oraz w społecznych strażach rybackich. Dzięki wsparciu udzielonemu przez Federację Zielonych GAJA, społeczni strażnicy dysponują podczas swoich patroli coraz lepszym umundurowaniem i wyposażeniem do walki z kłusownictwem ryb. Poza działaniami w terenie, społecznicy podejmują również działania edukacyjne skierowane bezpośrednio do młodzieży (wycieczki szkolne dla szkół zawodowych, gimnazjów i liceów), mające na celu zwiększenie ich świadomości ekologicznej i odpowiedzialności społecznej, związanej z ochroną cennej przyrody. Niniejsze działania zostały zrealizowane przez Federację Zielonych GAJA (www.gajanet.pl) w ramach projektu „Wzmocnienie ochrony dzikiego tarła łososia i troci wędrownej w północno zachodniej Polsce”. Sponsorem projektu jest Baltic Sea Conservation Foundtation (www.baltcf.org). Docelowo, realizowane w ramach projektu działania mają wzmocnić ochronę dzikiego tarła ryb łososiowatych oraz ograniczenie kłusownictwa ryb w dorzeczu Iny, Gowienicy, Regi oraz Parsęty – tj. w najcenniejszych obszarach pod względem występowania i rozrodu ryb łososiowatych, wciąż zagrożonych wyginięciem. W ramach przyznanego wsparcia zakupiono i przekazano partnerom projektu profesjonalne umundurowanie z kamuflażem, bieliznę termiczną, czapki, rękawice, wysokiej klasy wodoodporne obuwie, kamizelki, lornetki, latarki, fotopułapki, termowizjery, radiotelefony dla ponad 40 strażników. W ręce społeczników przekazano także śpiwory, maty i namioty przydatne do organizacji stałych 24godzinnych punktów ochrony tarła. Od 2017 roku strażnicy dysponują również nowymi łodziami aluminiowymi i silnikami spalinowymi. W ramach projektu zaplanowano również szkolenia terenowe dla nowych strażników (trening z rozwiązywania konfliktów, asertywności, skutecznej samoobrony).   Warto przypomnieć, że w okresie październik – grudzień 2016 r. partnerzy projektu przepracowali społecznie łącznie ok. 9000 godzin. W ramach swoich obowiązków, strażnicy prowadzili stałe punkty ochrony tarła w pobliżu najcenniejszych tarlisk, patrolowali dopływy głównych rzek, ustawiali fotopułapki, skutecznie reagowali na sygnały dot. kłusownictwa, prowadzili zasadzki i uniemożliwiali ucieczkę kłusownikom, przekazując ich następnie w ręce Policji. Podczas patroli antykłusowniczych strażnicy powiązani z partnerami niniejszego projektu przejechali łącznie ponad 18 000 km. W wyniku tych działań zatrzymano 25 kłusowników, zarekwirowano ponad 72 nielegalne narzędzia połowowe, głównie sieci, z których uwolniono ponad 50 żywych ryb.  W zakresie ochrony ryb i rzek jest ZAWSZE coś pożytecznego do zrobienia. Zachęcamy do wspierania działań naszych partnerów, zarówno w sezonie tarłowym ryb łososiowatych jak i w pozostałych miesiącach. Przyłącz się do aktywnej ochrony ryb, działajmy razem!  ...