Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Wielkanocny rejs po Morzu Śródziemnym

2016-12-14 09:20:00 eWok, fot. eWok
Uczniowie koszalińskich szkół po raz kolejny wezmą udział w rejsie po Morzu Śródziemnym. Znajdzie się koja i dla Ciebie.

 Co trzeba zrobić, aby zostać załogantem STS Pogorii? Należy najpierw wziąć udział w konkursie, a następnie zostać jego laureatem lub jeszcze lepiej zwyciężyć. Można także wykupic sobie pobyt.

Kapitan Marek Rzemieniewski (z lewej) i jego zastępca Jarosław Jaśkiewicz.

– Zorganizowane zostaną dwa konkursy – wyjaśnia Marek Rzemieniewski, kapitan Pogorii oraz komandor Klubu Morskiego Tramp Mielno. – Konkurs fotograficzny i wiedzy ekologicznej. - Konkurs fotograficzny odbędzie się pod nazwą “Piękno koszalińskiego” jego organizatorem będzie ZS nr 2, a honorowym patronem Piotr Jedliński, prezydent Koszalina. Natomiast za konkurs wiedzy ekologicznej odpowiadać będą pracownicy Urzędu Miejskiego – dodaje kapitan Rzemieniewski. Pogoria może

zaokrętować aż 45 osób. Pozostałą część załogi mogą stanowić osoby dorosłe. Rejs odbędzie się w terminie od 14 do 23 kwietnia 2017 roku. W tym dwa dni “zabiorą” dojazdy. Pełny koszt tej morskiej wyprawy to dla młodzieży 1800 złotych. Laureaci konkursów otrzymają dofinansowanie w wysokości co najmniej 50%, a zwycięzcy konkursów 100%. Dorośli muszą zapłacić 200 złotych więcej, czyli 2 tys. złotych. Od razu dodajmy, że to całkowity koszt brutto, w którym zawarte są wszelkie opłaty łącznie z kosztami dojazdu i powrotu do Włoch, opłat portowych i wyżywienia. Chętni proszeni są o kontakt pod numerem telefonu Prosimy o zgłaszanie się. Kontakt: 696818558 (Marek

Rzemieniewski). Wiadomo, że zaakrętownie nastąpi w Wielką Sobotę w jednym z portów w okolicy Genui. – Ze względu na datę zaokrętowania rejs ten nazwaliśmy “Wielkanoc na Morzu Śródziemnym” – mówi Jarosław Jaśkiewicz, zastępca kapitana Pogorii. – Rejsy te organizujemy od 2001 roku. Zdarzało sie, że wypływaliśmy na Morze Śródziemne nawet dwa razy w roku. Ten przyszłoroczny będzie już naszym dziewiętnastym – dodaje Jaśkiewicz.. Na razie trasa rejsu jest jednak nieznana. - Popłyniemy w nieznane. Trasa zależy bowiem nie tylko od nas, ale także od strony włoskiej oraz od aktualnej prognozy pogody – wyjaśnia kapitan Pogorii. - Mamy oczywiście przygotowanych kilka wariantów tras. Ogólnie to Liguria i Toskania od strony włoskiej oraz wyspy toskańskie wraz z Elbą oraz Prowansja, czyli Riwiera Francuska oraz Korsyka. Ten rejs na pewno odbędzie się w tym akwenie. Nie wiemy jednak, czy wybierzemy trasę południowo-zachodnią czy północno-wschodnią – mówi Rzemieniewski. Rejs Pogorią to przede wszystkim przygoda życia. Odbywać sie będzie w ramach tzw. Sail Training, który zapewnia niekonwencjonalny i skuteczny sposób budowania wielu przydatnych umiejętności. Dzięki pobytowi na okręcie młodzież poczuje jak pachnie i smakuje morze. Będzie zmuszona wykonywać swoją pracę bardzo odpowiedzialnie, bo efekty tych działań dotyczyć będą nie tylko ich samych, ale także i ich kolegów. – To brzmi może nieco trywialnie, ale na żagłowcu to podstawa – zapewnia kapitan. Uczestnicy wyprawy będą nie tylko żeglować, ale i zwiedzać. Pogoria zawinie do kilku portów, gdzie będzie dla uczestników także czas wolny.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszalin: Delikatesy "Piotr i Paweł" zlikwidowane

