Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Firma na Start: znamy laureatów

2015-12-18 18:29:00 Robert Kuliński
Zakończył się konkurs Firma na Start, którego główną nagrodą, ufundowaną przez prezydenta Koszalina, jest 20 tys. zł na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej. W gali finałowej wzięli udział wszyscy uczestnicy Konkursu, partnerzy oraz członkowie kapituły.

Konkurs składał się z dwóch kategorii

  • Kategoria I: osoby  fizyczne w wieku 18  - 35 lat - studenci, absolwenci lub inne osoby chcące założyć własną firmę
  • Kategoria II: uczniowie koszalińskich szkół ponadgimnazjalnych


Pierwsze Miejsce w konkurencji „uczniowskiej” zdobyła Gabriela Ignasiak z I Liceum Ogólnokształcącej im. Stanisława Dubois w Koszalinie. Jej pomysł na biznes skierowany jest do dzieci. „Kraina dziecięcych marzeń” przede wszystkim miałaby być miejscem imprez dla najmłodszych mieszkańców miasta i okolic. Firma miałby oferować spotkania integracyjne  z bogatym programem rozrywkowym dla całych rodzin z dziećmi, jak również prowadzenie spotkań  i szkoleń dla rodziców ze specjalistami.

Mój pomysł narodził z pasji do pracy z dziećmi – wyjaśnia laureatka. - Mam doświadczenie w opiece nad maluchami. Wiem, że trzeba być bardzo kreatywnym jeśli chodzi o wymyślanie dla nich atrakcyjnych i rozwojowych zabaw. Chciałam podkreślić, że w Koszalinie nie ma takiej firmy.

Gabriela Ignasiak zdziwiona prezentem
od przedstawiciela firmy Total Wind PL
- partnera konkursu.


Drugie miejsce w tej kategorii wiekowej zajęli ex aequo Tomasz Piskorowski i Kamila Schmidt, a Trzecie Aleksandra Burdzik. Wszyscy troje są uczniami Zespołu Szkół nr 9 im. Romualda Traugutta. 


Nagrodę główną czyli 20 tys. zł w kategorii I otrzymała  Aneta Liss, która chce otworzyć zakład produkujący ceramiczne urny. -Uważam jest to luka na rynku, którą trzeba wypełnić. Ktoś musi wprowadzić alternatywę dla chińszczyzny, która w Polsce jest wszechobecna. Wiadomo, że każdy z nas kiedyś będzie musiał odejść i warto pomyśleć o tym w czym będziemy pochowani – tłumaczy zwyciężczyni konkursu.

Aneta Liss jest absolwentką koszalińskiego „Plastyka”, to tam odnalazła swoją pasję, jaką jest ceramika. Kontynuowała swój rozwój w tym kierunku na studiach wyższych. Po śmierci ojca zetknęła się z tym, jak wygląda  branża funeralna. Postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce.

Suma 20 tys. zł, którą otrzymała, pokryje zaledwie część wydatków związanych z otworzeniem firmy, ale  już zrezygnowała z dotychczasowej pracy i ma nadzieję ruszyć ze swoją działalnością gospodarczą od lutego przyszłego roku. Urny mają być przygotowywane na zamówienie klienta według indywidualnych gustów. W planach jest też produkcja projektów autorskich właścicielki firmy. 

Ponadto wyróżnienia w konkursie zdobyli Rafał Wolny za  pomysł pod nazwą „Agencja Free Media” oraz Małgorzata Nowakowska za outlet z odzieżą dziecięcą. 