18 Września 2018 godz. 2:26 Ala za dlahandlu.pl, fot. Piotr Walendziak
Trzynastka dla pracowników koszalińskich delikatesów "Piotr i Paweł" okazała się feralna. 13 września dowiedzieli się bowiem, że następnego dnia sklep zostanie zlikwidowany, a oni stracą pracę. Koszalinianie zakupów w "Piotrze i Pawle" już nie zrobią. - Generalnie mamy trzy scenariusze. Jednym z nich jest sprzedaż firmy operatorowi branżowemu, ale wtedy musimy wziąć pod uwagę, że sprzedaż trochę potrwa, choćby ze względu na konieczność zaakceptowania transakcji przez UOKiK. Możemy tu mówić nawet o sześciu miesiącach, które musiałyby upłynąć do sfinalizowania transakcji. Dlatego bierzemy pod uwagę także możliwość sprzedaży wybranych lokalizacji, na których mniej nam zależy. Wtedy zyskalibyśmy gotówkę i czas potrzebny na wdrożenie procesu restrukturyzacji. Trzeci scenariusz to sprzedaż firmy instytucji finansowej, które także znajdują się wśród naszych partnerów rozmów. Dla nas ten scenariusz byłby najlepszy, bo zachowalibyśmy brand i pozycję na rynku, która jest wyjątkowa - mówi Marek Miętka, prezes sieci Piotr i Paweł.  O restrukturyzacji sieci Piotr i Paweł pierwszy poinformował portal Dla Handlu. Od początku rok sieć zamknęła dziesięć sklepów na terenie całego kraju, a otwarła dwie nowe placówki - Ostatnie zamknięcia sklepów Piotr i Paweł wynikają z restrukturyzacji sieci i rezygnacji z nietrafionych lokalizacji. W tym sensie można je traktować jako pozytywną wiadomość, świadczącą o tym, że spółka jest dobrze zarządzana - wyjaśnia w rozmowie z dlahandlu.pl prezes TFI Capital Partners Adam Chełchowski.   ...
 

Koszalin: 24-godzinne dyżury przez 7 dni w tygodniu w Centrum Zdrowia Psychicznego

15 Września 2018 godz. 3:33 Ala, fot. FB
 

Koszalin: Ruszył przetarg na połączenie ul. Władysława IV z S6

12 Września 2018 godz. 0:01 Ala za Urząd Miejski Koszalinlin
 

Wybory samorządowe: Jeden na jeden

8 Września 2018 godz. 3:49 Ala, fot. FB, film: PO Koszalin
W Koszalinie wyborcza gorączka znów się podniosła. A to za sprawą Koalicji Obywatelskiej, która wezwała do publicznej debaty przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości. Dlaczego tylko przedstawiciela jednego komitetu wyborczego? Bo tylko kandydat PiS na prezydenta miasta wskazał swoich branżowych zastępców. W pierwszym dotyczącym oświaty starciu mieli uczestniczyć Przemysław Krzyżanowski (na zdjęciu z lewej), były wiceminister edukacji, obecny wiceprezydent Koszalina oraz Artur Wiśniewski, szef klubu radnych PiS, który zdaniem KO miałby ewentualnie zająć fotel właśnie Krzyżanowskiego. Tomasz Nowe zapowiedział, że Koalicja Obywatelska planuje więcej takich tematycznych debat. Rozmów branżowych jednak nie będzie. Andrzej Jakubowski, kandydat PiS na prezydenta zaproponował za to, by do debaty z nim o przyszłości Koszalina stanął ubiegający się o kolejną reelekcję obecny prezydent miasta, Piotr Jedliński. - Jedliński nie ma pomysłu, wizji, nie ma też programu dla Koszalina. To prezydent ustala kierunki rozwoju miasta i jest wybierany, a nie zastępcy - argumentował Jakubowski.  Komentarz Trochę szkoda, że PiS uchyla się od takiej konkretnej, rzeczowej debaty, w której uczestniczyliby najbliżsi współpracownicy kandydatów na szefów miasta. To dzięki argumentom wysuwanym przez osoby znające dobrze zagadnienie, będące wręcz specjalistami w poszczególnych dziedzinach moglibyśmy poznać nie tylko same plany, ale i osoby je przedstawiające. Bo ważny jest nie tylko szef, ale także i to, z kim idzie do wyborczego wyścigu. ...