Wszystkim laureatom i wyróżnionym gratulujemy.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszalin: Delikatesy "Piotr i Paweł" zlikwidowane

18 Września 2018 godz. 2:26 Ala za dlahandlu.pl, fot. Piotr Walendziak
Trzynastka dla pracowników koszalińskich delikatesów "Piotr i Paweł" okazała się feralna. 13 września dowiedzieli się bowiem, że następnego dnia sklep zostanie zlikwidowany, a oni stracą pracę. Koszalinianie zakupów w "Piotrze i Pawle" już nie zrobią. - Generalnie mamy trzy scenariusze. Jednym z nich jest sprzedaż firmy operatorowi branżowemu, ale wtedy musimy wziąć pod uwagę, że sprzedaż trochę potrwa, choćby ze względu na konieczność zaakceptowania transakcji przez UOKiK. Możemy tu mówić nawet o sześciu miesiącach, które musiałyby upłynąć do sfinalizowania transakcji. Dlatego bierzemy pod uwagę także możliwość sprzedaży wybranych lokalizacji, na których mniej nam zależy. Wtedy zyskalibyśmy gotówkę i czas potrzebny na wdrożenie procesu restrukturyzacji. Trzeci scenariusz to sprzedaż firmy instytucji finansowej, które także znajdują się wśród naszych partnerów rozmów. Dla nas ten scenariusz byłby najlepszy, bo zachowalibyśmy brand i pozycję na rynku, która jest wyjątkowa - mówi Marek Miętka, prezes sieci Piotr i Paweł.  O restrukturyzacji sieci Piotr i Paweł pierwszy poinformował portal Dla Handlu. Od początku rok sieć zamknęła dziesięć sklepów na terenie całego kraju, a otwarła dwie nowe placówki - Ostatnie zamknięcia sklepów Piotr i Paweł wynikają z restrukturyzacji sieci i rezygnacji z nietrafionych lokalizacji. W tym sensie można je traktować jako pozytywną wiadomość, świadczącą o tym, że spółka jest dobrze zarządzana - wyjaśnia w rozmowie z dlahandlu.pl prezes TFI Capital Partners Adam Chełchowski.   ...
 

Koszalin: 24-godzinne dyżury przez 7 dni w tygodniu w Centrum Zdrowia Psychicznego

15 Września 2018 godz. 3:33 Ala, fot. FB
 

Koszalin: Ruszył przetarg na połączenie ul. Władysława IV z S6

12 Września 2018 godz. 0:01 Ala za Urząd Miejski Koszalinlin
 

Wybory samorządowe: Jeden na jeden

8 Września 2018 godz. 3:49 Ala, fot. FB, film: PO Koszalin
W Koszalinie wyborcza gorączka znów się podniosła. A to za sprawą Koalicji Obywatelskiej, która wezwała do publicznej debaty przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości. Dlaczego tylko przedstawiciela jednego komitetu wyborczego? Bo tylko kandydat PiS na prezydenta miasta wskazał swoich branżowych zastępców. W pierwszym dotyczącym oświaty starciu mieli uczestniczyć Przemysław Krzyżanowski (na zdjęciu z lewej), były wiceminister edukacji, obecny wiceprezydent Koszalina oraz Artur Wiśniewski, szef klubu radnych PiS, który zdaniem KO miałby ewentualnie zająć fotel właśnie Krzyżanowskiego. Tomasz Nowe zapowiedział, że Koalicja Obywatelska planuje więcej takich tematycznych debat. Rozmów branżowych jednak nie będzie. Andrzej Jakubowski, kandydat PiS na prezydenta zaproponował za to, by do debaty z nim o przyszłości Koszalina stanął ubiegający się o kolejną reelekcję obecny prezydent miasta, Piotr Jedliński. - Jedliński nie ma pomysłu, wizji, nie ma też programu dla Koszalina. To prezydent ustala kierunki rozwoju miasta i jest wybierany, a nie zastępcy - argumentował Jakubowski.  Komentarz Trochę szkoda, że PiS uchyla się od takiej konkretnej, rzeczowej debaty, w której uczestniczyliby najbliżsi współpracownicy kandydatów na szefów miasta. To dzięki argumentom wysuwanym przez osoby znające dobrze zagadnienie, będące wręcz specjalistami w poszczególnych dziedzinach moglibyśmy poznać nie tylko same plany, ale i osoby je przedstawiające. Bo ważny jest nie tylko szef, ale także i to, z kim idzie do wyborczego wyścigu. ...